Reklama

nasze serce

Bądźmy aktywni!

Niedziela Ogólnopolska 16/2007, str. 39

Paulina Poczęta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Często słyszymy o potrzebie aktywnego trybu życia, o korzystnym wpływie ruchu nie tylko na układ krążenia, ale na cały organizm. Co rozumiemy pod pojęciem fizycznej aktywności?
Lek. med. Zbigniew Łebek - kardiolog, prezes Stowarzyszenia „Twoje serce” w Częstochowie: - W związku z rozwojem motoryzacji i techniki, mechanizacją i komputeryzacją pracy nasza aktywność fizyczna maleje. Kiedy rozmawiam z pacjentami, okazuje się, że każdy wie, iż ruch wpływa korzystnie na zdrowie, ale mało kto regularnie uprawia sport czy inne formy czynnej rekreacji.
Badania udowodniły, że codzienna aktywność fizyczna daje wiele korzyści. Ma wpływ m.in. na zmniejszenie masy ciała, obniżenie ciśnienia tętniczego, zmniejszenie stężenia tzw. złego cholesterolu i podniesienie „dobrego”. Ruch ponadto zmniejsza krzepliwość krwi - przez co zapobiega powstawaniu zakrzepów w naczyniach krwionośnych, zmniejsza bóle stawów, poprawia nastrój i samopoczucie, korzystnie wpływa na sen. Jest jednak istotny warunek: tzw. wydatek energetyczny podczas wysiłku musi być odpowiednio wysoki. Dla osób zdrowych określa się go na poziomie ok. 2 tys. kalorii, co odpowiada mniej więcej codziennemu godzinnemu marszowi czy też 4 godzinom jazdy na rowerze w ciągu tygodnia. Najkorzystniejsza dla zdrowia jest aktywność o średniej intensywności, ćwiczenia angażujące wiele grup mięśniowych. Mogą to być: spacery, marszobiegi, jazda na rowerze, gimnastyka, taniec, pływanie, praca fizyczna np. w ogródku, pod warunkiem, że każda z tych form jest na tyle intensywna, że powoduje spalanie nadmiaru kalorii. Ważne, aby ćwiczenia były poprzedzone rozgrzewką i dostosowane do możliwości organizmu. Nasz program aktywności powinniśmy wykonywać od 2 do 5 razy w tygodniu, przez 30-45 minut. Aerobik czy siłownia raz w tygodniu nie dają rezultatu. Zajęcia powinny odbywać się minimum dwa razy tygodniowo. Osoby chore również powinny ćwiczyć, ale tylko w porozumieniu z lekarzem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja gnieźnieńska: zmiany personalne 2026

2026-01-12 09:49

[ TEMATY ]

archidiecezja gnieźnieńska

zmiany kapłanów

Archidiecezja gnieźnieńska

Z dniem 28 grudnia 2025 Prymas Polski abp Wojciech Polak mianował ks. Stanisława Drożyńskiego, proboszcza parafii pw. Świętego Ducha w Pobiedziskach, dziekanem dekanatu pobiedziskiego na okres kolejnych 5 lat.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję