Reklama

Do Aleksandry

Nie wolno nam milczeć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za umieszczenie mojego anonsu. Chciałabym również serdecznie podziękować całemu zespołowi Redakcji „Niedzieli” za piękną i odpowiedzialną pracę. Ja bez „Niedzieli” nie mogę już żyć. Mam także 100-procentowe przekonanie, że czytając „Niedzielę”, rozwijam się intelektualnie, a moja wiara nie stanęła w miejscu. Poza tym czuję się podbudowana wewnętrznie i to daje mi siłę do pokonywania codziennych obowiązków i różnych przeciwności... Staję się katolikiem świadomym. Będąc ostatnio na imieninach, mogłam np. zabrać głos w obronie młodego księdza, którego krytykował jeden z gości za to, że mówi „nie takie” kazania. Nie wiem, czy powiedziałam wszystko, ale zauważyłam, że goście słuchali, co mówiłam.
My, katolicy, nie możemy przyłączać się do wrogów Kościoła, którzy atakują księży, gdziekolwiek się znajdziemy i bez względu na to, jaki mamy zawód i wykształcenie. Nie wolno nam milczeć. Wspierajmy księży.
Wierna Czytelniczka

Dziękuję Pani za ten list. Bo niby dlaczego mamy wysłuchiwać cudzych opinii, często dla nas nieprzyjemnych i napastliwych, i tylko je przyjmować w milczeniu? Jak to niektórzy mówią, „pluje się nam w twarz, a my udajemy, że deszcz pada...”. Bardzo to bolesne, gdy nawet bliscy nam ludzie szydzą z naszych świętości. Owszem, trzeba mieć odwagę, by się upomnieć o swoje. Czasem wystarczy uświadomić komuś, że rani nasze uczucia. Ale nieraz trzeba użyć argumentów - rzeczowych, jasnych, nie do obalenia. I tutaj nieoceniona jest rola „Niedzieli”, jak również innych mediów katolickich. Czytając religijne książki i czasopisma, słuchając katolickiego radia, zdobywamy potrzebną wiedzę do skutecznej argumentacji naszego stanowiska - nie tylko przy okazji spotkań towarzyskich i rodzinnych, ale też odbierając informacje zawarte w mediach. Z takimi głosami odbiorców wszyscy muszą się liczyć, a w szczególności nadawcy komercyjni, którzy „żyją” z reklam. Mniej widzów - to mniej odbiorców reklam, to mniej pieniędzy... Każdy nasz głos się liczy.

Aleksandra

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: prezydent Nawrocki o „orle i krzyżu” podczas apelu pamięci na Powązkach

2026-08-15 07:45

[ TEMATY ]

Warszawa

Powązki

Apel Pamięci

Prezydent Karol Nawrocki

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

- Dla Rzeczypospolitej ginęli, ale ginęli też z Bogiem w sercu, często z krzyżem na piersi - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W przeddzień Święta Wojska Polskiego i 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej oddano hołd żołnierzom, którzy w 1920 r. obronili niepodległość Polski i zatrzymali marsz bolszewizmu na Zachód. Prezydent przypomniał także o roli duszpasterstwa polowego w opiece nad wojskową nekropolią.

Uroczystość odbyła się w piątek wieczorem przed pomnikiem Poległych w 1920 roku. Wzięli w niej udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiciele władz państwowych, dowódcy i żołnierze Wojska Polskiego, funkcjonariusze służb mundurowych oraz harcerze.
CZYTAJ DALEJ

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Otwarcie świątyni Boga w niebie i ukazanie się Arki Przymierza to obraz o wielkiej gęstości. Arka zaginęła wraz z pierwszą świątynią. Tradycja żydowska opowiadała, że Jeremiasz ukrył ją przed zdobywcami, a odnaleziona zostanie dopiero, „gdy Bóg zgromadzi swój lud” (2 Mch 2,4-8). Jan widzi ją teraz w niebie. Nic z wierności Boga nie zaginęło, przymierze trwa nienaruszone. Liturgia uroczystości celowo zestawia ten widok z następnym. Zaraz po Arce ukazuje się Niewiasta. Kościół od wieków czyta to sąsiedztwo mariologicznie, widząc w Maryi żywą Arkę, w której zamieszkało Słowo.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła aktorka i piosenkarka Joanna Rawik

2026-08-15 18:00

[ TEMATY ]

piosenkarka

zmarła aktorka

Joanna Rawik

PAP

Joanna Rawik

Joanna Rawik

Zmarła aktorka i piosenkarka Joanna Rawik, znana z wykonań piosenek, takich jak „Po co nam to było”, „Romantyczność” oraz „Nie chodź tą ulicą”. Była znana również jako niezrównana interpretatorka piosenek Edith Piaf. O śmierci artystki poinformowała PAP rodzina.

Joanna Rawik urodziła się w 1934 roku w Czerniowcach. Debiutowała w latach 50. w kabarecie Kaczka, gdzie wykonywała francuskie utwory. Była związana także z krakowskim klubem Pod Jaszczurami i kabaretem Kundel.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję