Reklama

Przede wszystkim formacja

Niedziela Ogólnopolska 6/2008, str. 27

Ks. prał. Marian Subocz
Dariusz Świtalski

Ks. prał. Marian Subocz<br>Dariusz Świtalski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Adam Łach: - Od lipca 2007 r. kieruje Ksiądz dobrze znaną „marką” polskiego Kościoła - Caritas Polska. Czy wcześniej miał Ksiądz do czynienia z tą instytucją?

Ks. prał. Marian Subocz: - Tak. Kierowałem Caritas przed kilkunastu laty, w latach 1992-94. Zadania wtedy były jednak zupełnie inne niż teraz; należało najpierw stworzyć struktury Caritas Polska i Caritas diecezjalnych. Z Bożą pomocą udało się to zrobić.

- Jakie priorytety chciałby Ksiądz realizować podczas obecnej kadencji?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Jednym z najważniejszych zadań, jakie stoją przed Caritas, jest wszechstronna formacja osób zaangażowanych w posługę charytatywną oraz tych, którzy są jej odbiorcami. Trzeba koniecznie podkreślić, że formacja musi najpierw dokonywać się we wspólnocie parafialnej, tak aby jej członkowie umieli odpowiedzieć na wyzwania, jakie stawia obowiązek chrześcijańskiej miłości, czyli „caritas”, która obok sakramentów i kerygmy, czyli przepowiadania, należy do istoty chrześcijaństwa.

- Jak uformować człowieka wrażliwego na potrzeby bliźnich?

Reklama

- Trzeba prowadzić ten proces od najmłodszych lat. Caritas dysponuje taką formą organizacyjną, która nazywa się szkolne koło Caritas. W ramach tych kół, z pomocą katechetów, nauczycieli i wychowawców dzieci uwrażliwiane są na potrzeby np. kolegów i koleżanek. I nie chodzi tu tylko o potrzeby materialne. Ważne jest, by dzieci nauczyły się tego, co Jan Paweł II nazywał „wyobraźnią miłosierdzia”, a więc pewnej czujności na sygnały, że ktoś potrzebuje pomocy. Dzieci wrażliwe na ludzkie problemy chętnie odwiedzą chorego kolegę czy pomogą w lekcjach słabszemu od siebie rówieśnikowi.

- Dlaczego w procesie formowania tak ważna jest parafia?

- Parafia jest podstawową jednostką w Kościele. Ludzie tu się znają, wiedzą dużo o swoich potrzebach, dlatego będę dążył do tego, by w każdej polskiej parafii powstał parafialny zespół Caritas. Rola takich zespołów jest nieoceniona - one doskonale znają środowisko i jego potrzeby i są w stanie wielu rzeczom zaradzić na miejscu. Nie da się pomagać ludziom, jeśli nie zna się ich problemów i potrzeb.

- W ilu parafiach w Polsce istnieją takie zespoły?

- W ok. 30 proc. polskich parafii, jest więc w tej dziedzinie jeszcze sporo do zrobienia.

- Czy parafialna działalność charytatywna prowadzona jest tylko w ramach zespołów?

- Oczywiście, że nie. Istnieje całe mnóstwo różnych form pracy charytatywnej. Jedną z nich są przyparafialne świetlice środowiskowe. Dzieci przychodzące do tych świetlic mają możliwość uzyskania pomocy w nauce w sytuacji, gdy rodziców nie stać na opłacenie korepetycji. Często gośćmi takich świetlic są dzieci z rodzin patologicznych. Dla nich z kolei ważne jest, że w ogóle poznają innych ludzi i inne środowisko niż to, w którym przebywają na co dzień.

Reklama

- Księże Prałacie, rozmawiamy tuż po zakończeniu zjazdu dyrektorów Caritas, który odbył się w Popowie w diecezji płockiej. Czy kwestie, o których Ksiądz mówi, znalazły odzwierciedlenie podczas obrad?

- Jak najbardziej. Mówiliśmy nie tylko o potrzebie tworzenia szkolnych kół, ale także parafialnych zespołów i świetlic. Sporo miejsca poświęciliśmy formacji wolontariatu, a także formacji etatowych pracowników Caritas. Trzeba bowiem pamiętać, że nasza posługa motywowana jest Ewangelią. Zdajemy sobie sprawę, że nie powinniśmy niezdrowo konkurować czy wręcz zastępować instytucji rządowych czy pozarządowych, ale - zgodnie z rozumianą po katolicku zasadą subsydialności - wspierać je i uzupełniać tam, gdzie nie dają sobie rady. Wspominali o tym obecni na spotkaniu księża biskupi: biskup płocki Piotr Libera oraz przewodniczący Komisji Charytatywnej Episkopatu bp Grzegorz Balcerek. Ważne, by wszyscy pracujący dla Caritas - czy to wolontariusze czy pracownicy etatowi - o tym pamiętali.

- Przez całą naszą rozmowę przewija się słowo „formacja”. Czy rzeczywiście jest ona tak bardzo istotna?

- Owszem. Także nasz zjazd w Popowie został pomyślany jako spotkanie formacyjno-szkoleniowe. Braliśmy udział we Mszach św. pod przewodnictwem księży biskupów, słuchaliśmy homilii, uczestniczyliśmy w lectio divina nad przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie, wysłuchaliśmy także konferencji poświęconej godności człowieka ubogiego. To wszystko jest konieczne, by dzieło charytatywne prowadzić po chrześcijańsku - pamiętając, że niosąc pomoc potrzebującym, pomagamy samemu Chrystusowi.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Socha: Trzeba wsłuchiwać się w to, co mówi Pan

Biskupi zgromadzeni na 404. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie sprawowali Mszę Świętą w Bazylice Św. Krzyża w 400. rocznicę ustanowienia tutejszej parafii. Bp Paweł Socha CM w homilii: „Trzeba przejść od duszpasterstwa planowania i aktywizmu do wspólnego wsłuchiwania się w to, co mówi i co poleca czynić nasz Pan”.

Odnosząc się do czytań z dnia, bp Paweł Socha CM, biskup pomocniczy senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, stwierdził, że „Mądrość Boża w Jezusie i Jego moc zbawcza pozwala wierzącym proste wskazania przykazań przełożyć na różne życiowe sytuacje”. Wskazał, że duchowni uznają teoretycznie prawdę, że „Jezus zbawia dzisiaj, przez ustanowionych apostołów i ich następców”, jednakże „z biegiem lat posługiwania, zwłaszcza po wielu latach posługi pasterskiej, coraz jaśniej widzimy, że ciągle czyha na nas pokusa pełnienia posługi kapłańskiej rozumianej w stylu mentalności tego świata”.
CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II odpowiadał: Dlaczego mamy pościć?

2026-03-11 06:58

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Vatican Media

Praktyki wielkopostne uległy wybitnemu złagodzeniu, prawie że zanikły – powiedział Jan Paweł II w pierwszym Wielkim Poście swego pontyfikatu w 1979 r. Przyznał zarazem, że jest tym zaniepokojony, bo jeśli człowiek nie pości, jeśli nie potrafi powiedzieć sobie „nie”, to nie może być człowiekiem, „nie jest godny swego imienia”. Słowa te pojawiają się w polskim streszczeniu katechezy z 21 marca 1979 r. Jego nagranie zachowało się w watykańskim archiwum i dziś po 47 latach udostępniamy je polskiemu odbiorcy.

W wygłoszonej tego dnia katechezie Jan Paweł II przypomniał, że praktyki wielkopostne zostały znacznie złagodzone w 1966 r. W tej kwestii Paweł VI pozostawił wiele decyzji lokalnym episkopatom.
CZYTAJ DALEJ

Ekstremalna Droga Krzyżowa: Gdy milczenie mówi głośniej niż tysiące kazań

2026-03-11 17:59

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

Noc, cisza, krzyż w dłoni i co najmniej 40 kilometrów walki z własnymi słabościami to nie jest zwykłe nabożeństwo. To duchowa rewolucja, która rzuca wyzwanie strefie komfortu i prowadzi prosto w objęcia Boga.

W tę wyjątkową podróż, której celem jest nawrócenie własnego serca, wyruszamy wraz z ks. Łukaszem Romańczukiem – dziennikarzem Tygodnika Niedziela oraz rzecznikiem prasowym EDK. Jako duszpasterz i praktyk nocnych tras, staje się on naszym przewodnikiem po szlakach, gdzie „nie ma, że się nie da”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję