Już od najmłodszych naszych lat uczy nas Kościół najważniejszych prawd wiary. Nawiasem mówiąc, warto je sobie przypomnieć. Jeśli więc są główne prawdy wiary, muszą być też inne, mniej ważne. Zdarza się jednak, że nie tylko nie pamiętamy, jakie są te główne prawdy wiary, ale także to, że przywiązani jesteśmy nieraz bardziej do rzeczy drugorzędnych, ubocznych. Często można spotkać się z opinią, że wnikanie w prawdy wiary, zastanawianie się nad nimi pogłębia tylko wątpliwości. Wobec tego nie warto interesować się tym, co naucza Kościół, wystarczy wierzyć w Boga.
Niebezpieczeństwo takiego stwierdzenia polega na tym, że człowiekowi może stać się obojętne, jakiej religii jest wyznawcą. Tymczasem nasza chrześcijańska religia nie jest taka jak inne i nie wystarczy powiedzieć, że się wierzy w jakiegoś Boga i przychodzi się do Kościoła, gdy przyjdzie na to ochota. Dlatego osoba odznaczająca się dojrzałością religijną akceptuje swoje wyznanie jako całość, ale umie też zróżnicować poszczególne elementy - istotne i nieistotne, dostrzega słabe ich strony, jest krytyczna, gdyż jest świadoma tego, że widzialna strona każdego wyznania nosi na sobie piętno ludzkie. Tak więc, człowiek dojrzały religijnie potrafi różnicować poszczególne aspekty swojego wyznania i odróżniać, co jest istotne, od tego, co ma charakter jedynie uboczny, historycznie uwarunkowany. Wydaje się, iż nie odznacza się dojrzałą religijnością ten, kto trzyma się tylko rytuału, tradycji, autorytetu i całą swoją religijność sprowadza do tych zagadnień jako najbardziej istotnych. Podobnie wątpliwa jest też religijność jednostki, która wszystkie elementy swojego wyznania ocenia jako jednakowo istotne i ważne.
Wypromowana przez „Gazetę Wyborczą” aborterka Gizela Jagielska została Superbohaterką Wysokich Obcasów za rok 2025. Dostała też 10 000 zł nagrody. Dodatkowo podczas samej gali Aborcyjny Dream Team wręczył jej pompy do aborcji próżniowej – czyli maszyny do mordowania ludzi, i to wyjątkowo sadystyczną metodą.
Jak oświadczyła Jagielska, czuje teraz, że dostała „jeszcze większego kopa do działania”. Słowa te brzmią zdecydowanie złowieszczo. Tymczasem fakt, że Agora nadal promuje aborterkę wyrzuconą z Oleśnicy, każe podejrzewać, że jest to rodzaj nagrody pocieszenia. Bo to właśnie ta grupa medialna nagłośniła sprawę aborcji na 9-miesięcznym Felku, wywołując falę społecznego oburzenia, które doprowadziło finalnie do zwolnienia Jagielskiej ze szpitala w Oleśnicy!
Dzisiejszy fragment jest jednym z kluczowych tekstów o dynastii Dawida. Król zamierza zbudować Panu „dom”, czyli świątynię. Słowo Boga, przekazane przez Natana, odwraca sens tego terminu. W hebrajskim (bajt) oznacza on zarówno budowlę, jak i ród. Bóg nie przyjmuje planu Dawida, a sam obiecuje „zbudować dom” królowi, czyli zapewnić mu trwałą linię potomków. Wyrocznia powstaje w czasie stabilizacji państwa, po przeniesieniu arki do Jerozolimy, w cieniu sporów o to, gdzie i jak oddawać cześć Bogu. W tle stoi także pamięć początku Dawida: Bóg „wziął go z pastwiska”, więc królowanie ma źródło w darze, nie w samowoli. Obietnica ma najbliższe spełnienie w Salomonie, który wzniesie świątynię i obejmie tron po ojcu. Jednocześnie formuły „na wieki” i „tron utwierdzony na wieki” otwierają perspektywę większą niż pojedyncze panowanie. Po upadku Jerozolimy i wygnaniu ta obietnica nie znika. Wraca w Ps 89 oraz w proroctwach o „odrośli” Dawida (cemach), czyli o królu, który przywróci sprawiedliwość. Zwrot „Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem” należy do języka królewskiej adopcji i przypomina Ps 2. Św. Augustyn w „O państwie Bożym” podkreśla, że pełnia tych słów nie mieści się w historii Salomona, bo jego dom popadł w bałwochwalstwo i rozpad. Augustyn wskazuje na Chrystusa, potomka Dawida, który buduje Bogu dom z ludzi, a nie z cedru i kamienia. W uroczystość św. Józefa tekst nabiera rysu cichego realizmu. Józef należy do domu Dawida i staje przy obietnicy nie przez władzę, lecz przez posłuszeństwo i odpowiedzialność za Rodzinę. W jego cichej wierności obietnica o tronie Dawida wkracza w zwyczajny dom.
Konkurs Lipnickich Plam już w najbliższą niedzielę
2026-03-19 21:19
Materiał nadesłany przez organizatorów /mfs
Maria Fortuna- Sudor
W Niedzielę Palmową 29 marca zapraszamy do Lipnicy Murowanej na najsłynniejszy w Polsce Konkurs Lipnickich Plam i Rękodzieła Artystycznego im. Józefa Piotrowskiego.
To właśnie wtedy w szranki staną nieocenieni konstruktorzy palm, a ich wiklinowe dzieła dumnie wzniosą się nad lipnickim rynkiem. Konkurs rozpocznie się tradycyjnie od godziny 7:30 od mierzenia, oceny i stawiania palm. Poświęcenie zaplanowano na godzinę 10:50.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.