Reklama

Medialny elementarz etyczny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postrzeganie informacji jako towaru - dziś rozpowszechnione - sprawia, że nie zawsze dziennikarze pamiętają o zasadach etycznych, które powinny stanowić fundament ich pracy, nie wszyscy widzą zło w niewłaściwym przekazie informacji. Pojmowanie tego zawodu w kategoriach powołania i misji dla wielu jest pojęciem z lamusa. Konstatacja takiej sytuacji nie powinna prowadzić do jej biernego akceptowania. Przeciwnie, społeczeństwo ma prawo upominać się o to, by media niosły nie medialną „papkę”, lecz wartości umożliwiające rozwój, by wolne były od zagrożeń, z których najpoważniejszym jest zanegowanie prawdy.
Dobrze się stało, że do rąk czytelników trafiła książka Krystyny Czuby „Katolickie podstawy etyki dziennikarskiej”, ukazująca działalność medialną od strony problemów moralnych i odwołująca się do fundamentalnych zasad etycznych. Dobrze, ponieważ za fascynacją nowymi mediami - ich szybkością i zasięgiem, coraz lepszą jakością dźwięku i obrazu - nie nadąża społeczna dyskusja o motywach etycznych i moralnych, na których w swojej pracy powinien opierać się dziennikarz.
Autorka pisze m.in.: „Sama natura środków przekazu wymaga od tych, którzy (w mediach - przyp. red.) piszą, mówią, działają, aby byli jak najlepiej przygotowani do tych zadań, gdyż oddziaływają nie tylko na pojedynczych ludzi, ale na całe grupy, społeczeństwa i narody”. To przypomnienie wydaje się oczywiste, zwłaszcza dla „osób z branży”, ale w odróżnieniu od podręczników dla kandydatów do dziennikarstwa, w których na listach cech przydatnych dla ludzi mediów wymienia się umiejętności zawodowe i cechy społeczne, Autorka podkreśla, że największe zdolności i sprawności intelektualne mogą być mało efektywne, jeśli nie zostaną wsparte cnotami moralnymi. „Istnieje więc konieczność - czytamy w książce - oparcia «bycia» dziennikarzem o zasady moralne. Są nimi przede wszystkim podstawowe cnoty: roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie i pokora”. Spostrzeżenie tym ważniejsze, że chociaż w zawodach zaufania publicznego - a do takich zaliczamy dziennikarstwo - prawo określa warunki, które trzeba spełnić, by wykonywać dany zawód, w przypadku dziennikarzy prawo nie stawia dodatkowych warunków.
Kolejną fascynacją współczesnych jest ocenianie przekazu medialnego przez pryzmat skuteczności mierzonej wskaźnikami czytelnictwa i oglądalności, o wiele za rzadko do tej oceny przykłada się kryterium prawdy, dobra i piękna. Autorka wskazuje, że szukając właściwej relacji ludzi mediów do wartości fundamentalnych, sięgnąć trzeba do Objawienia, „bowiem teologia chrześcijańska od zarania posługuje się językiem teorii komunikowania, aby opisać tajemnicę Wcielenia i Odkupienia oraz relacji człowieka do Boga. Natura komunikacji i specyfika jej procesów są zrozumiałe dopiero w świetle prawdy o Bogu i o człowieku”. Ten najważniejszy kompas wyznacza pozostałe relacje dziennikarza wobec otaczającego go świata. Autorka omawia na tym gruncie relacje międzyludzkie w środowisku zawodowym, odpowiedzialność ludzi mediów za dobro wspólne, odniesienie mediów do religii i Kościoła, etyczne zasady w reklamie i wiele innych zagadnień. Ważną częścią książki jest omówienie norm prawnych związanych z przekazem medialnym, takich jak prawo mediów zapisane w Konstytucji RP, prawo prasowe, prawo autorskie, kodeksy dziennikarskie. Wartość książki podnosi obszerna bibliografia oraz zaczerpnięte z Biblii przestrogi, stanowiące dobre rady dla ludzi mediów.
Książka „Katolickie podstawy etyki dziennikarskiej” jest cenną lekturą dla odbiorców przekazu medialnego, którym daje wiedzę i narzędzia niezbędne do rozumienia i oceniania otaczającej nas medialnej rzeczywistości, a także wyczula na naruszanie etyki informacyjnej. Natomiast dla osób pracujących w mediach, szczególnie dla tych, które dopiero wkraczają do zawodu, stanowi ona niezbędny elementarz etyczny. Przypomina bowiem fundamentalne zasady, że przekaz informacyjny nie może być towarem na sprzedaż, ale świadectwem wobec prawdy, oraz że rola dziennikarza nie oznacza władzy społecznej, ale służbę dla właściwej komunikacji społecznej.

(A.W.)

Krystyna Czuba „Katolickie podstawy etyki dziennikarskiej” - Wydawnictwo Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, ul. św. Józefa 23/35, 87-100 Toruń, www.wsksim.edu.pl/wydawnictwo.php

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję