Na pytanie dlaczego autor napisał tę książkę i do kogo ją adresował ks. Augustyn odpowiedział: – Moje doświadczenie spowiednika podpowiada, że bardzo wielu dorosłych katolików przeżywa sakrament pokuty i pojednania płytko i formalistycznie, tak jakby zatrzymali się w swoim rozwoju religijnym, gdzieś w okolicy I Komunii Świętej. Konsekwencją tego jest brak doświadczenia owoców, czyli pozytywnych skutków, spotkania z Bogiem w spowiedzi. Moim celem jest pomoc w zmianie sposobu rozumienia i przeżywania spowiedzi tak, aby doświadczać jej większej owocności.
Książkę kieruję do wszystkich, którzy widzą potrzebę wprowadzenia zmian w swoim sposobie przeżywania spowiedzi. Myślę też, że każdy, kto chciałby poprzez spowiedź pogłębiać więź z Bogiem, innymi i samym sobą – znajdzie tu wiele wartościowych myśli.
Podziel się cytatem
Od początku do końca książka Owocna spowiedź pełna jest praktycznych wskazówek odnoszących się do przebiegu sakramentu pokuty i pojednania: od uporządkowanego
przygotowania się, przez spotkanie w konfesjonale, po częstotliwość spowiedzi, czy też wybór właściwego spowiednika. Książka ma klarowną i uporządkowaną strukturę, jest wypełniona przykładami i anegdotami zaczerpniętymi z życia. Wszystko to jest podane w bardzo przystępnej formie.
Ksiądz Krzysztof Augustyn uważa, że jeżeli ktoś jest w stu procentach zadowolony ze swojego przeżywania sakramentu pojednania, to ta książka nie jest mu potrzebna do niczego poza ewentualnie sprawieniem komuś unikatowego prezentu. Jeżeli jednak ktoś dostrzega w sobie potrzebę wprowadzenia pewnych zmian, zaczerpnięcia nieco inspiracji do głębszych spotkań z Bogiem w spowiedzi to warto skorzystać z tej lektury.
Dzięki uprzejmości autora pierwsze dziesięć osób, które skontaktują się z redakcją Niedzieli Świdnickiej (tel.
791 283 543), otrzyma książkę Owocna spowiedź w prezencie. Dodatkowe pytania odnośnie dystrybucji książki oraz zamówienia można kierować pod adresem: ksiazki.augustyn@gmail.com.
Wałbrzyszanin ks. Krzysztof Augustyn jest studentem 5 roku psychologii na KUL
Z początkiem kwietnia ukazała się wyjątkowa książka „Przebaczenie przynosi uwolnienie” autorstwa ks. Krzysztofa Augustyna, zapraszająca do refleksji nad mocą przebaczenia w naszym życiu.
W dzisiejszych czasach, gdzie krzywda i nieporozumienia tkwią niemal na każdym kroku, pojawia się pytanie o to, jak odnaleźć drogę do przebaczenia i pojednania. Ks. Krzysztof Augustyn, kapłan diecezji świdnickiej i student psychologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, podjął się zbadania tego zagadnienia, owocując publikacją „Przebaczenie przynosi uwolnienie”.
Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.
Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.