Reklama

Zdaniem plebana

Sztuczne życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie ma dnia, by media nie informowały nas o najnowszych odkryciach i wynalazkach związanych z szeroko rozumianą nauką. Ostatnio głośnym echem odbiła się wiadomość o tym, że w laboratoriach badawczych trwają zaawansowane prace nad sztucznym życiem. Oczywiście, rzecz dotyczy jego prymitywnych form. Niemniej zbudowanie jakiegoś nowego żywego bytu jest już prawie możliwe.
Zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście trzeba szukać sztucznego życia w laboratoriach. Niekiedy wystarczy zajrzeć do naszych domów, aby przekonać się, że w relacjach między domownikami jest wiele sztuczności. Może zatem szczególnie teraz - w okresie Wielkiego Postu - warto przyjrzeć się bliżej nam samym i tym, którzy nas otaczają. Może warto podjąć trud pracy nad uzdrowieniem naszych wzajemnych odniesień, aby pozbyć się z nich sztucznych zachowań, w których tak naprawdę nie ma życia. Sądzę, że istnieje ogromna potrzeba ożywienia również stosunków panujących w naszych miejscach pracy. Sprawa dotyczy nie tylko pracodawców i podwładnych, ale przede wszystkim kolegów oraz koleżanek, z którymi przecież nie zawsze układa się nam po naszej myśli. Być może przyczyna takiego stanu rzeczy tkwi w tym, że zarówno oni, jak i my zachowujemy się sztucznie.
W tym wyjątkowym czasie umartwienia i pokuty postarajmy się zatem o uzdrowienie naszych relacji, aby wrócił do nich autentyzm naszych zachowań. Tylko wtedy, gdy zdobędziemy się na szczere i prawdziwe przeżywanie naszej egzystencji, stanie się ona autentycznie realna. Wtedy też, niejako w naturalny sposób, doświadczymy obecności Tego, który daje prawdziwe życie, który jest samym Życiem oraz jego Stwórcą i w którym nie ma żadnej sztuczności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję