Reklama

Pomoc powodzianom

Niedziela legnicka 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pozostają nam jeszcze zapewne w pamięci obrazy z końca lata, kiedy to kolejne ulewne deszcze stały się przyczyną powodzi najpierw za granicą, a potem na terenie Polski, a także na terenie naszej diecezji. Biskup legnicki Tadeusz Rybak zwrócił się wtedy do wiernych naszej diecezji z apelem o pomoc dla poszkodowanych. Najpierw apel ten dotyczył włączenia się w międzynarodową pomoc dla Czechów i Niemców, ale już tydzień później okazało się, że taka pomoc będzie potrzebna także mieszkańcom naszej diecezji. Księża dziekani z poszkodowanych dekanatów, zaproszeni na spotkanie do Kurii w Legnicy, złożyli wyczerpujące sprawozdania z dokonanych przez żywioł szkód i przedstawili potrzeby mieszkańców. Z pomocą diecezjalnej Caritas udało się bardzo szybko zorganizować transport środków higieny i czystości, które zostały przekazane poszkodowanym w pierwszej kolejności. Po zgromadzeniu funduszy z ofiar napływających od wiernych, którzy bardzo spontanicznie odpowiedzieli na apel, następnym krokiem Caritas był zakup podstawowego sprzętu gospodarstwa domowego.
11 października br. w Starych Bogaczowicach przekazano potrzebującym rodzinom pierwsze dary. Udział w tym wydarzeniu wziął biskup legnicki Tadeusz Rybak, który spotkał się z przedstawicielami poszkodowanych rodzin, modlił się wraz z nimi w intencji ofiarodawców i poświęcił przekazywane dary. "Zdajemy sobie sprawę, że po takiej tragedii potrzeby są zawsze wielkie - mówił Ksiądz Biskup - ale cieszymy się, że chociaż trochę już możemy pomóc. Życzę wam, żebyście się nie załamali, ale żebyście mieli w sercu nadzieję, że i te trudności potraficie pokonać, że z pomocą Bożą potraficie odbudować to, co trzeba odbudować. Dziś chcę się z wami pomodlić i pobłogosławić to, co dziś przekazujemy, aby służyło wam jak najlepiej. Chcę też podziękować Caritas naszej diecezji, która szczególnie wyczulona jest na potrzeby ludzi i nieustannie spieszy im z pomocą, a dzięki zabiegom podjętym przez Caritas dziś możemy przekazać to, co tu widzicie. Chcę także podziękować przedstawicielom władz samorządowych, które otaczają was swoją troską i starają się zrobić to, co w ich mocy, aby pospieszyć wam z pomocą. Niech Pan Bóg wspiera wszystkie te wysiłki".
Natomiast sekretarz legnickiej Caritas, ks. dr Czesław Włodarczyk, zwracając się do zebranych, mówił:
"Jako Caritas obok różnych podejmowanych działań pragniemy również pomagać powodzianom i zaspokajać te podstawowe potrzeby. Dziś do Starych Bogaczowic, miejscowości, gdzie najbardziej ucierpieliście, również dociera transport darów. Lista poszkodowanych rodzin została zrobiona przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, za co bardzo serdecznie dziękujemy. Mam też nadzieję, że te dary będą budować jedność miejscowości, a nie dzielić ludzi. Bo przykro jest, jeśli ktoś coś daje - czy to Państwo, czy Kościół - a potem więcej jest niezadowolonych niż zadowolonych. Jeśli ktoś dziś pomocy nie otrzyma, może na nią liczyć wkrótce. Rozeznaliśmy już potrzeby, wiemy, ile jest rodzin potrzebujących, wiemy, co najbardziej jest potrzebne. Znamienne, że dary możemy przekazać w Tygodniu Miłosierdzia, jaki teraz przeżywamy w Kościele. Cieszę się także z obecności środków społecznego przekazu, bo ta informacja powinna dotrzeć do wszystkich naszych wiernych, którzy na ten cel składali swoje ofiary".
W tym transporcie znalazły się lodówki, pralki oraz wersalki o łącznej wartości ponad 70 tys. zł, a trafiły one do 96 rodzin ze Starych Bogaczowic, Chwaliszowa, Strugi, Szymanowa, Siodłkowic, Jaskulina i Roztoki, które najbardziej ucierpiały w wyniku ulewnych deszczy.
Podobna pomoc została przekazana w parafii Olszany (koło Strzegomia) 18 października br. i trafiła do ponad 120 rodzin z Modlęcina, Stanowic, Olszan i Świebodzic. Wartość tej pomocy wyniosła ponad 80 tys. zł.
Natomiast 25 października taka pomoc została przekazana w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Świebodzicach-Cierniach, trafiając do 66 poszkodowanych rodzin. Wartość tych darów wyniosła 40 tys. zł.
Pieniądze na zakup darów pochodziły z naszej diecezji, a także z całej Polski, przekazane zostały za pośrednictwem Caritas innych diecezji.
Legnicka Caritas składa serdeczne "Bóg zapłać" wszystkim, którzy za jej pośrednictwem pomogli powodzianom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

5-minutowa nawałnica wyrządziła wielkie szkody na terenie Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia

2026-10-16 10:15

[ TEMATY ]

nawałnica

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Walendowie

14 października o godzinie 17.00 przez Walendów koło Warszawy przeszła 5-minutowa nawałnica, która na posesji Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wyrządziła wielkie szkody: powyrywała wiele drzew, słupy telefoniczne i elektryczne, uszkodziła dach na budynku gospodarczym - czytamy na stronie internetowej walendow.faustyna.pl.

Straż pożarna pracowała do godziny 21.00, usuwając największe przeszkody, między innymi czyniąc przejezdną drogę publiczną, biegnącą wzdłuż posesji klasztornej. Klasztor jest obecnie bez internetu i telefonu, a sprzątanie posesji i naprawianie szkód zajmie jeszcze wiele tygodni. W tej sytuacji siostry z walendowskiego klasztoru zwracają się o pomoc ludzi dobrzej woli, by mogły w uporządkowanej posesji nadal służyć ludziom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję