Reklama

Digitalizacja przedwojennej „Niedzieli”

Opowiadania i powieści

Niedziela Ogólnopolska 9/2011, str. 41

Pierwsza kolorowa rycina w „Niedzieli”

Pierwsza kolorowa rycina w „Niedzieli”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeglądając przedwojenne egzemplarze „Niedzieli”, od razu widać, jak inna wówczas była prasa. Praktycznie w każdym numerze gazety znajduje się odcinek, cyklicznie drukowanego, jakiegoś opowiadania lub powieści. Jest też wiele krótkich, jednoczęściowych opowiadań. W jednym roczniku jest ich od 30 do 40. Mam wrażenie, że autorzy, chcąc ukazać pewien problem, np. etyczny bądź moralny, ubierali go w wymyślone opowiadanie, czasem będące rozmową tylko dwóch osób. Są też takie teksty, jak „Nowoczesny poganizm a kobieta”, zaczynający się dialogiem Napoleona z kobietą, i dopiero na bazie tej rozmowy ukazany jest główny temat.
Nawet wspomnienia o znanych Polakach czy świętych Kościoła katolickiego były pisane w formie opowiadań, co autorom dawało możliwość tworzenia własnej legendy, by ukazać przymioty przedstawianej postaci. Przykładem jest legenda o dziesięcioletnim Piotrze Damianim (późniejszym kardynale i biskupie Ostii), którego wspomnienie obchodzimy 21 lutego. Wcześnie osieroconym chłopcem zaopiekowała się okrutna wręcz żona starszego brata. Życie Piotra było przepełnione boleścią, nawet rodzice nie pozostawili mu miłych wspomnień. Matka, zniechęcona licznym potomstwem, porzuciła go. Pewnego razu Piotr, który pasał świnie, z miejsca, gdzie świnie dziwnie mocno rozryły ziemię, wydobył kamień, a pod nim znalazł 3 złote monety. Był zaskoczony i szczęśliwy, ale nie wiedział, co ma z nimi uczynić. Gdy usłyszał dzwon z wieży kościelnej, wzywający wiernych na poranne nabożeństwo, jak zwykle się pomodlił. Wtedy podjął decyzję, co zrobi ze znalezionymi pieniędzmi. Zaniósł je do kościoła i zamówił Mszę św. za swoich zmarłych rodziców. I od tego czasu jego życie zaczęło się pozytywnie przemieniać. Zaopiekował się nim drugi brat, który posłał go do szkół. Legenda w dużej mierze oparta była na prawdziwym życiu świętego, choć pewnie żadnych monet nie było, a i do szkół posłał młodego Piotra właśnie ten brat, u którego pasał świnie.

witold.iwanczak@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium zespołu stresu pourazowego u kapłana

2026-01-21 17:11

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

PAP

Sąd Okręgowy w Warszawie nie zgodził się w środę z kolejnymi wnioskami formalnymi obrońców oskarżonych ws. dotacji dla Fundacji Profeto m.in. o zawieszenie postępowania sądowego do czasu zakończenia całego śledztwa ws. Fundacji Sprawiedliwości. Kolejne posiedzenie sądu odbędzie się 28 stycznia.

W Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyło się w środę pierwsze posiedzenie dotyczące aktu oskarżenia wobec sześciu osób, w tym ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy nieprawidłowości związanych z przekazaniem Fundacji Profeto ponad 66 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości, mimo niespełnienia przez nią wymogów formalnych i merytorycznych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w naszej parafii

2026-01-23 10:29

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.

Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję