Reklama

Savoir-vivre

Zwiedzamy muzeum

Niedziela Ogólnopolska 39/2010, str. 48


Rys. K. Nita-Basa

<br>Rys. K. Nita-Basa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Muzeum to miejsce szczególne: miejsce doznań estetycznych lub kultu tradycji, miejsce, gdzie odbywa się nieustanne nauczanie i wychowanie. Należy zatem zachowywać się w nim z powagą, tak, by innym nie utrudniać zwiedzania.
Muzeum możemy zwiedzać pojedynczo, z rodziną lub w grupie przyjaciół albo w sposób zorganizowany z przewodnikiem.
Niezależnie od tego, w jaki sposób zwiedzamy muzeum, musimy przestrzegać ogólnych norm zachowania i regulaminu danej placówki. Te normy to przede wszystkim: trzymanie się wskazań dotyczących kolejności zwiedzania sal; zakaz dotykania czegokolwiek; niewkraczanie na teren oddzielny barierkami, lub przed którym znajduje się napis „zakaz wstępu”; powstrzymanie się od spożywania i picia czegokolwiek; zachowywanie się cicho; poruszanie się powoli i w taki sposób, by ustrzec się zderzenia z eksponatami.
W większości muzeów wierzchnie okrycie i bagaż (nawet nieduże torby plastikowe) należy zostawić w szatni, a na buty założyć ochraniacze.
Należy zapoznać się, co mówi regulamin muzeum o fotografowaniu - może być całkowity zakaz fotografowania lub zakaz fotografowania z fleszem (światło flesza może niszczyć eksponaty); może być również tak, że wolno fotografować po wniesieniu specjalnej opłaty - fotografowanie bez uiszczenia opłaty prawnie i moralnie jest równoważne kradzieży.
Jeśli zwiedzamy muzeum z grupą (bo weszliśmy grupą lub muzeum można zwiedzać wyłącznie w grupach), musimy stosować się do zaleceń przewodnika i nie zmierzać za wszelką cenę do zajęcia w poszczególnych salach najlepszych miejsc (z których najlepiej widać i słychać). Jeżeli inni zasłaniają nam eksponaty, poczekajmy cierpliwie, aż grupa pójdzie dalej, i wtedy spokojnie je obejrzyjmy.
Jeżeli chcemy podzielić się z rodziną czy znajomymi jakimiś uwagami, odejdźmy na bok, tak by nie przeszkadzać innym, zwłaszcza przewodnikowi.
Jeżeli zwiedzamy muzeum indywidualnie, trzymajmy się z daleka od innych zwiedzających, by im nie przeszkadzać, zachowujmy się cicho i wypełniajmy zalecenia pracowników muzeum, którzy często są obecni w każdej sali.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Ignacego Loyoli

[ TEMATY ]

nowenna

św. Ignacy Loyola

Adobe Stock

Św. Ignacy Loyola

Św. Ignacy Loyola

22 lipca rozpoczyna się nowenna do świętego Ignacego Loyoli – patrona rekolekcji, żołnierzy, matek oczekujących potomstwa i szczęśliwych porodów. Nowenna trwa 9 dni i kończy się 30 lipca, w przeddzień wspomnienia Świętego Ignacego, przypadającego 31 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Niemcy: kobieta, która zginęła w ataku w Berlinie to obywatelka Polski

2026-07-27 12:59

[ TEMATY ]

Niemcy

atak

PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski - przekazała agencja dpa. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu terrorystycznego.

Wegner powiadomił, że złożył kondolencje charge d'affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Janowi Tombińskiemu. - Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej - powiedział Wegner, cytowany przez dpa.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”

2026-07-27 15:46

[ TEMATY ]

zmarła

Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Nie żyje sanitariuszka i łączniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”. O jej śmierci poinformowała w niedzielę fundacja „Nie zapomnij o nas”.

Podziel się cytatem Józefa Marciniak w archiwalnej rozmowie z PAP z 2017 r. opowiadała o tym, że w trakcie Powstania Warszawskiego była sanitariuszką i łączniczką w oddziale por. Czesława Sitarza ps. „Iskra”. - Niosłam pomoc chorym, zasypanym. Najpierw moją komendantką była „Heksa” (Helena Sakowicz-Bordziłowska). Po rozbiciu oddziału zostałam włączona do łączności przy dowództwie kpt. Ruma (Kazimierza Bilskiego) - mówiła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję