Reklama

Kapłan - człowiek trójwymiarowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek jest dziś redukowany w swoim człowieczeństwie, tożsamości i powołaniu. Pojmuje się go jednowymiarowo. Tymczasem Kościół ukazuje człowieka jako istotę trójwymiarową. Przez chrzest bowiem staliśmy się uczestnikami życia Trójcy Przenajświętszej. Implikacją tego faktu jest obowiązek odtwarzania życia Trójcy, zwłaszcza w posłudze kapłańskiej. Życie człowieka trójwymiarowego to życie relacjami Ojca, Syna i Ducha Świętego. Ojcem jest ten, który umie dawać. Synem - ten, kto umie przyjmować. Bratem zaś - ten, kto umie się dzielić.
Postawę ojcowską charakteryzuje przekraczanie siebie, wychodzenie na zewnątrz, czyli podejmowanie inicjatywy w stosunku do tego, którego chce się obdarować. Ojciec ciągle wychodzi naprzeciw, podejmuje nieustannie inicjatywę czynienia dobra innym. Co więcej, ojciec nigdy nie obraża się na swoje dzieci z tego powodu, że nie umiały przyjąć jego daru albo go odrzuciły. Należy też tu podkreślić, że ojcostwo nie oznacza partnerstwa. Taka koncepcja ojcostwa stoi w sprzeczności ze współczesnym rozumieniem relacji międzyludzkich, to znaczy z traktowaniem wszystkich jako równych sobie partnerów. Tymczasem ojcostwo oznacza pozycję uprzywilejowaną. Ma zatem niewiele wspólnego z partnerstwem. Ojciec wychodzi poza siebie, żeby dawać, i - jak to już wcześniej powiedziałem - nigdy się nie obraża. Dostrzec można tu zatem kolejną cechę ojcostwa - męstwo w znoszeniu trudów i przeciwności.
Oprócz postawy ojcowskiej kapłan winien również reprezentować postawę synowską. Do jej istoty należy przede wszystkim umiejętność przyjmowania. Ukształtowaniu postawy synowskiej zagrażają dzisiaj trzy niebezpieczeństwa. Pierwszym z nich jest tendencja do przywłaszczania sobie otrzymanych darów, drugim - nastawienie roszczeniowe (mnie się to należy), zaś trzecim - dążenie do całkowitej niezależności od innych i samowystarczalności (nikomu nie chcę nic zawdzięczać, nic od nikogo nie chcę, ale niech inni też ode mnie niczego nie oczekują). Tymczasem postawa synowska oznacza umiejętność przyjęcia z wdzięcznością otrzymanych darów. Syn zaś staje się ojcem, gdy wychodzi z tym, co otrzymał, do innych, aby im to ofiarować.
Kapłan winien być także bratem. Ojciec obdarowuje innych, syn przyjmuje, zaś bracia potrafią dzielić się ze sobą. Właściwemu ukształtowaniu postawy braterskiej nie sprzyja dzisiaj pojawiająca się w stosunkach międzyludzkich konkurencja - kto jest lepszy. Towarzyszy jej na ogół zazdrość, która również przyczynia się do niszczenia relacji braterskich. Destrukcyjne dla omawianej tutaj postawy jest również stosowanie zasady Kaina, czyli dążenie do eliminacji tych, którzy pod jakimś względem są lepsi.
Jedynie kapłan, który stara się ukształtować w sobie owe trzy postawy: ojcowską, synowską i braterską, będzie potrafił wziąć odpowiedzialność za Ecclesię. Człowiek taki jest bowiem osobą dojrzałą. Urzeczywistnia w sobie treść relacji tworzących najświętszą, najmocniejszą wspólnotę - Trójcę. Żyjąc relacjami, jakie istnieją między Osobami Trójcy, jest też mocny siłą miłości łączącej Ojca i Syna w Duchu Świętym. Ta moc porządkuje i uzdalnia człowieka, by w świat zamętu wprowadzał nowy porządek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary spotka się z Bractwem św. Piusa X

2026-02-04 23:02

[ TEMATY ]

Bractwo św. Piusa X

Monika Książek

Na przyszły tydzień zostało ustalone spotkanie między Prefektem Dykasterii ds. Nauki Wiary a przełożonym Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Spotkanie będzie okazją do nieformalnego i osobistego dialogu, który pomoże zidentyfikować skuteczne narzędzia wymiany poglądów, mogące doprowadzić do pozytywnych rezultatów - wskazał 4 lutego rzecznik Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni.

Wcześniej Matteo Bruni poinformował, że Stolica Apostolska dąży do uniknięcia rozłamu w relacjach z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X, odnosząc się do zapowiedzianych przez Bractwo święceń biskupich.
CZYTAJ DALEJ

Indie: Silny wzrost powołań na ziemi naznaczonej przemocą i męczeństwem

2026-02-05 08:40

[ TEMATY ]

przemoc

Indie

powołania

męczeństwo

silny wzrost

ziemia naznaczona

Adobe Stock

Ziemia naznaczona przemocą i męczeństwem doświadcza obecnie niezwykłego rozkwitu powołań

Ziemia naznaczona przemocą i męczeństwem doświadcza obecnie niezwykłego rozkwitu powołań

Na wschodzie Indii, obserwuje się silny wzrost powołań. Stan, który kilkanaście lat temu był świadkiem dotkliwych krzywd wyrządzonych wyznawcom Chrystusa, dziś staje się miejscem coraz częstszych święceń kapłańskich. Duszpasterze, którzy sami doświadczyli „prześladowań, których celem było uciszenie chrześcijaństwa”, dziś wzywają do pokoju i pojednania.

Stan Orisa staje się centrum wiary i nadziei dla indyjskiej wspólnoty katolickiej, która historycznie najgłębiej zakorzeniona jest w południowo-zachodnim stanie Kerala, gdzie odsetek wiernych zbliża się do 20 proc. populacji. W pozostałych stanach kraju chrześcijanie stanowią około 2 proc. z 1,2 miliarda mieszkańców. Chrześcijańska mniejszość, w kraju, w którym w ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat nastąpił wzrost związanego z hinduizmem religijnego nacjonalizmu, narażona jest ze strony grup ekstremistycznych na przemoc, która w stanie Orisa osiągnęła najwyższy poziom w latach 2007 i 2008.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję