W chwilach doświadczeń, trudności, nagłych nieszczęść, rozpaczy, nieraz mimo woli próbujemy szukać winnych. Często za swoje trudności i porażki winimy rodziców, nauczycieli, przełożonych, państwo, szkołę, Kościół itp. Zdarza się też, że odpowiedzialnością za swoje cierpienia obarczamy Boga. Znane są przecież wspomnienia ludzi z czasów wojny, którzy pytali, gdzie był wtedy Bóg. Może i teraz wielu bezdomnych, biednych, wyrzuconych z pracy, pozbawionych środków do życia tak właśnie pyta.
Człowiek ma prawo zadać sobie takie pytania i wcale nie będzie w tym bluźnierstwa. Ma prawo do tego zwłaszcza wtedy, gdy życie jego przypomina drogę przez mękę. Niestety, wszyscy mamy skłonność większą lub mniejszą do szukania winnych. Dlaczego jednak tak łatwo obarczamy Boga za nieszczęścia? Prawdopodobnie dlatego, że cierpienie kojarzy się ludziom z karą, a kara jest konsekwencją winy. Bunt przeciw Bogu jako rzekomemu sprawcy cierpienia jest często wyrazem walki z poczuciem winy. Skąd się to bierze? Dla wielu ludzi dorosłych pozostaje Bóg starcem w niebie, odległym od ludzi. Na takie wyobrażenie nakłada się obraz Boga jako surowego sędziego, niekiedy nawet mściwego, który rejestrując dobre i złe czyny ludzi, jest obojętny na ich cierpienia. Taki obraz Boga bywa też wypaczony w wyniku braku dojrzałej refleksji, sentymentalnego sposobu pojmowania Boga, prymitywnej moralności. Być może nigdy nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie o sens cierpienia, zresztą na wiele innych pytań też. Ale takie jest to nasze wspólne ludzkie doświadczenie. Ale nasza jest też wiara, nadzieja i miłość.
Około godz. 12 na Jasną Górę dotarli na Jasną Górę uczestnicy 33. Pieszej Pielgrzymki Wojskowej na Jasną Górę. Dziś rano na Przeprośnej Górce w sanktuarium św. Ojca Pio bp Wiesław Lechowicz przewodniczył Mszy św. dla pielgrzymów w mundurach. - Każdy krok podczas tej pielgrzymki był wyznaniem wiary. I za to wyznanie wiary z całego serca wam dziękuję - mówił biskup polowy.
W homilii bp Lechowicz nawiązał do tegorocznego hasła pielgrzymki: „Uczniowie-Misjonarze”. Przypomniał, że w pierwszym dniu pielgrzymowania mówił o tym, że być uczniem znaczy słuchać słowa nauczyciela, podejmować trud uczenia się oraz budować dobre relacje z innymi. Jak wskazał, Jezus traktował swoich apostołów jak uczniów, ale jednocześnie przygotowywał ich do dawania świadectwa.
Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.
Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.