Stowarzyszenie „Razem” z Częstochowy oraz rodzice chłopca proszą o pomoc finansową. W liście do redakcji czytamy: „Bartek urodził się w 27. tygodniu ciąży w zamartwicy i pierwsze 3 miesiące były walką o jego życie. Ma odklejone siatkówki w obu oczach, skutkiem czego jest niewidomy. Cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, postać czterokończynową spastyczną, ma głęboki niedowład kończyn górnych i dolnych. Dodatkowym problemem są nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, jest pod stałą opieką neurologa, okulisty i gastrologa - w związku z zanikiem błony śluzowej w żołądku. Bartuś od urodzenia potrzebuje stałej opieki, a jednocześnie wymaga specjalistycznej pomocy medycznej i rehabilitacji psychoruchowej. Jego choroba wiąże się z dużymi kosztami, którym rodzina nie jest w stanie podołać. Przy tym wszystkim Bartek jest pogodnym i ciekawym świata dzieckiem, ma kochających rodziców i rodzeństwo, którzy nie wyobrażają sobie życia bez jego uśmiechniętej buzi”. Wpłaty na rzecz Bartka można przekazywać na konto: Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej Ruchowo „Razem”, ul. Jasnogórska 36, 42-200 Częstochowa, PKO BP S.A. II O/Częstochowa nr 93 1020 1664 0000 3802 0139 8585, z dopiskiem: „Dla Bartłomieja Tomzika”.
Drużyna Piłkarska Księży Archidiecezji Wrocławskiej — wzmocniona gościnnym udziałem kleryka oraz ceremoniarza — wygrała turniej o Puchar Profesora Jana Miodka. Zawody rozegrano we Wróblowicach w ramach obchodów 80. rocznicy urodzin prof. Jana Miodka. W turnieju wystąpiły także reprezentacja programu „Ojczyzna – Polszczyzna” oraz drużyna Wróblowic.
Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.
Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
Ikona z Jasnej Góry jest owinięta grubym kokonem legend. Czy są one prawdziwe? Tak, ale nie tyle w swej faktografii, ile w swoim przekazie teologicznym. Są dowodem na to, że Częstochowska Ikona od początku uobecniała w sobie niezwykłą Boską Moc. Moc niespotykaną!
Skoro jest cudowna, to musi być zupełnie wyjątkowa: mieć autora takiej miary jak św. Łukasz, być namalowana na deskach tak niezwykłych, jak blat nazaretańskiego stołu, mieć dzieje nasączone niezwykłościami jak gąbka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.