Reklama

Wystarczy normalność

Niedziela Ogólnopolska 21/2009, str. 42

Ks. inf. Ireneusz Skubiś
redaktor naczelny „Niedzieli”

Ks. inf. Ireneusz Skubiś<br>redaktor naczelny „Niedzieli”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pragnieniem każdego państwa powinno być dążenie do rozwoju społecznego. Ubóstwo, brak pieniędzy i przysłowiowy brak chleba nie są rzeczą normalną. Kwalifikują one społeczeństwa do miana niedojrzałych, a nawet zapóźnionych cywilizacyjnie i kulturowo. Człowiek potrzebuje normalności, oznacza ona spokojny byt jego i jego rodziny. Normalność to możliwość pracy, godziwego zarabiania, to także możliwość zabezpieczenia swojej przyszłości na starość. Normalność to możliwość utrzymania rodziny, posiadanie mieszkania, zabezpieczenie wychowania i wykształcenia dzieci. Normalność wreszcie to możliwość godnego spędzania wolnego czasu i korzystania choćby z minimum dóbr kultury. To spokojne patrzenie w przyszłość, bez lęku o utratę pracy. To nie są jakieś nadzwyczajne wymagania dla zwyczajnego człowieka, zwyczajnej rodziny. Zabezpieczenie tych podstawowych potrzeb rodziny to cel, jaki stawia sobie każde państwo i każde społeczeństwo - mówią o tym ludzie zaangażowani w prawdziwą politykę, w budowanie sprawiedliwych ustrojów.
Kościół jest zainteresowany bytem swoich członków. Katolicka nauka społeczna opowiada się za dobrobytem i życzliwym współistnieniem wszystkich obywateli. Wśród nich jest miejsce dla bogatych, zaradnych i kreatywnych, ale także dla tych, którym w życiu się nie powiodło. Ale ci ostatni powinni mieć oparcie w instytucjach, które pomogą im przetrzymać najtrudniejszy czas i włączą do wspólnoty. Zasada pomocniczości jest podstawą dojrzałych społeczeństw, bez względu na gospodarcze hossy i bessy, czasy kryzysu i dobrobytu.
Ważne jest, by całe społeczeństwo funkcjonowało w sposób godny, by ludzie nie byli pozbawieni podstawowych możliwości funkcjonowania w życiu społecznym.
Nowoczesne państwa dbają o to, by człowiek mógł się rozwijać. Szczególną uwagę zwracają na to, by zarówno jednostka, jak i rodzina miały swoje zabezpieczenie, także finansowe. Gdy mówimy o demokracji, chcielibyśmy, żeby była ona otwarta na człowieka, by nie było ludzi czy całych warstw społecznych spychanych na boczny tor. Każdy człowiek winien mieć prawo do normalnego funkcjonowania, do korzystania z usług zdrowotnych, edukacyjnych czy kulturalnych, bo nasze dziś pracuje na jutro naszych dzieci.
Idea walki z wykluczeniem społecznym jest więc jak najbardziej słuszna. Nie można jej przeoczyć. Wszyscy musimy mieć wiedzę, jakie prawa nam przysługują, byśmy w jakimś sensie sami nie wykluczali się z życia społecznego, co niekiedy staje się faktem np. przez stosowanie skomplikowanych restrykcyjnych przepisów.
Kościół popiera wszystko, co jest autentycznie demokratyczne, zdrowe, co służy człowiekowi. Wszystkie instytucje otwarte na człowieka będą więc popierane przez katolicką naukę społeczną. Dotyczy to również instytucji finansowych. Jeżeli służą one rozwojowi społeczeństwa - nie ograniczają jednostek i rodzin, szczególnie tych wielodzietnych, narażonych na większe kłopoty i trudności - jeżeli są otwarte na rozwój i pomoc człowiekowi w normalnym, godnym życiu, są potrzebne i warte polecenia.

redakcja@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję