Reklama

Komputer dla bardzo początkujących

Laptop kontra desktop

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według prognozy Forrester Research Inc., miliardowy komputer osobisty pojawi się na świecie pod koniec 2008 r. Do 2015 r. liczba nowych komputerów osobistych w Brazylii, Rosji, Indiach i Chinach wzrośnie do 775 mln. Skoro tak, to powoli nawet najbardziej oporni na komputery i zdobywanie o nich wiedzy chyba powinni zacząć się zastanawiać, czy takie cacko może się znaleźć w ich domach. Problem pierwszy, jaki się pojawia, to pytanie: czy kupić tzw. komputer stacjonarny (inaczej desktop), czy laptop. Stacjonarny komputer jest większy, składa się z jednostki centralnej, czyli czegoś w rodzaju sporej puszki, wewnątrz której poupychana jest elektronika. Do tej puszki czy szafki kablem dołącza się monitor, innym kablem klawiaturę, myszkę (takie coś, dzięki czemu można jeździć kursorem, czyli znacznikiem po ekranie), drukarkę, skaner, czasami inne rzeczy. Laptop to z kolei płaska i dużo mniejsza skrzynka wielkości aktówki, która elektronikę ma już w sobie, podobnie monitor i klawiaturę. Kiedy laptop nie jest potrzebny, składa się go zwyczajnie na pół, on się wyłącza, a wtedy kładziemy go na półkę, jak trochę większą książkę. Nie trzeba nic demontować, rozłączać itd. Nawet w czasie użytkowania przez kilka godzin nie trzeba go nawet włączać do prądu, bo ma wbudowany akumulator.
Na takie pytania tak naprawdę ciężko jest odpowiedzieć. Po pierwsze, powinniśmy się zastanowić, czy będziemy komputer zabierać ze sobą np. do znajomych, na urlop czy do pracy (nazywa się to czasami mobilnością komputera). Jeśli tak, wtedy w grę wchodzi laptop. Jeśli natomiast chcemy mieć komputer mocniejszy, mieć możliwość jego rozbudowy, unowocześniania, a przy tym troszkę tańszy i będziemy z niego korzystali tylko w domu, wtedy warto pomyśleć o stacjonarnym.

komputer@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sakramentów nie da się ściągnąć z internetu

2026-03-06 18:04

[ TEMATY ]

internet

sakramenty

dr Milena Kindziuk

Red

Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.

W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy i wy chcecie odejść?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg nie zatrzymuje na siłę. Pozwala odejść. Miłość zakłada wolność. Konieczna jest wiara w Słowa Boga. Ona daje głębsze poznanie Boga i ona przenika nasze ludzkie myślenie Światłem z góry tak, że za św. Piotrem możemy powiedzieć: „A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga”.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi?”

2026-03-06 21:01

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

www.pexels.com/pl

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Dzisiejsze pytanie Jezusa to wezwanie do trwania w wierze mimo trudności, na wzór wytrwałej wdowy z przypowieści. Wiara nie jest statyczna; wymaga zaufania Bogu w każdej sytuacji życiowej, nawet w „nocy” i przeciwnościach. Wiara to wytrwałość. Nie spektakularne momenty, lecz codzienne trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję