Ponad dwa lata trwała praca nad filmem według „Tryptyku rzymskiego” - ekranizacją wielkiej metafizycznej medytacji poetyckiej Jana Pawla II, duchowego testamentu naszego Papieża. Poemat ten stał się bestsellerem wydawniczym i został sprzedany w liczbie około pół miliona egzemplarzy. Realizatorzy z wytwórni filmowej w Bielsku-Białej i specjalnie powołanego studia filmowego „Anima Media”, na czele z reżyserem Markiem Luzarem, podjęli się niełatwego zadania stworzenia ekranowej impresji na temat rozważań Ojca Świętego o pierwszych księgach Starego Testamentu i istocie ludzkiej egzystencji. Na potrzeby tego projektu autorzy musieli stworzyć coś w rodzaju osobnej i niepowtarzalnej filmowej formy. Wraz z Papieżem zastanawiamy się więc nad tajemnicami Księgi Rodzaju, cudem stworzenia świata i nad czynami naszych praojców: Adama, Ewy i Abrahama. Jako tło oglądamy zdjęcia Karola Wojtyły, piękne widoki przyrody, montaż obrazów Michała Anioła z Kaplicy Sykstyńskiej i przejmujące choreograficzne i animowane impresje. Montaż tych elementów ilustruje tekst poematu, czytany przez Krzysztofa Kolbergera. Film ten nie jest więc utworem fabularnym ani czysto animowanym. Można go nazwać nowocześnie zrealizowaną multimedialną impresją, która ma skłonić widzów do zadumy i refleksji.
Autor poematu - Jan Paweł II zastanawia się nad relacjami Boga z człowiekiem, tajemnicami ludzkiej egzystencji od narodzin aż po Sąd Ostateczny. W ślad za Biblią pragnie dotrzeć do prapoczątków istnienia świata. Na ekranie oglądamy przejmującą wizję owych rozważań. Jak wiemy, odbiór dzieła sztuki bywa bardzo indywidualny. Każdy widz będzie więc musiał odpowiedzieć sobie sam na pytania, czy słowa „Tryptyku rzymskiego” znalazły swoje odpowiednie odbicie na ekranie i czy zainspirowały go do głębszych myśli. Film ten wszedł na ekrany w okresie Wielkiego Postu, będzie z pewnością oglądany indywidualnie i na seansach zbiorowych przez widzów wielu pokoleń, także przez dzieci i młodzież. Premiera odbyła się w Krakowie pod protektoratem kard. Stanisława Dziwisza i bp. Tadeusza Rakoczego.
Tryptyk rzymski, Polska, 2007. Reżyseria - Marek Luzar. Zdjęcia - Paweł Śmietanka. Narracja - Krzysztof Kolberger. Muzyka - Rafał Rozmus. Dystrybucja - Monolith Films
Niech rozwijają się wspólnoty i kręgi biblijne, w których można lepiej poznawać i rozważać Słowo Boże – powiedział Leon XIV, pozdrawiając Polaków podczas audiencji generalnej 4 lutego 2026 roku. W audiencji uczestniczyło wiele grup pielgrzymów z Polski, a także pielgrzymi, którzy przybyli indywidualnie.
Pierwsza Księga Królewska zaczyna się od sceny przekazania władzy. 1 Krl 2 należy do opowiadania o królach, które badacze nazywają historią deuteronomistyczną (od Pwt po 2 Krl). W tym nurcie miarą władcy staje się wierność Torze. Testament Dawida brzmi jak mowa pożegnalna. Formuła „idę drogą całej ziemi” przypomina, że także król wchodzi w los każdego człowieka. Dawid mówi do Salomona językiem przymierza: strzeż nakazów Pana, chodź Jego drogami, zachowuj ustawy i przykazania zapisane w Prawie Mojżesza. Słownictwo poleceń tworzy szeroki katalog: ustawy, przykazania, prawa, nakazy. Taki zestaw obejmuje całe życie, nie tylko kult i nie tylko politykę. Czasownik „strzec” sugeruje czujność i troskę. Pwt 17 stawia królowi podobne zadanie: władza dojrzewa pod Słowem, nie ponad nim. Wezwanie „bądź mocny i bądź mężem” opisuje odwagę moralną. Kończy się czas ojca. Zaczyna się czas decyzji syna. W tle stoi obietnica dana Dawidowi o trwałości jego „domu” (hebr. bajit), rozumianego jako dynastia. To samo słowo w Biblii oznacza także świątynię. Ta podwójna perspektywa prowadzi ku budowie przybytku w Jerozolimie i ku pytaniu o wierność rodu Dawida. Notatka o czterdziestu latach panowania Dawida ma charakter królewskiego epitafium, typowego dla Ksiąg Królewskich. Tradycja podaje podział tego czasu na Hebron i Jerozolimę. Zdanie o umocnieniu królestwa Salomona otwiera perspektywę mądrości i pokoju, a także prób serca. Augustyn widzi w obietnicach dane Dawidowi wskazanie na Chrystusa. Zauważa obraz przyszłości w Salomonie; pokój wpisany w imię i budowę świątyni. Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”.
Z fresku w rzymskiej Bazylice San Lorenzo in Lucina usunięto fragment fresku z obliczem anioła, które przypominało twarz premier Giorgii Meloni. Rektor świątyni ksiądz Daniele Micheletti podkreślił, że sytuacja w ostatnich dniach była nie do zniesienia; przychodziły tam tłumy ludzi, by zobaczyć malowidło.
Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.