Reklama

Sól ziemi

Współczesne pogaństwo

Niedziela Ogólnopolska 11/2009, str. 31

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 9 książek i ponad 700 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 ty

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 9 książek i ponad 700 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 ty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Wielkiego Postu doszło do bezprecedensowego wydarzenia. Jak podała Katolicka Agencja Informacyjna, uczeni z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN w liście otwartym - który podpisało prawie 900 naukowców - do ministra pracy domagają się wykreślenia z urzędowej listy zawodów astrologa, wróżbity, refleksjologa, bioenergoterapeuty i radiestety. W ministerialnym dokumencie „Klasyfikacja zawodów i specjalności - opisy grup i zawodów” napisano, że do zadań zawodowych wróżbity należy „przepowiadanie przyszłości, czasem ujawnianie przeszłości - zależnie od przyjętej metody i poziomu wiedzy wróżbity oraz wyjaśnianie podłoża i uwarunkowań zjawisk określonych jako niezwykłe”.
W dokumencie wymieniono także „dodatkowe zadania zawodowe” wróżbity, którymi - jak stwierdzono - jest „wykorzystywanie zdolności jasnowidzenia, jasnosłyszenia, wspieranie wróżenia zjawiskami mediumicznymi, wykorzystywanie telepatii, teleportacji oraz czerpanie z informacji zawartych w polach morfogenetycznych” oraz „stosowanie metod właściwych astrologii, numerologii, psychografologii lub innym biotronicznym dziedzinom”. Fizycy z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN twierdzą, że „teksty tych wpisów są całkowicie pozbawione podstaw racjonalnego myślenia, zawierają elementarne błędy naukowe i przyczyniają się do szerzenia zabobonów i pseudonaukowego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość”.
Wyrazy uznania i wdzięczności należą się autorom listu otwartego. Paradoksem naszych czasów jest to, że wróżbiarstwo uzbrojone w zdobycze technologii urasta do rangi nauki z własną metodologią określającą status teraźniejszości i strukturę przyszłości. I już właściwie nie dziwi, że astronauci noszą amulety, które mają przynieść szczęście i chronić przed złymi duchami, przywódcy wielkich państw korzystają z przepowiedni szamanów, a profesorowie renomowanych uczelni z wypiekami czytają komputerowe horoskopy. Im większy rozwój nauki i techniki, tym bardziej współczesny człowiek nieposiadający głębokiej wiary i ugruntowanej wiedzy religijnej w sposób naiwny w gusłach i przesądach szuka sensu życia, rozwiązania swoich problemów i niepokojów egzystencjalnych.
Różnego rodzaju horoskopy, kabały, tarot, magia, chiromancja, astrologia, wróżbiarstwo, nekromancja, wirujące stoliczki, magiczne kule, seanse spirytystyczne czy okultyzm - czyli religia szatana, to bardzo jaskrawe przejawy pogaństwa pochrześcijańskiego. Często można się spotkać (nawet w środowiskach katolickich!) z argumentacją, że jest to „rodzaj zabawy, traktowanej z przymrużeniem oka”, a do czytanych horoskopów zachowuje się dystans. Już przed laty znawca tych problemów - prof. Pablo Capanna postawił trafną diagnozę: laicyzacja Zachodu nie była ani nie mogła być ostatnim etapem. Kiedy cykl dobiega końca, znowu odrastają korzenie starego pogaństwa, a magia i okultyzm jednoczy się z techniką.
Dlaczego zatem państwo sankcjonuje działalność szamanów „tajemnych niemocy”, określających przyszłość człowieka na podstawie przypadkowo rozrzuconych kart czy „magicznej” analizy martwej masy gwiazd? Czyżby legitymizowało współczesne pogaństwo? Ludzie nauki apelują - jak najbardziej słusznie - o ich wykreślenie i nieośmieszanie urzędów państwowych przez tworzenie absurdalnych dokumentów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

2026-08-23 13:44

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. Władysława Pietrzyka

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka

– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.

W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Paweł II i św. Faustyna mogą wzmacniać markę Polski na świecie

2026-08-24 12:31

[ TEMATY ]

świat

św. Jan Paweł II

św. Faustyna

marka Polski

Poczta Polska

90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie

90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie

Polska nie musi budować swojej marki od zera. W promocji kraju warto mocniej wykorzystywać postacie i symbole, które już dziś są rozpoznawalne na świecie. Szczególny potencjał ma pod tym względem turystyka religijna związana ze św. Janem Pawłem II, św. Faustyną Kowalską i kultem Bożego Miłosierdzia.

W trwającej debacie o przyszłości marki narodowej coraz istotniejsze staje się pytanie nie tylko o to, jaki wizerunek Polska chciałaby stworzyć, ale również o to, z czym nasz kraj jest już kojarzony za granicą i które elementy polskiego dziedzictwa mogą realnie przyciągać różne grupy odbiorców.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: W obliczu każdego człowieka odkrywajmy Chrystusa

2026-08-24 13:14

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Chrystusa

odkrywajmy

Vatican Media

Papież na audiencji dla członków Federacji Marsodeto z Toledo

Papież na audiencji dla członków Federacji Marsodeto z Toledo

Umiejętność dostrzegania w życiu osób najsłabszych i bezbronnych spojrzenia Chrystusa pomaga nam wzrastać jako społeczność ludzka i chrześcijańska – powiedział Ojciec Święty do członków Federacji Marsodeto z Toledo, których przyjął dziś na audiencji, o czym informuje Vatican News.

Federacja Marsodeto to organizacja non-profit, która powstała w 1980 r. w Toledo z inicjatywy ks. Marcelina Casasa Puente. Głównym celem podejmowanych przez nią działań jest poprawa jakości życia osób z niepełnosprawnością intelektualną oraz ich rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję