Reklama

Dobrzejowice

Dzieło rąk i dar serc

28 września był dla mieszkańców Dobrzejowic wyjątkowo świątecznym dniem. Przystrojono wieś, a do kościoła przyniesiono wiele bukietów świeżych kwiatów. W tym dniu bp diecezjalny Adam Dyczkowski poświęcił bowiem nowo wybudowany kościół pw. św. Franciszka w Dobrzejowicach. W trakcie Eucharystii widać było u wielu łzy wzruszenia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dobrzejowice należą do parafii pw. Bożego Ciała w Brzegu Głogowskim. Liczą 350 mieszkańców i są drugą co do wielkości miejscowością w parafii. Wioska ta nigdy w swojej historii nie posiadała własnego kościoła ani kaplicy. Chcąc uczestniczyć w Eucharystii, ludzie musieli pokonywać odległość 3,5 km. Zmiany polityczne w kraju spowodowały, że na potrzeby kultu wiernym udostępniono miejscową salę wiejską. - Od kiedy ks. Tadeusz Skibiński, wcześniejszy proboszcz, poruszył temat budowy kościoła, myśl ta nieustannie krążyła wśród mieszkańców - wspomina obecny proboszcz ks. Edward Białas. - Gdy przybyłem do parafii, ludzie prosili, aby skończyć tę tymczasowość i poważnie pomyśleć o świątyni. Wszyscy mieliśmy świadomość czekających nas problemów i trudności, jednak większy był zapał i chęć pracy - mówił Ksiądz Proboszcz o początkach budowy nowej świątyni.
Projektantem dobrzejowickiego kościoła został Marek Raczkowski, a kierownikiem budowy Bogumiła Podsiadły. Powołano także komitet budowy, którego przewodniczącym został Andrzej Bander. Do stawiania nowego kościoła mieszkańcy podeszli z taką gorliwością, że już pierwszego dnia budowy, 17 marca 2001 r., zostały wykonane fundamenty. Dwa miesiące później nastąpiło wmurowanie kamienia węgielnego, przywiezionego specjalnie na ten cel z Asyżu. Dzięki ciężkiej pracy mieszkańców w kolejnych miesiącach ukończono murowanie ścian i wieży, założono dach i elektryczność, wmontowano okna i ułożono posadzkę. Na ścianie głównej wisi obraz św. Franciszka namalowany przez Janinę Madej. W świątyni brakuje jeszcze stacji drogi krzyżowej, nowych ławek, miejsca procesyjnego wokół kościoła i ogrodzenia. - Kościół powstał tylko dzięki wielkiemu zaangażowaniu mieszkańców Dobrzejowic - mówi Ksiądz Proboszcz. - Pomimo licznych zajęć domowych na placu budowy nigdy nie zabrakło rąk do pracy. Kościół został pobudowany w czasie zaledwie jednego roku, to raduje i zachwyca. Ta nowa świątynia to dzieło serc wielu ludzi, dlatego jest tak bardzo przez nich ukochana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa szturmowa - Litania Loretańska

[ TEMATY ]

litania loretańska

Adobe Stock

Litania Loretańska to jeden z symboli miesiąca Maja. Jest ona także nazywana „modlitwą szturmową”. Klamrą kończąca litanię są wezwania rozpoczynające się od słowa ,,Królowo”. Czy to nie powinno nam przypominać kim dla nas jest Matka Boża, jaką ważną rolę odgrywa w naszym życiu?

KRÓLOWO ANIOŁÓW
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Szczecin/ 17-letnia pacjentka zdawała maturę w szpitalu

2026-05-04 16:10

[ TEMATY ]

szpital

matura

Karol Porwich/Niedziela

Pacjentka Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 PUM w Szczecinie zdawała maturę w warunkach szpitalnych. To pierwszy taki przypadek w historii Liceum Ogólnokształcącego, funkcjonującego w ramach Zespołu Szkół Szpitalnych.

Do egzaminu maturalnego przeprowadzonego w warunkach szpitalnych w Szczecinie przystąpiła 17-letnia Zuzanna, u której na początku roku wykryto guza mózgu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję