Reklama

Kościół

Papież: Kościół i społeczeństwo muszą wysłuchać ludzi pracy

„Proszę, pozbądźcie się wszelkich form wyzysku” – mówił papież do członków Chrześcijańskiego Ruchu Pracowników. To włoska organizacja poświęcona wprowadzaniu Ewangelii i udzielaniu wsparcia w sferach życia dotyczących zatrudnienia. Franciszek podkreślił, jak ważne jest obecnie dążenie do nawrócenia oraz wzajemne wspieranie się w tych kwestiach.

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przyjął członków zrzeszenia na specjalnej audiencji. Zauważył, że powstała w latach 70. XX w. organizacja wciela w życie ducha Soboru Watykańskiego II. Zaznaczył, że obecny czas wielu zmian wymaga od nas wszystkich wysiłku w celu budowania lepszej przyszłości. Dlatego zaproponował „szczególne zobowiązanie w odniesieniu do pracy”.

„Jesteście ruchem pracowników i możecie pomóc wnosić ich troski do wspólnoty chrześcijańskiej. To ważne, aby pracownicy czuli się u siebie w parafiach, stowarzyszeniach, grupach oraz ruchach; żeby ich problemy traktowano na poważnie i wysłuchiwano ich próśb o solidarność” – wskazał papież.

Zauważył, że „praca przechodzi obecnie przez okres zmian, które wymagają specjalnego towarzyszenia”. „Nierówności społeczne, formy niewolnictwa czy wykorzystywania, ubóstwo rodzin z powodu braku zatrudnienia lub słabo płatnej pracy stanowią realne problemy, które muszą zostać wysłuchane w naszych kościelnych środowiskach. To są rodzaje wyzysku – nazywając rzeczy po imieniu. Zachęcam was, aby wasze serca i umysły były wciąż otwarte na pracowników, zwłaszcza tych ubogich oraz przez nikogo nie chronionych; abyście udzielali głosu ludziom go pozbawionym; abyście nie przejmowali się bardzo, ilu macie członków, ale byście stanowili zaczyn w środowisku społecznym waszego kraju – zaczyn sprawiedliwości i solidarności” – wezwał Franciszek.

2022-12-09 15:12

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Franciszek: jak Maryja stawajmy się darem dla innych

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Do pozwolenia, by Pan Bóg przekształcił nasze życie i stawania się narzędziami gościnności, pojednania i przebaczenia zachęcił Ojciec Święty wiernych podczas modlitwy „Anioł Pański” odmawianej w dzisiejszą uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Zapowiedział, że po południu uda się do bazyliki Santa Maria Maggiore, gdzie odda hołd Maryi czczonej jako „Salus Populi Romani”, a następnie na Plac Hiszpański, gdzie tradycyjnie złoży kwiaty pod kolumną Niepokalanie Poczętej.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry, dobrego święta, Przesłanie dzisiejszej uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny można streścić w słowach: wszystko jest łaską, wszystko jest darem Boga i Jego miłości względem nas. Anioł Gabriel nazywa Maryję „pełną łaski” (Łk 1,28): nie ma w niej miejsca dla grzechu, ponieważ Bóg wybrał ją przed wiekami na matkę Jezusa, i zachował ją od grzechu pierworodnego. A Maryja odpowiada na łaskę i powierza się jej mówiąc aniołowi: „Niech mi się stanie według twego słowa!” (w. 38). Nie mówi: „Zrobię tak jak powiedziałeś!”, ale: „Niech mi się stanie....”. A Słowo stało się ciałem w Jej łonie. Także my jesteśmy wezwani do słuchania Boga, który do nas mówi i przyjęcia Jego woli; według logiki Ewangelii nic nie jest bardziej skuteczne i owocne, jak wysłuchanie i przyjęcie Słowa Pana! Które przychodzi z Ewangelii, Biblii. Pan mówi do nas zawsze. Postawa Maryi z Nazaretu ukazuje nam, że byt uprzedza czyn, i że trzeba pozwolić Bogu działać, aby być naprawdę takim, jakimi On nas pragnie mieć. To On w ans czyni tak wiele cudów. Maria nasłuchuje, ale nie jest bierna. Tak jak na poziomie fizycznym otrzymuje moc Ducha Świętego, ale następie daje ciało i krew Synowi Bożemu, który w Niej się tworzy, tak na płaszczyźnie duchowej przyjmuje łaskę i odpowiada na nią z wiarą. Dlatego św. Augustyn mówi, że Dziewica „najpierw poczęła w sercu, a potem w ciele”(Kazanie 215,4). Najpierw poczęła wiarę, a następnie Pana. Ta tajemnica przyjęcia łaski, które w Maryi, ze względu na wyjątkowy przywilej nastąpiło bez przeszkód grzechu, jest możliwością dla każdego. Bowiem św. Paweł rozpoczyna swój list do List do Efezjan następującymi słowami uwielbienia: „Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie” (1,3). Tak jak Maryja zostaje pozdrowiona przez św. Elżbietę jako „błogosławiona między niewiastami”, (Łk 1,42), tak też i my od zawsze jesteśmy „błogosławieni”, to znaczy umiłowani i dlatego „wybrani przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani”(Ef 1,4). Maryja została zachowana, natomiast my zostaliśmy zbawieni, przez chrzest i wiarę. Jednakże wszyscy, zarówno Ona jak i my, przez Chrystusa „ku chwale majestatu swej łaski” (w.6), tej łaski, którą Niepokalana została wypełniona całkowicie.

CZYTAJ DALEJ

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

2023-01-29 18:30

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.

CZYTAJ DALEJ

MŚ piłkarzy ręcznych: Dania pokonała w finale Francję

2023-01-30 08:08

[ TEMATY ]

sport

PAP/Adam Warżawa

Obrońcy tytułu piłkarze ręczni Danii zdobyli złoty medal mistrzostw świata rozgrywanych w Polsce i Szwecji. W finale w Sztokholmie pokonali Francję 34:29 (16:15). Wcześniej w meczu o brąz Hiszpania wygrała ze Szwecją 39:36 (18:22).

Polacy, którzy odpadli w drugiej rundzie, zostali sklasyfikowani na 15. miejscu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję