Reklama

Na temat...

Nagroda za dobroć

Niedziela Ogólnopolska 15/2007, str. 29

Krystian Brodacki
Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Krystian Brodacki<br>Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pasquale Micatrotta ma 9 lat, chodzi do IV klasy szkoły elementarnej we włoskim mieście Campobasso (to tu w czasie wojny odpoczywał II Korpus Polski po zwycięskiej bitwie o Monte Cassino...), mieszka jednak na wsi, gdzie jego ojciec Giovanni uprawia rolę. Mama choruje, musi stale poddawać się zabiegom leczniczym i systematycznie łykać pigułki. Pasquale ma jeszcze małą siostrzyczkę, która wymaga opieki. Ot, zwykła niezamożna rodzina, ze zwykłymi kłopotami i marzeniami: żeby było lepiej, a w każdym razie - nie gorzej...
Z końcem ubiegłego roku Pasquale znalazł się na ustach wszystkich: został jednym z czworga laureatów dorocznej nagrody pt. „Najlepsze dziecko Włoch”. Najlepsze dziecko? Najlepiej się uczące? Najlepsze w grze w piłkę? A może - najładniejsze? Nic podobnego! Chodzi po prostu o dziecko, o dzieci wyróżniające się swą dobrocią! Tę nagrodę ustanowiła grupa mądrych ludzi z Triestu ku czci działaczki dobroczynnej Hazel Marie Cole; co roku dyrektorzy szkół i nauczyciele zgłaszają kandydatury swych uczniów i uczennic, a po niezbędnej weryfikacji otrzymanych informacji, specjalne jury wydaje werdykt. Potem następuje ogłoszenie wyników w telewizji i innych mediach, a na koniec - uroczyste wręczenie dyplomu, medalu i polisy na 1000 euro dla każdego laureata; polisa będzie mogła zostać zrealizowana w gotówce po ukończeniu przez zwycięzców 18. roku życia.
Czym odznaczył się Pasquale? W uzasadnieniu werdyktu jury podało, że mimo niedostatku, w jakim żyje, zachowuje pogodę ducha i wykazuje męstwo ponad swój wiek. To on dba o porządek w domu, dogląda siostrzyczki, pilnuje, aby mama zawsze i o właściwej porze zażyła lekarstwo. Jeśli trzeba, pomaga ojcu na roli. Po odebraniu nagrody oświadczył: „Jestem zadowolony. Ale to jest nagroda dla całej mojej rodziny!”.
Równie dobrych dzieci, jak Pasquale, na pewno nie brakuje w Polsce. Ale one nikogo nie interesują. Co innego, gdyby na przykład podpaliły dom, albo, powiedzmy, udusiły kogoś... O, wtedy byłoby o nich dużo na ekranach telewizorów i na stronach gazet... Zło jest przecież tak atrakcyjne medialnie! A dobro?
Myślę, że włoski pomysł nagrody dla „najlepszego dziecka roku” jest jak najbardziej godny zaszczepienia na naszym gruncie. Promujmy dobre wzorce! Nagradzajmy za dobroć! Niech o dobrych dzieciach dowiaduje się cała Polska. Może to dałoby też coś do myślenia tym „złym”?

Post scriptum. 27 lutego br. w Świebodzicach 7-letni Kubuś Smykowski, zauważywszy, że z jego mamą dzieje się coś niedobrego, zawiadomił samodzielnie pogotowie, które przyjechało na czas. W ten sposób uratował mamę przed zaczadzeniem. W nagrodę „za dzielną postawę” dostał od burmistrza Świebodzic dyplom i zegarek. Czy to nie za skromna nagroda?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na figurę Matki Bożej i wykonywał na niej obsceniczne gesty

2026-10-03 11:47

[ TEMATY ]

profanacja

Adobe Stock

Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.

Do zdarzenia doszło w nocy z 30 września na 1 października w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zniszczyło figurę Matki Bożej znajdującą się przy rondzie Stabiacciu, przy południowym wjeździe do miasta.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję