Świętym trzeba się urodzić - mawiamy, usprawiedliwiając własną niedoskonałość moralną. Świętym się staje - podpowiada klasyczne kaznodziejstwo. I to właśnie w tym powiedzeniu tkwi racja. Niedawne badania wpływu moralności na siłę fizyczną tego właśnie dowiodły. Naukowcy z Harvardu przeprowadzili dwa proste doświadczenia. W pierwszym - badanym wręczono po dolarze. Mogli z nim zrobić dwie rzeczy. Albo zachować w portfelu, albo przekazać na cele dobroczynne. Później każdemu dano do dźwigania ciężarek. Ci, którzy dali owego dolara na cele charytatywne, potrafili go udźwignąć średnio 10 sekund dłużej. Drugie doświadczenie polegało na tym, że każdemu dano do ręki ciężar i jednocześnie kazano pisać fikcyjne historie, opisujące albo czynienie drugiemu dobra, albo krzywdzenie, lub takie, które nie miały moralnego znaczenia. I w tym przypadku ci, którzy pisali o czynieniu innym dobra, dłużej potrafili utrzymać ciężar.
To jednak tylko jedna strona medalu. W przypadku drugiego doświadczenia także ci, którzy opisywali krzywdę wyrządzaną innym, potrafili trzymać ciężar w dłoni dłużej. Jak tłumaczą to naukowcy? Ich zdaniem, zarówno moralne, jak i niemoralne zachowanie daje ludziom więcej sił fizycznych. Ludzie patrząc często na tych, którzy robią wielkie rzeczy, mówią, że nie mieliby siły tak czynić - tłumaczył Kurt Gray z Uniwersytetu Harvarda. Zdaniem naukowca, fizyczna siła może być skutkiem, a nie przyczyną moralnego aktu. Omówienie badań psychologów z amerykańskiej uczelni zamieścił „The Daily Telegraph”.
Z głęboką refleksją przyjęliśmy opublikowane dziś oświadczenie Krzysztofa Kralki - znanego duszpasterza związanego dotychczas ze Stowarzyszeniem Apostolstwa Katolickiego (Pallotynami), autora książek, ewangelizatora. Po wieloletniej posłudze i dwuipółletnim okresie urlopu, podjął on decyzję o opuszczeniu struktur zakonnych oraz rezygnacji z pełnienia funkcji kapłańskich.
W swoim wpisie na profilu społecznościowym, twórca nowej ewangelizacji podkreślił, że decyzja ta dojrzewała w nim od dłuższego czasu i została podjęta w zgodzie z jego sumieniem. Wskazał na przyczyny natury teologicznej oraz strukturalnej, zaznaczając trudność w odnalezieniu się w obecnym kształcie instytucjonalnym posługi kapłańskiej.
Co roku w styczniu polskie parafie i domy stają przed tym samym dylematem. Czy wrzucenie monety do puszki to tylko gest solidarności, czy opowiedzenie się po stronie konkretnej ideologii?
W Polsce od kilkudziesięciu już lat słyszymy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Wśród katolików akcja Jerzego Owsiaka ma swoich zwolenników i przeciwników. Stosunek do WOŚP wyraźnie pokazuje różne nurty polskiego katolicyzmu. Katolicy sympatyzujący z Wielką Orkiestrą uważają, że akcja Jerzego Owsiaka to piękna inicjatywa. Ich zdaniem, Kościół w Polsce przeszedł ewolucję w ocenie WOŚP - od negacji
i dystansu po aprobatę. Natomiast katolicy dystansujący się od Wielkiej Orkiestry nazywają akcję Jerzego Owsiaka "graniem na ludzkich uczuciach" oraz "laicyzacją działalności charytatywnej".
Od początku 2026 roku odnotowano dwa nowe cuda przypisywane św. Szarbelowi Makhlouf - jeden w Stanach Zjednoczonych i jeden w Libanie - każdy z nich wiązał się z uzdrowieniem kobiet wbrew wszelkim oczekiwaniom medycznym - czytamy w ewtnnews.com.
Czczony przez wiernych jako „doktor nieba”, św. Szarbel, libański mnich i kapłan maronicki, jest obecnie autorem tysięcy odnotowanych cudów. Od pustelni w górach Libanu po sale szpitalne na całym świecie, jego wstawiennictwo wciąż dociera do potrzebujących, przekraczając granice, kultury i pokolenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.