Reklama

Informatyk radzi

Gry, P2P i uzależnienie od Internetu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Internet jest jednym z najbardziej wciągających mediów. Można w nieskończoność przechodzić ze strony na stronę, poznawać nowe osoby i dyskutować z nimi głównie przez komunikatory internetowe. Również sieciowe gry, w których może uczestniczyć wielu graczy jednocześnie, są bardzo wciągające. Takie rzeczy łatwo uzależniają nawet dorosłych, a co dopiero dzieci.
Należy pamiętać, że nadużywanie korzystania z Internetu może powodować wiele problemów natury psychospołecznej. Na przykład internetowe kontakty - na ogół płytkie - mogą utrudnić dziecku nawiązywanie bliższych kontaktów w rzeczywistości. Oprócz tego, niekontrolowane korzystanie z Internetu może być przyczyną słabych wyników w szkole. Innym niebezpieczeństwem mogą być programy P2P, P2 Mail, służące do wymiany plików, czy serwisy www mające podobne przeznaczenie typu: RapidShare, MegaUpload, FileFactory, HotFile, DepositFiles i inne. Mogą one posłużyć dziecku do nielegalnego ściągania i udostępniania pirackich materiałów, co jest niezgodne z prawem. Ponadto we wszelakich systemach wymiany plików prym wiodą pornograficzne filmy i zdjęcia, co zwiększa zagrożenie dla korzystającego z nich dziecka. Komputer jednak to nie tylko surfowanie w sieci, to także gry. By ustrzec najmłodszych przed występującą w niektórych grach przemocą czy wulgarnym językiem, warto dokładnie zapoznać się z oznaczeniami umieszczonymi na opakowaniu, a jeśli takich oznaczeń nie ma, lepiej zrezygnować z zakupu.
O treściach zawartych w grze informują oznaczenia ustanowione przez Europejską Federację Oprogramowania Internetowego. Jeśli na pudełku znajduje się napis 3+ czy 7+, oznacza to, że gra nie zawiera treści szkodliwych dla dzieci w tym wieku. Zawarte w grze treści opisują także inne piktogramy, symbolizujące wulgarne słownictwo, dyskryminację czy strach. By jak najlepiej dostosować grę do wieku dziecka, warto zwrócić uwagę na stopień trudności, o którym informuje dodatkowe oznaczenie, np.: „od 6 lat”, a także na wersję językową: naklejka „PL - polska wersja językowa” występuje na programach w pełni zdubbingowanych, a naklejka „PL - polska wersja kinowa” na tych, na których pojawiają się napisy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Bł. abp Fulton Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Paryżu i Lourdes: Ogromne rzesze i modlitwa za Francję

2026-09-27 09:58

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Spotkanie z tymi, którzy odzyskali godność w ośrodku Maison Bakhita, rozmowa z katechumenami i neofitami, historyczna Msza św. w Paryżu z udziałem 800 tys. wiernych, i wieczorna modlitwa w Grocie Objawień w Lourdes – to wydarzenia drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Francji.

Papież rozpoczął sobotę 26 września w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję