Reklama

Do tańca i do różańca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siedemnasty raz Stanisław Kracik - burmistrz Niepołomic zaprosił wszystkich seniorów z gminy i spoza jej granic do wspólnej zabawy. W tym roku Bal Seniora miał miejsce 5 lutego. Była to wspaniała okazja nie tylko do wspólnej zabawy i tańca, ale i do zwiedzania zamku królewskiego, impreza bowiem rozpoczęła się w jego murach. Warto pamiętać, że budowę zamku zaczęto w połowie XIV wieku z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego.
Państwo Stanisława i Kazimierz są już 43 lata po ślubie i zgodnie stwierdzają, że „małżeństwo powinno być do tańca i do różańca, co zapewnia wzajemną zgodę w związku”. Zamek królewski w Niepołomicach, niegdyś królewska rezydencja Piastów i Jagiellonów, dziś jest miejscem spotkań z historią, przyrodą, sztuką i… emerytami. Pan Władysław twierdzi, że „emeryt to król wolnego czasu”. Dla spędzenia wolnego czasu muzeum, które swoją siedzibę ma na zamku, oferuje wszystkim chętnym wystawy w Dziale Historycznym, Dziale Przyrodniczym (m.in. wyjątkową kolekcję Włodzimierza Puchalskiego) i Oddziale Astronomicznym (filii Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego).
Warto wspomnieć, że w kaplicy zamkowej powstała nowa ciekawa ekspozycja stała, która stanowi depozyt kościoła parafialnego w Niepołomicach. Obejrzeć w niej można dokumenty królewskie i papieskie, z których najstarsze to: akt utworzenia parafii z 1350 r. oraz akt erekcyjny kościoła, wystawiony przez Kazimierza Wielkiego w dniu konsekracji świątyni 4 października 1358 r.
Kościół parafialny w Niepołomicach nosi wezwanie Dziesięciu Tysięcy Męczenników. Warto wiedzieć, że Niepołomice stały się pierwszym w Polsce ośrodkiem kultu św. Karola Boromeusza. W kaplicy Lubomirskich znajduje się cudami słynący obraz św. Karola Boromeusza. Przed tym wizerunkiem 400 lat temu z nieuleczalnej choroby została uzdrowiona Anna Branicka, siostra wielkiego marszałka koronnego Zygmunta. Dzięki ufnej modlitwie paraliż, który przykuł chorą do łóżka, ustąpił i 1 listopada 1604 r. mogła bez pomocy kul iść w procesji z obrazem do kościoła. Pozostawiono obraz w tym miejscu, aby każdy mógł wypraszać dla siebie potrzebne łaski.
Archiwum kościelne zawiera wiele starych dokumentów zarówno kościelnych, jak i z życia dworu królewskiego. Eksponowane są przedmioty sztuki sakralnej: szaty i naczynia liturgiczne, obrazy oraz relikwiarze. Na szczególną uwagę zasługują komplety szat późnorenesansowych, m.in.: kapy, ornaty, dalmatyki i stuły. Zbiory prezentują także naczynia liturgiczne: kielich gotycki, monstrancję z 1599 r., a także relikwiarze z doby baroku.
Obecnie niepołomicki zamek pełni rolę centrum kulturalno-biznesowego. Okna i komnaty warowni zostały starannie odrestaurowane, a w jej odnowionych zabytkowych wnętrzach odbywają się liczne imprezy rozrywkowe: recitale, koncerty, biesiady, wesela, spektakle i rycerskie turnieje. Swoją siedzibę w zamku ma chór „Cantata” Towarzystwa Miłośników Muzyki i Śpiewu w Niepołomicach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję