Reklama

"Dobra Nowina"

Niedziela włocławska 40/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej dzięki Wydawnictwom "Vocatio" i "Pallottinum" oraz amerykańskiej Fundacji "Book of Hope" przeprowadza obecnie akcję ofiarowania wszystkim dzieciom i młodzieży z diecezji włocławskiej wyboru tekstów z Pisma Świętego w wersji Biblii Tysiąclecia - w postaci książki "Dobra Nowina". Pomysł tej akcji wychodzi naprzeciw propozycji Ojca Świętego Jana Pawła II, który pisze: "Chrześcijanie powinni powrócić z odnowionym zapałem do Biblii" (TMA 40). Przedsięwzięcie jest całkowicie nieodpłatne. Wymaga jedynie trudu i zaangażowania wszystkich duszpasterzy i katechetów, którzy przekażą broszury "Dobra Nowina" (inne dla dzieci i inne dla młodzieży). To stanowi dobrą okazję do organizowania nabożeństw i konkursów biblijnych, by zgłębić wiedzę o Piśmie Świętym.
Do spisania ksiąg świętych Bóg wybrał ludzi, którymi posłużył się jako używającymi swoich zdolności i sił, by dzięki Jego działaniu w nich i przez nich oni sami jako prawdziwi autorzy przekazali na piśmie to wszystko, i tylko to, czego On chciał. Pismo Święte nie ma więc uczyć astronomii, geografii ani fizyki, lecz podaje bezbłędnie tę prawdę, która jest nam potrzebna do zbawienia. Nie można Pisma Świętego zrozumieć bez Chrystusa, gdyż wiara chrześcijańska nie jest "religią Księgi". Chrześcijaństwo jest religią Słowa Bożego: Słowa nie spisanego, lecz Słowa Wcielonego i żywego. Dopiero gdy Chrystus przez Ducha Świętego oświeci nasze umysły, zrozumiemy Pismo Święte (por. KKK 101-108).
Potrzebą serca jest poznawanie Biblii, aby patrząc na zaklęte w obrazie czy rzeźbie piękno, ujrzeć piękno Stwórcy. Aby słuchając natchnionych tonów mistrzów melodii, usłyszeć także Słowa Boże. Aby zastanawiając się nad problemem: "skąd jestem?", "dokąd zmierzam?" - znaleźć jasną odpowiedź, określić swoje miejsce w świecie, oprzeć się na mocnym, wiecznym fundamencie i na nim budować prawdziwą kulturę. Nikt z ludzi nie jest w stanie zgłębić Pisma Świętego do końca. Sam Kościół, po tylu wiekach modlitwy, rozważań i badań, nie jest na końcu drogi, ale u jej początków. Gdy człowiek sobie uświadomi, że Psmo Święte jest "żywiołem bez dna" (Brandstaetter), wtedy zacznie je widzieć we właściwym świetle. Tę prawdę ujął genialnie św. Augustyn: "W miarę jak dziecko rośnie, Pismo Święte rośnie razem z nim". Przylgnięcie umysłem i sercem do Słowa, które nie przemija, które jest źródłem natchnień estetycznych, i branie za miarę naszych słów, naszych czynów i myśli doprowadzi nas do Tego, który jest samą Mądrością, samym Dobrem, samą Prawdą, samym Pięknem.
Przystępne publikacje biblijne jako zeszyty katechetyczne spełnią właściwe zadanie tylko wtedy, gdy do ich przyjęcia będą uprzednio przygotowane dłonie, a czytaniu Pisma Świętego będzie towarzyszyć modlitwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katecheci świeccy: projekt „TAK dla religii i etyki” nie może tkwić w sejmowej „zamrażarce"

2026-08-25 09:48

[ TEMATY ]

projekt

katecheci świeccy

TAK dla religii i etyki

sejmowa zamrażarka

Adobe Stock

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich poparło opublikowane w poniedziałek w KAI oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej” i zaapelowało o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Zdaniem SKŚ projekt, pod którym podpisało się w ciągu trzech miesięcy ponad pół miliona obywateli, powinien być traktowany z należytą powagą. „Nie chodzi o przywilej jednej religii. Chodzi o to, aby państwo nie marginalizowało wychowania aksjologicznego” - wskazują katecheci.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich z uznaniem przyjęło stanowisko Prezydium KEP, w którym biskupi zaapelowali o przywrócenie lekcjom religii właściwego miejsca w polskiej szkole. W ocenie stowarzyszenia religia w szkole nie jest przywilejem Kościoła, lecz prawem uczniów i ich rodziców, wynikającym z wolności sumienia i wyznania oraz prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Klasztor, który się narodził ze śmierci

2026-08-25 15:59

Biuro Prasowe AK

– Wszystko, co jest paschalne, owocuje. To jest klasztor, który się narodził ze śmierci. Trzeba było odejść z Poznania, żeby tu odrodziło się życie – to jest tajemnica paschalna Chrystusa – mówił kard. Grzegorz Ryś do karmelitanek bosych w czasie Mszy św. na zakończenie jubileuszu 150-lecia Klasztoru Opieki św. Józefa w Krakowie.

Na początku Mszy św. przeor klasztoru karmelitów bosych w Krakowie o. Piotr Nyk OCD przypomniał historię karmelitanek bosych w Krakowie. Konwent przy ul. Łobzowskiej został założony w 1875 roku przez mniszki, które zostały wypędzone z Poznania. Jak zaznaczył o. Nyk, to dzięki tym siostrom dokonała się odnowa Karmelu na ziemiach polskich – z krakowskiego klasztoru wyszła większość fundacji karmelitanek bosych w Polsce. To także krakowskie mniszki zabiegały o odnowienie jakości życia w jedynym męskim klasztorze w Polsce – w Czernej, dokąd przybyli ojcowie z różnych krajów z Europy wraz z Rafałem Kalinowskim. To siostry zabiegały o fundację klasztoru karmelitów bosych w Krakowie, który powstał przy ul. Rakowickiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję