Reklama

Niedziela Częstochowska

Imiona zapisane w Niebie

W tym dniu dziękujemy za życie naszych bliskich, którzy nas kochali – mówił 1 listopada abp Wacław Depo.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Wszystkich Świętych w zabytkowym kościele Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus na cmentarzu Kule w Częstochowie metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w intencji zmarłych biskupów pomocniczych archidiecezji częstochowskiej pochowanych na terenie nekropolii i w intencji wszystkich wiernych zmarłych. Eucharystię koncelebrowali: ks. Tadeusz Zawierucha, administrator cmentarza Kule, ks. Mariusz Trojanowski, sekretarz arcybiskupa, i ks. Jacek Marciniec, proboszcz parafii św. Zygmunta w Częstochowie.

W homilii hierarcha pytał o rzeczywistość Nieba, o to, czy nasza rozłąka ze zmarłymi jest tylko przejściowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Wielka to mądrość Kościoła, że mamy dwa świąteczne dni: Wszystkich Świętych i wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, czyli Dzień Zaduszny. Dziś uwielbiamy Boga i dziękujemy za ludzi ze wszystkich pokoleń, ras i języków, których obdarzył życiem wiecznym, i którzy są owymi ludźmi z Apokalipsy św. Jana, przychodzącymi z wielkiego ucisku, i którzy opłukali i wybielili swe szaty we krwi Baranka. W tym dniu dziękujemy za życie naszych bliskich, którzy nas kochali i przekazali nam życie i których kochaliśmy – zaznaczył abp Depo.

Reklama

Metropolita częstochowski podkreślił, że uroczystość Wszystkich Świętych pozwala nam spojrzeć na świat oczami Boga, czyli mamy szansę (na ludzką miarę) dostrzec cel i głębię rzeczywistości. Przytoczył słowa św. Jana: „Najmilsi: popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jaki jest. Każdy zaś, kto pokłada w Nim nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty” (1 J 3, 1-3).

Licznie zgromadzeni wierni  usłyszeli egzystencjalną i teologiczną wykładnię Janowych słów: – Dzisiaj odkrywamy, że Bóg ma serce, twarz, objawioną w Jezusie Chrystusie, ludzkie ręce i przebity bok. Potwierdzamy to prośbą, odkryciem naszych najnowszych czasów: Jezu, ufam Tobie!

Następnie abp Depo wskazał na chrześcijaństwo, które w swej istocie nie jest intelektualną spekulacją, na Kościół, który nie jest instytucją charytatywną, na rzeczywistość wiary, która nie może się ograniczać do jakiegoś poczucia moralności. Zaznaczył, że „tu trzeba czegoś więcej, trzeba dotknąć serca Jezusa, do Niego przylgnąć, by się napełnić radością bycia miłowanym i niesamotnym, zwłaszcza w chwilach ciemności i smutku”.

– Współczesny świat musi na nowo odkryć Boga dla ważności naszego człowieczeństwa. Bo tam, gdzie wyklucza się Boga, pozostaje nicość i cierpiący bez sensu człowiek – mówił dobitnie metropolita częstochowski i dodał: – Oczywiście, człowiek może w swej wolności odrzucić program Ośmiu błogosławieństw Chrystusa, które On sam wypełnił, aż po śmierć i zmartwychwstanie. Dlatego wierząc w Jego zwycięstwo nad śmiercią, uzasadniamy sens naszej wiary, która zadaje kłam bezsensowi śmierci i cierpieniu istot ludzkich.

Na zakończenie abp Depo wskazał na radość, jaka płynie z ewangelicznego zapewnienia, że nasze imiona są zapisane u Boga: – Nie jesteśmy anonimowym tłumem przechodzącym przez życie. Idziemy do domu Ojca zaproszeni imiennie. Celem człowieka jest bowiem życie bez końca i radość wieczna.

Po Mszy św. metropolita częstochowski przewodniczył procesji po cmentarzu z modlitwą za zmarłych.

2022-11-01 16:23

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Długosz: cierpiący z Jezusem są błogosławieni

– Człowiek, który doświadcza cierpienia i łączy się w nim z Jezusem, może być nazwany błogosławionym – powiedział biskup senior archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz. W uroczystość Wszystkich Świętych biskup przewodniczył Mszy św. w kościele rektoralnym Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus na cmentarzu Kule w Częstochowie, a następnie procesji z modlitwami za zmarłych.

Eucharystię koncelebrowali ks. Tadeusz Zawierucha, administrator rektoratu i cmentarza Kule, oraz ks. Jacek Marciniec, proboszcz parafii św. Zygmunta w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Święty ostatniej godziny

Niedziela przemyska 15/2013, str. 8

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

Nawiedzając pewnego dnia przemyski kościół Ojców Franciszkanów byłem świadkiem niecodziennej sytuacji: przy jednym z bocznych ołtarzy, wśród rozłożonych książek, klęczy młoda dziewczyna. Spogląda w górę ołtarza, jednocześnie pilnie coś notując w swoim kajeciku. Pomyślałem, że to pewnie studentka jednej z artystycznych uczelni odbywa swoją praktykę w tutejszym kościele. Wszak franciszkański kościół, dzisiaj mocno już wiekowy i „nadgryziony” zębem czasu, to doskonałe miejsce dla kontemplowania piękna sztuki sakralnej; wymarzone miejsce dla przyszłych artystów, ale także i miłośników sztuki sakralnej. Kiedy podszedłem bliżej ołtarza zobaczyłem, że dziewczyna wpatruje się w jeden obraz górnej kondygnacji ołtarzowej, na którym przedstawiono rzymskiego żołnierza trzymającego w górze krucyfiks. Dziewczyna jednak, choć później dowiedziałem się, że istotnie była studentką (choć nie artystycznej uczelni) wbrew moim przypuszczeniom nie malowała tego obrazu, ona modliła się do świętego, który widniał na nim. Jednocześnie w przerwach modlitewnej kontemplacji zawzięcie wertowała kolejne stronice opasłego podręcznika. Zdziwiony nieco sytuacją spojrzałem w górę: to św. Ekspedyt - poinformowała mnie moja rozmówczyni; niewielki obraz przedstawia świętego, raczej rzadko spotykanego świętego, a dam głowę, że wśród większości młodych (i chyba nie tylko) ludzi zupełnie nieznanego... Popularność zdobywa w ostatnich stu latach wśród włoskich studentów, ale - jak widać - i w Polsce. Znany jest szczególnie w Ameryce Łacińskiej a i ponoć aktorzy wzywają jego pomocy, kiedy odczuwają tremę...
CZYTAJ DALEJ

Siedem wieków wiary

2026-04-19 17:43

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W parafii pw. św. Benedykta i św. Tekli w Modliborzycach Opatowskich odbyła się główna uroczystość jubileuszowa z okazji 700-lecia powstania parafii.

Mszy Świętej wieńczącej jubileusz przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli kapłani na czele z proboszczem ks. Markiem Drwiłą. Świątynia wypełniła się mieszkańcami Modliborzyc oraz okolicznych miejscowości. Modlitwa miała charakter dziękczynny za przeszłość, za teraźniejszość i za tych wszystkich, którzy przez siedem wieków tworzyli parafię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję