Reklama

Digitalizacja przedwojennej „Niedzieli”

Zakład

Niedziela Ogólnopolska 12/2011, str. 23

Fragment reklamy z 1929 r.

Fragment reklamy z 1929 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W restauracji większego miasta spotkało się grono młodych ludzi. Opowiadali sobie nowinki miejscowe i polityczne, popijając alkohol. Gdy już mocno się rozweselili, zaczęły się żarty z Kościoła i księży. Wówczas to jeden z biesiadników rzucił propozycję, aby tak dla żartu iść sobie do spowiedzi. Bluźnierca gotów był się założyć, że tego dokona. Zakład stanął o kilka kolejek wódki. Następnego dnia ów młody człowiek poszedł do kościoła, podszedł do pierwszego konfesjonału i rozpoczął „spowiedź”. Oświadczył na wstępie spowiednikowi, że przyszedł tu tylko po to, by wygrać zakład. Zaczął się spowiadać: „Popełniłem ten grzech tyle razy... ale nic sobie z tego nie robię, tamten grzech tyle razy... ale nic sobie z tego nie robię”. I tak wyliczał, a gdy skończył, kapłan z wielkim spokojem rzekł do niego: „Uczyniłeś, biedny bracie, co chciałeś zrobić, aby wygrać zakład. Teraz ja zrobię, co jest moim obowiązkiem. Muszę ci zadać pokutę. Oto za pokutę będziesz odmawiał przez 3 dni 3 razy dziennie, rano, w południe i wieczorem, takie słowa: «Wiem, że umrę, ale nic sobie z tego nie robię; wiem, że stanę przed sądem Bożym, ale nic sobie z tego nie robię; wiem, że pójdę do piekła, ale nic sobie z tego nie robię»”. Szyderca odszedł i już wieczorem tego samego dnia opowiadał kolegom wszystko, żądając postawienia przyrzeczonych kolejek wódki. Oni jednak postawili mu jeden warunek, aby najpierw spełnił zadaną pokutę, ponieważ ona należy do całości spowiedzi. Młody człowiek zaczął odmawiać zadaną mu pokutę. Początkowo szybko i bezmyślnie, ale po kilku razach opanowało go dziwne uczucie. Zamarła wiara z lat dziecięcych budziła się w jego duszy. Stał się niespokojny, a nakazane słowa nie chciały przejść przez usta. Po trzech dniach nie wrócił do kolegów po wygraną wódkę, lecz udał się do kościoła, by już szczerze się wyspowiadać.
Takie i inne krótkie opowiadania przedstawiające ludzkie przywary czy niechrześcijańskie zachowania pojawiały się przed ponad 80 laty w naszej „Niedzieli”.

witold.iwanczak@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jedyna taka schola. Siostry z różnych zgromadzeń śpiewają co tydzień przy grobie św. Jana Pawła II

2026-08-13 16:28

Vatican Media

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Co czwartek ich głosy rozbrzmiewają przy grobie św. Jana Pawła II. Dla jednych jest to kontynuacja szczególnej więzi z Papieżem Polakiem, dla innych przede wszystkim służba pielgrzymom. Siostry z różnych zgromadzeń tworzą w Bazylice Watykańskiej Scholę św. Jana Pawła II. „Pamiętamy również o tych, którzy chcieliby tutaj być, ale nie mogą” – mówią Vatican News.

Czwartkowa polska Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II od lat gromadzi pielgrzymów przybywających do Rzymu. Dzięki transmisjom uczestniczą w niej również wierni w Polsce i innych krajach. O oprawę muzyczną liturgii troszczą się siostry zakonne, którym przed laty powierzono zadanie stworzenia scholi i prowadzenia wspólnego śpiewu.
CZYTAJ DALEJ

15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

2026-08-13 19:55

Karol Porwich/Niedziela

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach są wówczas święcone zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Zwyczaj obchodzenia tego święta sięga V wieku i jest rozpowszechniony w całym chrześcijaństwie. Jednocześnie należy zaznaczyć, że Nowy Testament nigdzie nie wspomina o ostatnich dniach życia, śmierci i o Wniebowzięciu Matki Bożej. Nie ma Jej grobu ani Jej relikwii.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Pierwszy jałmużnik diecezjalny

2026-08-14 08:57

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Benedykt Chlastawa

jałmużnik diecezjalny

Diecezjalna Agencja Informacyjna

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Po raz pierwszy w historii diecezji świdnickiej powołano jałmużnika diecezjalnego. Został nim Benedykt Chlastawa, który z mandatu biskupa będzie pomagał osobom znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych.

Jak poinformowała Diecezjalna Agencja Informacyjna, decyzję o powołaniu nowej funkcji ogłosił 13 sierpnia bp Marek Mendyk. Zadaniem jałmużnika będzie przede wszystkim bezpośrednia pomoc osobom bezdomnym, chorym, samotnym seniorom oraz rodzinom wielodzietnym znajdującym się w trudnej sytuacji. Wsparcie ma obejmować m.in. zakup żywności i leków czy pomoc w opłaceniu rachunków w nagłych przypadkach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję