Reklama

Strońsko

Parafia św. Urszuli

Niedziela łódzka 43/2002

Archiwum

Kościół parafialny św. Urszuli w Skrońsku

Kościół parafialny św. Urszuli w Skrońsku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na temat tej miejscowości w Słowniku geograficznym z 1890 r. czytamy: "Strońsk, dawniej Stronsko, wieś i folwark, nad rzeką Wartą, powiat łaski, gmina Zapolice, parafia Strońsk. Posiada kościół parafialny murowany. Na obszarze wsi wznosi się wzgórze zwane górą Strońską (około 300 stóp nad poziom Warty), a w XVI wieku noszące nazwę Grodzisko. Z góry tej rozległy widok na okolice Sieradza i Warty. Podobno rząd pruski zamierzał wznieść tu fortyfikacye i w tym celu dokonane zostały szczegółowe pomiary.
Kościół w Strońsku pw. 11000 Dziewic istniał już w XIV wieku zapewne. Jeden ze strońskich dziedziców wsi (h. Doliwa) wzniósł nowy murowany kościół w 1458 r. Kościół ten został odbudowany i rozszerzony w 1726 r. przez dziedzica Kazimierza Walewskiego, kasztelana spicymierskiego. W kościele słynie z cudów obraz Przemienienia Pańskiego. Dziesięcina z łanów kmiecych szła dla plebana. Do proboszcza należała też, prócz ról i placów, rzeczka Grabia na przestrzeni od granicy Zapolic do młyna w Strońsku".
Według innych dokumentów, parafię w tej miejscowości erygował w XIII wieku arcybiskup gnieźnieński Pełka. Około 1250 roku wystawiono murowaną świątynię pw. św.
Urszuli dzięki fundacji arcybiskupów gnieźnieńskich. W 1458 r. kościół ten został gruntownie przebudowany, z zachowaniem prezbiterium i części nawy. W 1600 r. Teresa z Łaszczowskich Walewska ufundowała dobudowaną do świątyni drewnianą kaplicę. W 1726 r. kościół powiększono, do dawnego prezbiterium dobudowano murowaną nawę, z czasem murowaną zakrystię, kaplicę i kruchtę. W obecnej swej formie jest to kościół orientowany, jednonawowy. Do zabytków stanowiących własność parafii należą m. in. dwie kropielnice przeniesione z nie istniejącej od 1842 r. kaplicy Ojców Dominikanów, znajdującej się we wsi Piaski. Zabytkiem są także - chrzcielnica drewniana klasycystyczna, trzy feretrony barokowe, a także barokowe ołtarze (główny i boczne).
Przy tutejszym kościele odnotowano istnienie następujących bractw: św. Anny (założone w 1579 r.), Żywego Różańca (1937) i III Zakonu św. Franciszka. Na terenie parafii znajdują się kaplice we wsi Piaski, Rzechta i Rembieszów. Obecnie parafia św. Urszuli w Strońsku, której proboszczem jest ks. Ryszard Płacek, należy do dekanatu widawskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyklęci bohaterowie...

Niedziela przemyska 8/2013, str. 8

[ TEMATY ]

zbrodnie komunistyczne

żołnierze wyklęci

Arkadiusz Bednarczyk

Splecione ręce – pomnik pomordowanych „Żołnierzy wyklętych” w lasach Turzy pod Sokołowem Młp.

Splecione ręce – pomnik pomordowanych „Żołnierzy wyklętych” w lasach Turzy pod Sokołowem Młp.
Żołnierze Wyklęci, zapomniani, ośmieszani... 1 marca 1951 r. w warszawskim więzieniu na Mokotowie zastrzelono, uprzednio brutalnie przesłuchiwanych podczas śledztwa nadzorowanego przez radziecki NKWD (Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych) przywódców tzw. podziemia niepodległościowego, na czele z działającym na Rzeszowszczyźnie ppłk. Łukaszem Cieplińskim, komendantem rzeszowskiego Inspektoratu Rejonowego Związku Walki Zbrojnej - Armii Krajowej. 1 marca jest Dniem Żołnierzy Wyklętych...
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do młodych: martwię się tym, co się dzieje na świecie

2026-03-01 17:19

[ TEMATY ]

papież

Leon XIV

Vatican Media

Podczas spotkania z młodzieżą z ruchu Magis w parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w Rzymie Leon XIV nawiązał do konfliktów na świecie. Martwię się tym, co dzieje się na świecie, zwłaszcza wczoraj i dziś, i nie wiemy, jak długo to potrwa - w regionie Bliskiego Wschodu znów wybuchła wojna - mówił. I dodał, że dzięki świadectwu tej młodzieży z parafii można zmieniać świat.

„Chcę Wam powiedzieć, że martwię się tym, co dzieje się na świecie, zwłaszcza wczoraj i dziś, i nie wiemy, jak długo to potrwa - w regionie Bliskiego Wschodu znów wybuchła wojna” - powiedział Papież kierując słowa do młodzieży z parafii Wniebowstąpienia w rzymskiej dzielnicy Quarticciolo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję