Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chopin na watykańskich znaczkach pocztowych

Specjalnym znaczkiem poczta watykańska uczci 200-lecie urodzin Fryderyka Chopina.
Upamiętnione zostanie także 1500 lat istnienia, prowadzonego obecnie przez polskich zmartwychwstańców, sanktuarium Matki Bożej Łaskawej na Mentorelli, które było ulubionym miejscem pielgrzymek ks. Karola Wojtyły, a później Jana Pawła II.
Zarówno na watykańskie znaczki jak i na bite okazyjnie monety trafią też takie wydarzenia jak 400-lecie śmierci Caravaggia i Rok Kapłański. Specjalna złota moneta o nominale 100 euro uwieczni Sąd Ostateczny z Kaplicy Sykstyńskiej.

Na blogach piszą

Reklama

Istnieje dość pokaźna i ciągle rosnąca grupa ludzi żyjących jak małżeństwo, tylko że bez „papierka”. W wolnym związku. Często ludzie ci żalą się na trudną sytuację, w jakiej się znaleźli, a sami o sobie mówią „wyklęci”. Wyklęci przez sąsiadów, rodzinę, przez Kościół. Czują się bardziej szykanowani niż złodzieje, mordercy. „Czy to w ogóle grzech, że dwoje ludzi się kocha?” - pytają. Miłość, oczywiście, nie jest grzechem. Jest nim natomiast wspólne życie w związku niesakramentalnym. Nie podejmuję się odpowiedzi na pytanie, jak ciężki jest to grzech, ale według mnie, jest on jednym z najbardziej zdradliwych. Kradzież, pobicie - to jest czyn jednoznacznie moralnie zły. We wspólnym życiu dwojga ludzi bez ślubu pozornie wszystko jest świetnie. Uśmiechają się do siebie, pomagają sobie. Dramat przychodzi później.
Blog Jacka Stojanowskiego

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

Ewangelia nie bez przyczyny opowiada nam historię pasterzy: oni pokazują, jak odpowiedzieć we właściwy sposób na orędzie, które skierowane jest także do nas. (...)
Musimy zbudzić się, aby orędzie dotarło i do nas. Musimy stać się osobami prawdziwie czuwającymi. (...) Bóg jest ważny, jest bezwzględnie najważniejszą rzeczywistością w naszym życiu. Właśnie tego priorytetu uczą nas pasterze. Od nich chcemy nauczyć się wewnętrznej wolności, by na drugi plan odłożyć inne zajęcia - choćby były nie wiadomo jak ważne - ażeby ruszyć ku Bogu, aby pozwolić Mu wkroczyć w nasze życie i w nasz czas. Czas przeznaczany dla Boga, poczynając od Niego, dla bliźniego, nie jest nigdy czasem straconym. To czas, w którym żyjemy naprawdę.
Z kazania podczas Pasterki, 24 grudnia 2009 r.

Reklama

Narodzenie Boga „dla nas” jest mocnym wezwaniem do przezwyciężania egoizmu, tak grupowego, jak i jednostkowego, który czyni z nas więźniów własnych interesów i pragnień, sprzecznych z prawdą i dzielących nas nawzajem. (...) Kościół, wierny poleceniu swego Założyciela, solidaryzuje się z tymi, których dotknęły klęski naturalne i ubóstwo, także w sytych społeczeństwach. W obliczu wędrówek tych, którzy opuszczają swoją ziemię i których do oddalenia się zmuszają głód, nietolerancja czy zniszczenie środowiska, Kościół jest obecnością, wzywającą do ich przyjęcia. Jednym słowem, Kościół głosi wszędzie Ewangelię Chrystusa, mimo prześladowań, dyskryminacji, ataków i obojętności.
Z orędzia „Urbi et Orbi”, 25 grudnia 2009 r.

Rzym

Papież na obiedzie u ubogich

Dodatkowe miejsce przy świątecznym stole przygotowali 27 grudnia Papieżowi ubodzy Rzymu. W niedzielę Świętej Rodziny Benedykt XVI udał się do stołówki prowadzonej przez Wspólnotę św. Idziego na rzymskim Zatybrzu. Zjadł obiad w towarzystwie ubogich „wielkiej rodziny Kościoła”, wspomaganych przez wolontariuszy katolickiej organizacji charytatywnej.
Ojciec Święty dosiadł się do stołu, przy którym siedziała czteroosobowa rodzina romska, a także osiem innych osób, a wśród nich m.in. Afgańczyk - szyita, ponad 90-letnia wdowa z Włoch, wyrzucony przez rodzinę młody Włoch na wózku inwalidzkim oraz muzułmanka z Somalii. W trakcie obiadu Papież pozdrowił ponad 200 współbiesiadników i organizatorów spotkania.
Benedykt XVI przypomniał, że tylko miłość daje człowiekowi prawdziwą radość, ponieważ więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu.
Po posiłku do Ojca Świętego podeszła grupa dzieci z Afryki i Azji, którym ofiarował on świąteczne prezenty. W „papieskiej paczce” najmłodsi otrzymali zabawki i pomoce szkolne. Następnie watykański orszak przeszedł na pierwsze piętro, gdzie mieści się szkoła włoskiej kultury i języka dla obcokrajowców. Na zakończenie Benedykt XVI pozdrowił członków Wspólnoty św. Idziego i wolontariuszy organizacji pracujących dla ubogich.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe drzewo świata

2026-07-10 07:26

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

To drzewo jest wyższe niż Statua Wolności, waży około 2000 ton — mniej więcej tyle, ile 350 słoni — i jest starsze niż Cesarstwo Rzymskie. Drzewo General Sherman to prawdziwy kolos. A jednak ten gigant wyrósł z ziarenka ważącego zaledwie 5 miligramów. Jezus w Ewangelii mówi właśnie o ziarnie. Ale nie chodzi Mu tylko o przyrodę. Chodzi o Słowo Boże, które pada w serce człowieka.

W tym odcinku opowiadam o Słowie, które może przetrwać w człowieku przez lata. O ziarnie, które nie zawsze kiełkuje od razu. O sercu, które nawet po długim czasie może wydać owoc. I o bł. ks. Karolu Goldzie — kapłanie, który nie tylko znał Biblię, ale oddał życie za prawdy w niej zawarte.
CZYTAJ DALEJ

Ann Widdecombe została zamordowana

2026-07-10 19:11

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

zamordowana

polityk

Ann Widdecombe

wikipedia/Brian Minkoff- London Pixels

Ann Widdecombe

Ann Widdecombe

— Ann Widdecombe, była brytyjska posłanka Partii Konserwatywnej, minister i jedna z najbardziej rozpoznawalnych katolickich obrończyń nauczania Kościoła w życiu publicznym — poinformowali jej przedstawiciele. Natomiast jak podaje policja hrabstw Devon i Kornwalii, wszczęto śledztwo w sprawie jej zabójstwa. Ciało 78-latki odnaleziono w czwartek, 9 lipca, na terenie jej posesji w Haytor na obszarze Dartmoor w hrabstwie Devon.

Według informacji policji, funkcjonariusze zostali wezwani pod wskazany adres około godz. 11.40 czasu lokalnego przez zespół pogotowia ratunkowego. Na miejscu znaleziono zwłoki kobiety z poważnymi obrażeniami. O śmierci powiadomiono rodzinę, której zapewniono wsparcie specjalnie przeszkolonych funkcjonariuszy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję