Krystian Brodacki Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych
To wygląda na antypolską (i zarazem antylitewską!) prowokację, nie wiadomo tylko czyją, choć można się domyślać. W Grodnie, mieście związanym dziesiątkami więzów z historią Rzeczypospolitej, jakieś złe moce postanowiły z jego mapy wymazać ślady niewygodnej (?) przeszłości. Jak donosi prasa, przystąpiono do generalnej przebudowy starego centrum. Zamiast pieczołowicie odnowić zaniedbane kamienice i zachować zabytkowy charakter tamtejszej Starówki, buldożery zaczęły burzyć i niwelować teren. Już podobno nie ma starego rynku, już 20 starych domów zniknęło na zawsze, a taki sam los czeka pozostałych 70. Zapewne na tym miejscu ma powstać „nowoczesna dzielnica”, z szerokimi arteriami, wysokimi gmachami i centrami handlowymi. Oto jasna i szczęśliwa perspektywa dla białoruskiego Grodna...
Choć pierwsze wieki istnienia miasta, wówczas jeszcze drewnianego, wiążą się z dziejami Rusi Czarnej, a potem Wielkiego Księstwa Litewskiego, to tu właśnie Kazimierz Jagiellończyk przyjął od rycerstwa polskiego koronę Rzeczypospolitej. Stefan Batory także mieszkał na zamku grodzieńskim, który za jego czasów został przebudowany w stylu renesansowym; w czasie wojny polsko-litewsko-moskiewskiej pełnił rolę kwatery głównej króla. Dzięki staraniom kanclerza wielkiego litewskiego Krzysztofa Paca zamek zyskał rangę miejsca, w którym może obradować Sejm. Z polecenia króla Jana III Sobieskiego od 1678 r. co trzeci walny sejm RP odbywał się w Grodnie - miasto stawało się wtedy stolicą kraju! Prócz tzw. starego zamku wzniesiono w Grodnie „zamek nowy” - piękną królewską rezydencję, w której chętnie popasał król Stanisław August Poniatowski. W historii Grodna są także karty niechwalebne: to tu Sejm upadającej Rzeczypospolitej zatwierdził II rozbiór Polski. Tu też Stanisław August abdykował...
To, oczywiście, wyrywkowy i powierzchowny zarys związków Grodna z Polską i Litwą. Warto wiedzieć, że na zamku w Grodnie zmarli królowie Kazimierz Jagiellończyk i Stefan Batory, a także św. Kazimierz. Że w czasach rozbiorowych ludność (w przeważającej liczbie polska) brała udział w konspiracji niepodległościowej i uczestniczyła w powstaniach listopadowym i styczniowym. Że znakomita większość pięknych kościołów i klasztorów powstała tu za czasów I Rzeczypospolitej.
Białoruscy intelektualiści protestują przeciw skandalicznym decyzjom władz miasta. Trwa światowa akcja zbierania podpisów pod ich protestem. Czy to pomoże? Oby udało się uratować w Grodnie to, co jeszcze jest do uratowania!
Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Leon XIV mówił o tym, że człowiek przez swoje wybory może budować lub niszczyć Kościół. Jako przykład wielkiego budowniczego Kościoła wskazał św. Franciszka z Asyżu, który „naprawił Kościół mocą wiary w Pana Jezusa” i którego charyzmat wciąż jest żywy.
W rozważaniu, wygłoszonym jak co tydzień z okna biblioteki w Pałacu Apostolskim, Papież odwołał się dzisiejszej Ewangelii i zawartej w niej przypowieści o winnicy oraz słów o tym, że „kamień, który odrzucili budujący stał się głowicą węgła”. Leon XIV wskazał na aktualność tego fragmentu: zarówno jego przesłania o odrzuceniu Boga, które dokonuje się także dziś, jak też na obraz niszczonej winnicy. „Winnicą, którą należy uprawiać w duchu sprawiedliwości, jest Kościół, który budujemy lub niszczymy poprzez nasze wybory” – przypomniał.
- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.