Korzeniowski przez wiele tygodni komputeryzował monitorowanie swojego chodu.
Król Artur
Szkocki klub piłkarski - Celtic Glasgow awansował do dalszej fazy Ligi Mistrzów, pokonując u siebie Manchester United 1: 0. Bohaterem tego spotkania był nasz reprezentacyjny bramkarz - Artur Boruc, który w przedostatniej minucie meczu obronił rzut karny. Dzięki temu Szkoci wygrali. Nasz rodak zaś stał się gwiazdą nr 1. Niektórzy podobno chcą mu nawet przyznać obywatelstwo. Hm... A może by tak od razu uczynić go królem Szkocji?
Młody obrońca Lecha Poznań i reprezentacji Polski do lat 19 - Krzysztof Strugarek niedosłyszy na jedno ucho, ale wcale nie przeszkadza mu to w osiąganiu bardzo dobrych wyników sportowych. Jest też wzorem dla wielu młodych ludzi, którzy nie umieją sobie czasem radzić ze swoimi chorobami, niejednokrotnie się ich wstydząc. Nasz piłkarz jest dla nich przykładem na to, że ludzie nie w pełni sprawni mogą odnosić sukcesy w każdej dziedzinie życia (nawet w sporcie). I tak trzymać!
Mistrz tenisa
Szwajcarski tenisista - Roger Federer po raz trzeci w karierze (w przeciągu czterech lat) wygrał w turniejach Masters Cup w tym sezonie. W tym roku zwyciężył on w 12 zawodach, odnosząc na korcie aż 92 zwycięstwa. Przegrał tylko 5 razy. Zarobił zaś ponad 8 mln dolarów USA. Cóż... Nie ma to jak szwajcarska precyzja w odnoszeniu sukcesów.
Amfiteatr Flawiuszów, położony w historycznym centrum Pozzuoli koło Neapolu we Włoszech
Kilka kościołów w diecezji Pozzuoli zostało uszkodzonych w wyniku piątkowego trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,7 na Polach Flegrejskich koło Neapolu. Niedzielne Msze św. odprawiano tam na świeżym powietrzu.
Wszystkie świątynie są monitorowane pod kątem ewentualnych zniszczeń przez Diecezjalne Biuro ds. Dziedzictwa Kulturowego, kierowane przez ks. Roberto Della Roccę. Wczoraj rano biskup diecezji Pozzuoli, Carlo Villano wziął udział w spotkaniu z Centrum Koordynacji Pomocy, któremu przewodniczył prefekt Neapolu, Michele di Bari. Wśród obecnych był też prezydent regionu Kampania, Roberto Fico.
Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…
Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.