Reklama

Przegląd prasy

Niedziela Ogólnopolska 8/2007, str. 32

Jerzy Robert Nowak
Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Jerzy Robert Nowak<br>Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy Polska ulegnie szantażystom?

W „Rzeczpospolitej” z 3-4 lutego ukazał się bardzo ważny tekst, który powinien zaalarmować całą polską opinię publiczną. Chodzi o artykuł Jędrzeja Bieleckiego (z Waszyngtonu) i Katarzyny Zuchowicz pt. „Przywódcy amerykańskich Żydów: czas na odszkodowania z Polski”. Artykuł zapowiada przybycie do Warszawy 27 lutego przywódców największych organizacji żydowskich z całego świata, zrzeszonych w Komitecie Roszczeń ds. Majątkowych (Claims Conference). Przyjazd przywódców żydowskich potwierdza tylekroć wysuwane przez publicystów opcji patriotycznej ostrzeżenia przed skrajnie niebezpiecznymi dla Polski pazernymi roszczeniami tzw. przedsiębiorstwa Holokaust. Roszczenia, które słynny, jakże obiektywny, żydowski naukowiec - prof. Norman Finkelstein ocenił aż na ok. 65 mld dolarów. Potwornie dużą sumę, która może zrujnować i tak biedną Polskę, z takim trudem nadrabiającą luki w budżecie, w której nie starcza ani dla szpitali, ani dla nauczycieli, ani na emerytury tak często bardzo niskie, a wręcz głodowe etc. Tekst w „Rzeczpospolitej” informuje, że wśród 20 przywódców żydowskich, którzy przyjadą do Warszawy, będzie również przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Israel Singer. To on, jako sekretarz wyżej wymienionej organizacji, w 1996 r. zagroził w stylu wyjątkowo bezczelnego szantażu, iż dopóki Polska nie zapłaci odpowiednich sum Żydom, „będziemy upokarzali Polskę”. I upokarzali, po tylekroć oszczerczo atakując i zniesławiając Polskę, oskarżając ją o rzekomy współudział w mordowaniu Żydów. Szczególnym narzędziem w tych kampaniach oszczerstw okazał się fałszerz zza Oceanu - Jan Tomasz Gross.
Przyjazd Singera będzie szczególnym testem na poczucie godności narodowej u polskich władz i u całego polskiego społeczeństwa. Pytam publicznie, zwracając się do przedstawicieli rządu, Sejmu i Senatu RP, polskiego MSZ, czy wolno wpuszczać do Polski kogoś, kto powinien być potraktowany jako persona non grata za swoje nikczemne pogróżki wobec Polski? Israel Singer, który zapowiedział: „będziemy upokarzać Polskę”, nie powinien mieć prawa wjazdu do naszego kraju, jako persona non grata, dopóki uroczyście nie przeprosi Polaków!
Dodajmy, że w cytowanym numerze „Rzeczpospolitej” z 3-4 lutego znajdujemy również rozmowę Jędrzeja Bieleckiego z Singerem pt. „Ci, którzy przeżyli Holokaust, nie mogą już czekać”. Singer stwierdza w nim m.in.: „Co do wysokości odszkodowań, najważniejsze są odczucia tych, którzy uratowali się z Holokaustu (...). Nikt, kto stracił cały dom, nie chce teraz dostać tylko kawałka dachu, paru okien i drzwi. Chce cały dom!”.
Singer mówi to tak, jakby Polska nie była w ogóle skrupulatnie niszczona przez okupantów hitlerowskich, jakby nie zniszczono tak wielkiej części polskiego majątku narodowego, jakby stolicy Polski nie zniszczono doszczętnie i nie musiano jej ponownie odbudowywać. Mówi to wtedy, gdy Żydzi dostali od Niemiec ponad 100 mld dolarów odszkodowań, a Polacy - nędzne garści marek na odszkodowania dla przymusowych robotników, i nic więcej. Mówi to, nie zważając na sytuację pierwszych lat powojennych, gdy Żydzi mogli w Polsce bardzo szybko odzyskiwać swoje mienie dzięki życzliwości władz (Bermana, Minca, Sommersteina etc.) i najczęściej szybko je spieniężali i wyjeżdżali. W sytuacji, gdy paręset tysięcy Żydów - głównie przybyłych ze Związku Sowieckiego - błyskawicznie wyposażano w oddawane bezpłatnie mieszkania. Gdy wybrano dla nich dzięki życzliwości władz - zdominowanych przez takie persony, jak Minc i Berman - najbardziej komfortowe miejsce osiedlenia na Dolnym Śląsku, gdzie było bardzo dużo niezniszczonych mieszkań z umeblowaniem, fabryk, sadów. Zachęcam do zajrzenia do źródłowego tekstu Bożeny Szaynok: „Początki osadnictwa żydowskiego na Dolnym Śląsku po drugiej wojnie światowej (maj 1945 - styczeń 1946 r.)”, publikowanego w „Biuletynie Żydowskiego Instytutu Historycznego”, nr 4/94 - 2/95. Ileż tam zachwytów nad przyznanymi na osadnictwo dla Żydów wyjątkowo bogatymi terenami w miastach i bardzo urodzajnymi ziemiami.
Na tym tle znamienne były stwierdzenia kierownika Wojewódzkiego Komitetu Żydowskiego na Dolnym Śląsku Józefa Nieznanowskiego do Chaskiela Kameraza z 26 sierpnia 1945 r.: „Wszyscy prawie Żydzi żyją z dnia na dzień, nie interesują ich piękne mieszkania, komfortowe meble, drogie maszyny, jakie otrzymali bezpłatnie, myślą, o tym, jak najlepiej spieniężyć to wszystko i wyjechać za granicę albo też do drugiej miejscowości w Polsce, ażeby ten szaber powtórzyć”.
Dlaczego nikt nie pomyślał dotąd, aby podliczyć, jak wielkie rozmiary przybrały zwroty mienia żydowskiego w pierwszych latach powojennych? Dlaczego stosowne władze nie zainteresowały się podliczeniem tego, jak wiele tysięcy domów otrzymali Żydzi w Polsce, nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w innych częściach Polski, choćby np. w Warszawie, gdzie znalazły się tysiące uprzywilejowanych Żydów komunistów, przybyłych ze Wschodu (np. ojciec A. Michnika Ozjasz Szechter, przybyły ze Lwowa, który otrzymał wielkie mieszkanie w jednym z najpiękniejszych zakątków Warszawy - przy al. Przyjaciół). Dlaczego zgadzamy się na to, że z roszczeniami wobec Polski występują organizacje amerykańskich Żydów? Tych samych, którzy nie kiwnęli palcem, by pomóc swym żydowskim braciom z Polski w potrzebie. Ocenia się, że odpowiednia pomoc finansowa ze strony Żydów amerykańskich dla umożliwienia wydostania choćby części Żydów z Europy, pomoc, której zabrakło, umożliwiłaby uratowanie przynajmniej kilkuset tysięcy Żydów!

Spotkania z prof. Jerzym Robertem Nowakiem

„Prawda i fałsz o stosunkach polsko-żydowskich”

Niedziela 25 lutego godz. 15 - Elbląg, kościół Matki Bożej Królowej Polski, kaplica Miłosierdzia, ul. Robotnicza 69

Piątek 2 marca godz. 17 - Zduńska Wola, dolny kościół - parafia św. Antoniego, ul. Łaska 88

Poniedziałek 5 marca godz. 17 - Częstochowa, Aula „Niedzieli”, ul. 3 Maja 12

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Bertrand: papieża intryguje odradzanie wiary we Francji

2026-08-10 09:53

[ TEMATY ]

bp Bertrand

intryguje

odradzanie wiary

Adobe Stock

„Leon XIV jest zaciekawiony zjawiskiem katechumenów i neofitów - to jeden z powodów jego przyjazdu” - mówi bp Benoît Bertrand, który stoi na czele komitetu organizacyjnego papieskiej pielgrzymki do Francji. Na jej trasie znajdzie się Paryż, Lourdes i Metz. Ostatnie miasto zostało dodane do programu na prośbę samego papieża, ponieważ, jak podkreśla bp Bertrand, z tej ziemi naznaczonej konfliktami zbrojnymi „chce on skierować do Europy i świata przesłanie pojednania, pokoju i przyjaźni między narodami”.

Organizator papieskiej pielgrzymki zauważa, że „będzie miała ona wymiar historyczny”. Watykański zespół przybył do Francji dwukrotnie, aby przeprowadzić rozpoznanie terenu.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: We wrześniu rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa księdza z Kłobucka

2026-08-10 16:24

[ TEMATY ]

ksiądz

wyrok

zabójstwo

Adobe Stock

Sąd Apelacyjny w Katowicach na 17 września wyznaczył termin rozprawy odwoławczej Tomasza J. oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat. Informację o terminie rozprawy odwoławczej przekazał w poniedziałek rzecznik Sądu Apelacyjnego w Katowicach sędzia Gwidon Jaworski.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Argentyny przed wizytą Leona XIV: nasz lud kocha Papieża

2026-08-10 19:13

[ TEMATY ]

Argentyna

wizyta papieska

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

„To dla nas ogromna radość, ponieważ nasz lud, nasz pokorny lud, kocha Papieża. Zawsze tak było, ze wszystkimi papieżami" - mówi o listopadowej wizycie Papieża prymas Argentyny kard. Vicente Bokalic Iglic, arcybiskup Santiago del Estero. Oczekuje, że przesłanie, które Leon XIV pozostawi Ameryce Łacińskiej z pewnością będzie dotyczyć społecznego wymiaru wiary.

Papież w dniach 6 do 17 listopada odwiedzi Urugwaj, Argentynę, a także Peru - kraj, w którym spędził ponad 20 lat. Będzie to jego szósta podróż apostolska. W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Bokalic Iglic wskazuje, że obecny Papież, podobnie jak jego poprzednik Franciszek, „jest głęboko zaangażowany w to, aby wiara objawiała się w czynach, w proroczym piętnowaniu niedociągnięć i niesprawiedliwości, udręki i naruszenia praw człowieka, a także skrajnego ubóstwa szerzącego się w wielu ośrodkach z powodu niesprawiedliwej polityki społecznej i gospodarczej".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję