Pani Aleksandro, niejednokrotnie zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje, że gdy z kimś zacznę korespondencję, to po jakimś czasie się urywa. Wiele razy tak było, ale nie z mojej winy. Może przez to, że jestem zbyt bezpośrednia i szczera w tym, co piszę o sobie. No, ale nie potrafię ukryć faktów, nie chcę być anonimowa, ubarwiając swoją osobę. Może nie spełniam oczekiwań tych osób, bo zamiary mają inne, i nie do końca chodzi im tylko o korespondencję. Ja oprócz korespondencji niewiele mam do zaoferowania. Jednak mnie to nie zraża i cały czas próbuję nawiązać kontakty, niestety z miernym skutkiem. Może to prawda, że nie umiem się „sprzedać”. Podejmując jednak znowu korespondencję, mówię sobie po raz kolejny: a może wreszcie tym razem się uda. Ewa
Z panią Ewą „znamy się” już kilka lat, niemal od początku tej rubryki. Nasza korespondencja też przeżywała swoiste wzloty i upadki. Tak jak w życiu. Tak jest zresztą z wieloma innymi osobami. I wciąż mam sobie wiele do zarzucenia. Jak widać, inni też to zauważają, i odczuwają podobnie. Bo i ja mam różne doświadczenia.
A jednak ludzie wciąż piszą i zgłaszają się do rubryki „Chcą korespondować”. Latem ta chęć trochę jakby maleje, wycisza się, ale też jest to okres wakacyjny, czyli z założenia służący nawiązywaniu nowych znajomości osobistych podczas letnich podróży. Sami wędrujemy, więc listy wtedy są mniej potrzebne.
Oczywiście, nie wszyscy wyjeżdżają na urlop. Emeryci, owszem, mają urlop nawet dożywotni, niestety na podróże nie zawsze im wystarcza kasy. Ale kartki z podróży innych na pewno każdy chętnie przeczyta! To miło wiedzieć, że ktoś gdzieś tam, na krańcu pięknego świata, pomyślał właśnie o nas. Kupił widokówkę, stracił trochę czasu, by ją napisać i wysłać. Dla nas!
Pamiętajmy o tym, że ktoś może czekać na nasz znak pamięci.
„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach
Polacy pomogą wybudować najwyższy pomnik Jezusa Chrystusa na świecie. Monument ma mieć 207 metrów wysokości. Szczecińska firma SLIPFORM potwierdziła udział w projekcie budowy.
Monument o planowanej wysokości 207 metrów ma powstać w prowincji Ilocos Sur, w północnej części Filipin. Projekt koncepcyjny konstrukcji opracowali inżynierowie i architekci ze Szczecina. Dzięki innowacyjnej technologii szalunków ślizgowych firma deklaruje możliwość wykonania żelbetowego trzonu nośnego konstrukcji w zaledwie 40 dni.
„Skażenie”, „obciążenie wirusowe”, „przewlekła infekcja” i „dekontaminacja Europy” – takim językiem posługuje się raport przedstawiony 12 października w Parlamencie Europejskim. Wśród organizacji wymienionych w dokumencie znalazły się Polska Federacja Ruchów Obrony Życia oraz europejska Federacja ONE OF US. Federacja Życia skierowała oficjalny protest do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli. [1–3]
Raport The Hate Review, przygotowany przez brukselską organizację Forbidden Colours, obejmuje 47 krajów i ponad 700 organizacji, sieci oraz osób. Prezentację w Parlamencie Europejskim gościł luksemburski europoseł Marc Angel z grupy Socjalistów i Demokratów (S&D). Dokument łączy w jednej kategorii „ruchu antygenderowego” bardzo różne środowiska, także te, które pokojowo zabiegają o ochronę życia przed narodzeniem. [2–3]
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.