A na prowincji to może nie do końca się znają na politycznych konwenansach, ale żeby dla poprawy atmosfery w koalicji „napić się wódki, zjeść kiełbasę z dzika”, jak radzi jeden - ten najbardziej oryginalny - poseł PO? Dość! To „knajpiane praktyki”!
Ale nawet jeżeli to jest tylko polityczna przenośnia, można odnieść wrażenie, że cofa nas w czasy siermiężnego PRL-u, gdy „partyjny beton” problemy rozwiązywał, jak mu się przynajmniej zdawało, „przy gorzale”, zresztą - przepraszam za dosadne słowo - chlanej nader często z towarzyszami z „bratnich” partii komunistycznych. Przeniesienie w 1989 r. tej „praktyki konsumpcyjnej” do słynnej Magdalenki do dzisiaj „odbija się czkawką” niektórym politykom „okrągłostołowym”.
Na prowincji mówią jeszcze, że może odniesienie do „partyjnego betonu” jest całkiem zasadne, skoro wspomniany poseł zaręcza: „(…) koalicja [PO-PSL - przyp. M.S.] jest zabetonowana jeszcze przynajmniej na najbliższy rok”.
A zatem - Pali…, pal licho złe skojarzenia. Beton to beton - jeszcze nie skała, ale jednak coś trwałego, zwłaszcza że dobrze zbrojony, „dwupartyjny”.
Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.
Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
Bp Andrzej Jeż stawił się w Środę Popielcową przed sądem. Duchowny został oskarżony o domniemane zbyt późne zgłoszenie organom ścigania dwóch przypadków molestowania przez księży z diecezji tarnowskiej.
Bp Andrzej Jeż nie przyznał się do winy, argumentując, że w obu przypadkach organy ścigania miały o nich informacje. Składając swoje wyjaśnienia, zaznaczył, że „pedofilia w ogóle, a zwłaszcza w Kościele, jest naganna i należy z nią z całą stanowczością podejmować walkę”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.