Różnokolorowe koperty, które trafiają codziennie na redakcyjne biurka, a ostatnio coraz częściej e-maile, są świadectwem głębokiego zaufania, jakim darzą nas Czytelnicy. Dzieląc się na łamach niektórymi listami z redakcyjnej poczty, pragniemy, aby „Niedziela” była owocem zbiorowej mądrości redakcji i Czytelników.
Naukowcy profesjonalnie zajmujący się sprawami rodziny protestują. Polskie Stowarzyszenie Familiologiczne wraz z pracownikami naukowo-dydaktycznymi Instytutu Nauk o Rodzinie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz Instytutu Studiów nad Rodziną Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego wyrażają niepokój wynikający z faktu przegłosowania w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej w maju 2010 r. „Ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw”. „Treści ustawy nie uwzględniły opinii polskich rodzin i tej części społeczeństwa polskiego, która jest reprezentowana przez organizacje prorodzinne, stowarzyszenia katolickie, a szczególnie przez Komisję Wspólną Przedstawicieli Rządu Rzeczypospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski” - czytamy w Apelu ww. środowisk. Jak zauważają sygnatariusze, przemoc w rodzinie z całą pewnością domaga się reakcji ze strony państwa. Jednakże reakcja ta winna racjonalnie i proporcjonalnie dostosować środki prawne do przypadków przemocy tak, aby pomagając osobom zagrożonym, wspierać jednocześnie rodziny znajdujące się w sytuacji trudnej.
Zadaniem katolickich działaczy, ustawa uruchamia mechanizmy administracyjno-prawne, które mogą prowadzić do kontrolowania rodzin bez słusznego uzasadnienia i ich wiedzy, przyjmując postać inwigilacji i stygmatyzując przy tym rodziny przeżywające trudności. Zapisy wprowadzanych zmian mogą być interpretowane w sposób, który zakwestionuje prawo rodziców do wychowania dziecka i naturalne prawo dziecka do wychowania przez własnych rodziców. Tym samym prawo to w pewnych okolicznościach może przeciwdziałać nie tyle przemocy w rodzinie, ile być szkodliwe dla samej rodziny, poprzez niedozwoloną i zbyt głęboką ingerencję w jej autonomię.
Na końcu Apelu jest prośba do Pana Marszałka Senatu RP o wykorzystanie środków prawnych uniemożliwiających wejście omawianej ustawy w życie. Jednocześnie wyraz gotowości sygnatariuszy do współudziału w ponownym rozpatrzeniu proponowanych zmian prawnych.
List podpisali:
Polskie Stowarzyszenie Familiologiczne Instytut Nauk o Rodzinie KUL Jana Pawła II Instytut Studiów na Rodziną UKSW
Oczekujemy na listy pod adresem:
„Niedziela”, ul. 3 Maja 12
42-200 Częstochowa.
Na kopercie należy napisać: „Listy”
redakcja@niedziela.pl
21 stycznia Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Agnieszki Rzymskiej - dziewicy i męczennicy. Artyści przedstawiają ją z barankiem, gdyż łacińskie imię Agnes wywodzi się od łacińskiego wyrazu agnus - baranek.
Dzisiaj obchodzimy urodziny (dla nieba) dziewicy, trzeba więc mówić o dziewicach. (...) Urodziny dziewicy - naśladujmy niewinność; urodziny męczennicy - złóżmy ofiary. Niech z podziwem patrzą mężowie, a młodzi niech nie upadają na duchu. Niech się zdumiewają mężatki, a dziewice niech idą w ich ślady. (...) W dwunastym roku życia miała złożyć świadectwo krwi. (...) Ale jak wielka musiała być siła wiary, co nawet w takim wieku znalazła świadectwo...
„W dwunastym roku życia miała złożyć świadectwo krwi (...). Ale jak wielka musiała być siła wiary, co nawet w takim wieku znalazła świadectwo” – napisał o św. Agnieszce wielki ojciec Kościoła św. Ambroży.
Agnieszka żyła w Rzymie prawdopodobnie na przełomie III i IV wieku. W starożytności była jedną z najbardziej popularnych świętych. Napisali o niej nie tylko św. Ambroży, ale również św. Hieronim, papież św. Damazy i papież św. Grzegorz I Wielki. Prawdopodobnie zginęła w wieku 12 lat, broniąc dziewictwa, które ślubowała Chrystusowi. Miała ponieść męczeńską śmierć na stadionie Domicjana ok. 305 r. Dzisiaj jest to piazza Navona – jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Na miejscu, gdzie znajdował się grób św. Agnieszki, cesarz Konstantyn Wielki w IV wieku wystawił wspaniałą bazylikę.
Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Prezydent Polski podkreślił, że spotkanie z Trumpem dotyczyło „w istocie sytuacji wokół Rady Pokoju”.
- Przede wszystkim spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem dotyczyło kwestii bezpieczeństwa - to rzecz naturalna, potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa dla Polski i dla obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce - relacjonował prezydent w wywiadzie dla TV Republiki, na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. - Rozmawialiśmy także o sytuacji ekonomicznej, grupie G20. Spotkanie dotyczyło też naszych przyszłych planów - dodał Nawrocki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.