Droga Pani Aleksandro! Dziękuję za przesłane egzemplarze „Niedzieli” z dnia 26 listopada. Po przeczytaniu z ochotą zaniosę je do Klubu Dietetyka. Wierzę, że znajdą się tam osoby, które zainteresują się tym tak bardzo ciekawym tygodnikiem. Ja po prostu sądzę, że tygodnik ten jest za mało propagowany. W kiosku, w którym go kupuję, zawsze jest gdzieś na spodzie i gdybym o niego nie pytała, to bym go nie zauważyła. W innym kiosku, gdzie prasa jest wyeksponowana, też z trudem go zauważyłam, ponieważ leżał na najniższej półce, gdzie zazwyczaj nie zwraca niczyjej uwagi. W kościołach ludzie też przeważnie kupują miejscową prasę katolicką. Bardziej eksponowane są inne pisma, czasem nawet te, które po prostu ubliżają naszej godności katolickiej. Przykładu nie przytoczę, bo szkoda pióra. Czytelniczka z Krosna
Ten list jest dla mnie pretekstem, by zachęcić Państwa do wspólnej pracy nad propagowaniem naszej gazety. Mnie też bardzo denerwuje, gdy w kiosku na pytanie o „Niedzielę” sprzedawcy dziwią się: co to jest? Albo mówią: nie ma! Albo jeśli nawet jest, to gdzieś w mało widocznym kącie, jak pisze nasza Czytelniczka.
Zaczęłam więc wypytywać w kioskach, dlaczego nie ma „Niedzieli”, a potem dzwonię do Redakcji i „melduję” o tym.
Chyba staję się zwolenniczką „spiskowej teorii dziejów”, bo spostrzegam coraz więcej rzeczy z tym się kojarzących. Brak „Niedzieli” w kioskach też.
PS Na listy odpowiadam też indywidualnie.
Kościół katolicki w Panamie i Portoryko zorganizował transport kilkuset tysięcy hostii na Kubę, aby złagodzić niedobory w celebracji Eucharystii w kilku diecezjach na tej karaibskiej wyspie. Jak poinformowała agencja Aciprensa z archidiecezji Panamy wysłano 35 000 hostii, a około 300 000 kolejnych dotarło z Portoryko. Działania pomocowe zostały skoordynowane przez poszczególnych biskupów jako wyraz kościelnej solidarności w regionie Karaibów.
Niedobory wynikają z pogłębiającego się kryzysu zaopatrzeniowego na Kubie, który dotyka znaczną część życia publicznego i gospodarczego. W wielu regionach występują przerwy w dostawie prądu trwające kilka godzin, a nawet dni, ponieważ państwowa firma energetyczna jest w stanie zapewnić jedynie ograniczoną ilość energii. Według oficjalnych doniesień brakuje również paliwa i gazu do gotowania, co znacząco wpływa na codzienne życie.
W Kaplicy św. Jana Pawła II rozpoczął się dziś montaż nowych organów. Zostały one zaprojektowane z uwzględnieniem aspektów architektonicznych wnętrza.
- Cały wystrój, a także konstrukcja piszczałek nawiązuje z jednej strony do włoskich instrumentów, a z drugiej - do kamienia, z którego zbudowana jest kaplica – wyjaśnia Damian Kaczmarczyk, właściciel firmy zajmującej się budową i renowacja organów, odpowiedzialnej za organy na Jasnej Górze. Jak poinformował dalej Kaczmarczyk rozpoczęty dziś montaż jest zwieńczeniem rocznej pracy polegającej na projektowaniu, doborze materiałów, tworzeniu poszczególnych elementów i dopracowywaniu wielu szczegółów, które zmieniały się w procesie twórczym. – Wszystkie elementy wykonujemy własnoręcznie, nie zamawiamy podzespołów w obcych firmach – podkreślił. Twórca organów przybliżył także ich charakter wzorowany na tzw. włoskim stylu. Zauważalny jest on zwłaszcza w prospekcie organowym, czyli zewnętrznej, ozdobnej części, która sprawia, że instrument wygląda tak imponująco i majestatycznie. Dostrzec można go także w ułożeniu piszczałek, ponad którymi rozpościera się szeroki gzyms z bogatymi zdobieniami, tworząc jednocześnie zamkniętą całość. Także konstrukcja samej szafy organowej nawiązując do epoki renesansu. Wykonana została z drewna jesionowego o bardzo nierównym słoju. Zdaniem twórcy organów ma to „zaciekawiać oko”.– Mają one oczywiście bardziej współczesny wyraz, ale nawiązują do renesansu – wyjaśnia Kaczmarczyk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.