Ślimak, ślimak wystaw rogi, dam ci sera na pierogi - tymi słowami dzieci witają napotkanego na drodze ślimaka, zwłaszcza winniczka, który dźwiga na swym grzbiecie własny domek, i który, jako jedyny, nie powinien być traktowany jako szkodnik, gdyż eksportowany za granicę przynosi korzyści gospodarce kraju.
Jednak większość ślimaków zaliczana jest do szkodników ogrodowych. Zjadają bowiem warzywa, owoce, kwiaty i liście. Przede wszystkim pożerają najdelikatniejsze części roślin wschodzących. W ten sposób mogą całkowicie zniszczyć zasiew ogórków czy fasoli.
Często rozmnażają się tak licznie, że stanowią istną plagę. Masowe występowanie tych „jednonożnych” organizmów powtarza się co kilka lat, a ich pojawianiu się szczególnie sprzyja wilgoć w powietrzu i niezbyt ciepła pogoda. Przy dużej liczbie ślimaków zawodzą nawet drogie preparaty dostępne w sprzedaży. Ślimaki nie lubią najbardziej suszy i upałów. Chowają się wówczas w ziemi i tam składają jaja.
O obecności ślimaków można się przekonać, obserwując rano czy w ciągu dnia liście warzyw i roślin ozdobnych. Pojawiają się na nich nieregularne otwory, którym zawsze towarzyszy warstwa zaschniętego, błyszczącego śluzu, znaczącego drogę wędrówki ślimaka.
Skutecznym sposobem pozbycia się ślimaków jest ich zbieranie. Ślimaki lubią chrzan i chętnie gromadzą się wokół tej rośliny, co może ułatwić ich zbieranie.
Jeśli chcemy ochronić rośliny lub grządki, warto rozsypać wokół nich popiół, plewy jęczmienne albo wapno palone. Gruboziarnisty żwir też jest trudną barierą do pokonania dla ślimaków. Nie lubią też gorczycy białej, paproci, bzu czarnego, wrotycza i igliwia świerkowego, a także soli kuchennej, którą jednak warto wysypywać na folię, by nie wsiąkała w ziemię. Płynem silnie wabiącym ślimaki jest piwo.
Naszym zadaniem jest budowanie autentycznych relacji - pisze Ojciec Święty w Orędziu na 60 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego hasłem są słowa: „Chronić ludzkie głosy i twarze”. Będzie on obchodzony w Polsce w trzecią niedzielę września, 20 września. Papież zaznacza, iż strzeżenie ludzkich głosów i twarzy oznacza strzeżenie osoby, jej godności i jej powołania do spotkania.
Twarz i głos są cechami unikalnymi, wyróżniającymi każdej osoby - ukazują jej niepowtarzalną tożsamość i są elementem konstytutywnym każdego spotkania. Starożytni dobrze o tym wiedzieli. Tak więc, aby zdefiniować osobę ludzką, starożytni Grecy używali słowa „twarz” (prósopon), które etymologicznie wskazuje na to, co znajduje się przed wzrokiem, miejsce obecności i relacji. Łaciński termin persona (od per-sonare) zawiera natomiast w sobie dźwięk - nie jakikolwiek dźwięk, ale niepowtarzalny głos konkretnej osoby.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.
– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.