Trener nie powinien rzucać wszystkich szal na pierwszy mecz.
Zły dotyk
Nie tak dawno jeden z mechaników zespołu Formuły 1 BMW Sauber, gdzie jeździ Robert Kubica, został porażony prądem podczas testów nowego systemu KRES, związanego z odzyskiwaniem energii. Dotknął bolidu i padł na ziemię. Na szczęście wypadek okazał się niegroźny. Fachowcy jednak podkreślają, że niemiecko-szwajcarski team już myśli o kolejnym sezonie. Na ten rok zrealizował on bowiem już swoje zamierzenia (m.in. zwycięstwo w jednym z wyścigów). Miejmy nadzieję, że po gorszych występach Robert Kubica będzie odnosił kolejne sukcesy, czego wszyscy w kraju mu życzą.
Rekordzistka
Rosjanka Jelena Isinbajewa, nazywana carycą tyczki, już 22 razy poprawiała własny rekord świata w skoku o tyczce. Jej rodak - Siergiej Bubka (zwany carem tyczki) „poprawiał się” aż 35 razy. Piękna Jelena zamierza pobić ten rekord. Wszystko wskazuje na to, że tego dokona. Powodzenia!
Polacy nie obronili tytułu mistrzów świata Drużynowego Pucharu Świata w wyścigach żużlowych. Tym razem górą byli Duńczycy. Niemniej drugie miejsce też cieszy. Gratulacje!
Złote szabelki
Nasze szablistki po raz pierwszy w historii zdobyły złoty medal w turnieju drużynowym na szermierczych mistrzostwach Europy w Kijowie. W finale, po dramatycznej walce, wygrały z Ukrainkami 45:44. Aleksandra Socha, Irena Więckowska (obie AZS AWF Warszawa), Bogna Jóźwiak (AZS OŚ Poznań) i Matylda Ostojska (Dragon Łódź) wcześniej w ćwierćfinale pokonały Włoszki 45:38. W półfinale zaś piękne Polki zwyciężyły nad Francuzkami 45:43. A może by tak powtórzyć te wyczyny na olimpiadzie?
To cud, że film taki jak ten może być oglądany i oklaskiwany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. W tym tonie recenzowany jest hiszpański film "Los Domingos" - "Niedziele", który opowiada o poszukiwaniach sensu życia przez dziewczynę z pokolenia Z.
Produkcja, która zaskoczyła zsekularyzowaną Hiszpanię, jest opowieścią o jednej decyzji, która rozpala rodzinne konflikty, wydobywa na powierzchnię to, co długo było skrywane, i stawia bohaterów przed pytaniami, od których łatwo uciec, ale których nie da się przemilczeć.
Nie ma Jej na oficjalnych fotografiach z Watykanu. Nie siedzi obok papieża w papamobile. A jednak, jak ukazuje nowy film dokumentalny, była obecna w każdym przełomowym momencie życia Karola Wojtyły: od wadowickich lat dziecięcych, przez zamach na placu św. Piotra, po ostatnią pierwszą sobotę kwietnia 2005 roku.
Wydawałoby się, że o św. Janie Pawle II powiedziano już wszystko. Dziesiątki filmów dokumentalnych, setki książek, niezliczone artykuły. Wiem o tym dobrze – sama od lat piszę o Papieżu Polaku, o rodzinie Wojtyłów - szperałam w archiwach, rozmawiałam ze świadkami, wertowałam liczne pożółkłe dokumenty i stare fotografie. A jednak reżyser Jan Sobierajski i operator Andrzej Kocuba znaleźli perspektywę, która dotąd pozostawała niepokazana na wielkim ekranie - mistyczną więź Karola Wojtyły z Matką Bożą. I muszę przyznać, że gdy to usłyszałam, pomyślałam: nareszcie ktoś to zrobił. „Maryja. Matka Papieża” – to film, jakiego jeszcze w polskich kinach nie było.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.