Reklama

Aspekty

Istniejemy dla rodzin

28 marca o godzinie 16 oficjalnie rozpoczęto w Zielonej Górze budowę nowej siedziby Fundacji Centrum Rodziny z hospicjum perinatalnym.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego popołudnia wbito pierwszą łopatę na działce budowlanej przy ul. Langiewicza 111/1, którą radni miasta Zielona Góra przekazali Fundacji. - Możemy ruszać z budową – mówi Joanna Habura, prezes Fundacji Centrum Rodziny. - Będzie to budynek parterowy o powierzchni 440 m kw. Ma to być miejsce dla całej rodziny, wyposażone w specjalistyczne gabinety, poradnie, a także w długo wyczekiwane hospicjum perinatalne. W jego ramach stworzymy mieszkanie, które będzie służyło rodzinom będącym pod opieką Szpitala Uniwersyteckiego, ale chcącym być blisko mamy, która oczekuje na trudny poród, ważny, ale bardzo trudny.

Budowa została podzielona na co najmniej trzy etapy. - Mamy nadzieję, że jednak te trzy etapy będą ostateczne. Na dwa pierwsze etapy mamy fundusze jako Fundacja Centrum Rodziny. Potrzebujemy pieniędzy na wykończenie stanu surowego (okna, dach) i oddanie budynku do użytku. Wciąż zbieramy więc pieniądze, ale też materiały budowlane. Miasto obiecało nam, że jeśli jako Fundacja zbierzemy milion złotych (nie tylko w pieniądzach, ale też m.in. w materiałach), to Zielona Góra dołoży drugi milion. Jeżeli to faktycznie nastąpi, to nasi eksperci od budowy powiedzieli, że wiosną przyszłego roku będzie otwarcie – podkreśla pani prezes. - Chciałabym dodać, że Centrum Rodziny to tak naprawdę rodzice, którzy nas wspierają i dla których istniejemy. Bez nich to miejsce nie mogłoby powstać.

Więcej o działaniach Fundacji Centrum Rodziny przeczytacie tutaj: Centrum miłości i ciepła

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-03-28 17:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Całe rodziny bawiły się w Przytoku

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Fundacja Centrum Rodziny

Przytok

Katarzyna Krawcewicz

Brokatowe tatuaże, kolorowe warkoczyki i malowanie buziek przyciągnęły tłumy najmłodszych

Brokatowe tatuaże, kolorowe warkoczyki i malowanie buziek przyciągnęły tłumy najmłodszych

25 maja w Przytoku była okazja do wsparcia nowej siedziby Fundacji Centrum Rodziny wraz z hospicjum perinatalnym. Na dorocznym pikniku pojawiły się tłumy – rodzice, dziadkowie, młodzież i oczywiście dzieci.

Było malowanie buziek, brokatowe tatuaże, kolorowe warkoczyki, zabawy sensoryczne, skoki na dmuchańcu. Swój sprzęt prezentowała straż pożarna i policja. Przyjechał nawet dźwig, w którego kabinie mogli zasiąść chętni. Przy stoiskach udzielali porad specjaliści z różnych dziedzin. Nie zabrakło pokazu ratownictwa, a dużym zainteresowaniem cieszył się taniec z dziećmi w chustach (i nosidełkach).
CZYTAJ DALEJ

Bp Artur Ważny: Raport komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” jest przerażający

2026-02-20 08:55

[ TEMATY ]

raport

komisja

bp Artur Ważny

„Wyjaśnienie i Naprawa”

przerażający

Diecezja sosnowiecka

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Raport jest przerażający, bo za każdą liczbą stoi konkretne, złamane życie - mówi bp Artur Ważny o pierwszym dokumencie niezależnej komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, badającej przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich w diecezji sosnowieckiej. Opowiada o bólu Osób Skrzywdzonych, lęku księży, potrzebie wspólnoty i osobistej presji, z jaką mierzy się w Kościele, który stał się symbolem kryzysu. Omawia też kwestię ogólnopolskiej niezależnej komisji.

Dawid Gospodarek (KAI): Za nami publikacja pierwszego, częściowego raportu powołanej przez Księdza Biskupa niezależnej komisji. Czy mógłby Ksiądz Biskup powiedzieć, co było w nim najtrudniejsze?
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję