Reklama

Głos Karmelu

Świętość i grzeszność Kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół ma obecnie wielu doradców. Autorytety, media wszelakiej maści i ci, którzy nazywają się „katolikami, ale...”, starają się wskazać odpowiedni kierunek, przekonują o skostnieniu i konieczności dostosowania się do ducha czasu. Nie można, oczywiście, odmówić przynajmniej niektórym szczerych i dobrych intencji. Problem Kościoła polega jednak na tym, że musi dostosować się nie do ducha czasów, lecz do Ducha Świętego, bo - jak mówi św. Augustyn - „czym dusza w naszym ciele, tym Duch Święty w ciele Chrystusowym, czyli Kościele”. Faktem jest, iż Kościół możemy nazwać grzesznym, musimy jednak pamiętać, że byłby „bez skazy i zmarszczki” pod jednym tylko warunkiem: gdyby nie było nas.
Najnowszy numer „Głosu Karmelu” postanowiliśmy zatytułować „Świętość i grzeszność Kościoła” nie po to, by stanąć w kolejce doradców, lecz by zapytać o naszą miłość do Kościoła, zapytać, czy potrafimy kochać Kościół, który Chrystus ukochał. Czy potrafimy go kochać takim, jaki jest - pięknym świętością Boga i ułomnym moją ułomnością? Czy potrafimy utożsamić się z Kościołem, zaufać temu, który niczym okręt pośród burz zmierza cierpliwie i spokojnie do portu?
Pytania te wydadzą się zbyt proste i naiwne jedynie dla tych, którzy Kościół traktują jak instytucję kształtującą moralność wiernych. A jest to rzeczywistość o wiele głębsza. Szukanie Kościoła w książkach, na bazie intelektualnych wywodów i administracyjnych reform może być ryzykowne. Kościoła - jak przekonywał Jan Paweł II - trzeba szukać w duszach, gdyż dopiero tam mamy szansę odkryć jego prawdziwą tajemnicę. „Kiedy ludzie pytają mnie - wspomina Chesterton - «Czemu został pan członkiem Kościoła rzymskiego?», pierwszą zasadniczą, choć niepełną odpowiedzią jest: Po to, żeby się pozbyć moich grzechów. Katolicyzm to jedyna religia, która ośmieliła się zejść ze mną w otchłanie mnie samego”.
Chrystus umiłował Kościół. A ty?

Więcej informacji na stronie: www.gloskarmelu.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Asyż: rozpoczęło się międzynarodowe spotkanie młodzieży franciszkańskiej

2026-08-04 10:16

[ TEMATY ]

Asyż

GoAssisi/instagram

W Asyżu rozpoczęło się 3 sierpnia międzynarodowe spotkanie młodzieży „GO! Franciscan Youth Meeting 2026”, gromadzące około 2150 uczestników z Europy i innych kontynentów. Wydarzenie potrwa do 6 sierpnia i jest skierowane do osób w wieku od 18 do 33 lat, także niewierzących, zainteresowanych duchowością św. Franciszka z Asyżu.

Kulminacyjnym punktem spotkania będzie czwartkowa wizyta papieża Leona XIV w bazylice Santa Maria degli Angeli. Młodzi przekażą Ojcu Świętemu wspólnie opracowaną „Kartę”, zawierającą postulaty dotyczące pokoju, gospodarki i odpowiedzialności za stworzenie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney inspiruje współczesnych księży

2026-08-04 15:29

[ TEMATY ]

św. Jan Maria Vianney

Vatican Media

4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.

Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Kościoły chronią przed upałami. Inicjatywa otwierania świątyń w letni skwar

2026-08-04 18:32

[ TEMATY ]

inicjatywa

kościoły

chronią

przed upałami

letni skwar

ks. Rafał Witkowski

Żary - "katedra", kościół NSPJ

Żary - katedra, kościół NSPJ

Kościoły jako miejsca schronienia podczas fal upałów? Coraz więcej wspólnot chrześcijańskich w Europie dostrzega, że chłodne wnętrza świątyń mogą służyć nie tylko modlitwie, ale także ochronie życia i zdrowia najbardziej narażonych osób - zwłaszcza seniorów, chorych i samotnych. Np. w Niemczech rozwijają się inicjatywy otwierania kościołów w czasie ekstremalnych temperatur, trwa ogólnokrajowa akcja #KühleKirche („Chłodny Kościół”). Podobne pomysły pojawiają się także w innych krajach.

Podziel się cytatem - wskazuje WHO Europe. Organizacja zaleca tworzenie planów ochrony przed upałami, obejmujących m.in. zapewnianie dostępu do chłodnych miejsc dla osób najbardziej narażonych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję