Reklama

Oddział dializoterapii w Lubartowie

Pomoc dla szpitala

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do lubartowskiego Szpitala trafiły dary z Niemiec. Szpital Katolicki z Muenster pw. św. Franciszka z prof. Ulrichem Graefe oraz Polska Misja Katolicka z tegoż miasta za pośrednictwem mgr Małgorzaty Wójcik, przekazali 6 aparatów do hemodializ i 4 pompy infuzyjne.
W 1999 r. w szpitalu przy Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Lubartowie powstał Oddział Dializoterapii. W nowocześnie urządzonych salach, poświęconych przez dziekana, ks. Andrzeja Tokarzewskiego jest 10 stanowisk do dializy i przez 3 zmiany od godz. 7.00 do 23.00 zabiegom poddawanych jest 50 pacjentów.
Najważniejsze dla pacjentów jest to, że na zabiegi może być każdy przyjęty, niezależnie od miejsca zamieszkania. Potrzebne jest tylko skierowanie od lekarza rodzinnego.
Po "swym królestwie" oprowadzał mnie kierownik Oddziału Dializoterapii i Nefrologii - dr hab. Wojciech Załuska. Wskazał na urządzenia współpracujące z aparatami. Jest to cały system uzdatniania wody szwedzkiej firmy SAMBRO. Lśniące czystością pomieszczenia dają pacjentom komfortowe warunki leczenia. Chorzy na nerki chwalą sobie obsługę.
We wrześniu w Lubartowie gościł prof. Graefe z grupą 3 lekarzy z Muenster. Lubartowski Szpital nawiązał dalszą współpracę. Goście z Niemiec obiecują kolejne urządzenia dla Oddziału w Lubartowie. Na początku roku 2003 na staż pielęgniarski wyjedzie mgr Barbara Sidor. Tam zapozna się z najnowocześniejszą aparaturą, która będzie na wyposażeniu lubartowskiego Szpitala.
Przy Starostwie Lubartowskim utworzona będzie szkoła języka niemieckiego z myślą o dalszych wyjazdach pielęgniarek do Muenster.
Ponieważ dializa wymaga częstych podłączeń do specjalistycznych aparatów, najłatwiejsze z nich korzystanie mają mieszkańcy powiatu lubartowskiego. Krótka droga dojazdu do szpitala. Ale Pan Ordynator, obiecuje każdemu pomoc i na mapce wiszącej w holu widać, że potrzebujący przyjeżdżają z różnych stron Lubelszczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głos z Fiumicello: prywatne objawienia ks. Popiełuszki we Włoszech

2026-01-31 18:09

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Adobe Stock

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

W malowniczej, cichej włoskiej miejscowości Fiumicello, gdzie powietrze pachnie morzem i oliwkami, dzieje się coś, co wykracza poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Od szesnastu lat Francesca Sgobbi – prosta, schorowana kobieta, żona i matka, przeżywa tam „spotkania” z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką.

Te prywatne objawienia, ujawnione światu dopiero w 2025 r. dzięki książce Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech, stają się poruszającym duchowym fenomenem w epoce, gdy duchowość często sprowadza się do aplikacji na smartfonie czy chwilowych wrażeń na TikToku.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła Catherine O'Hara, znana z filmu "Kevin sam w domu".

2026-02-01 11:45

[ TEMATY ]

aktorka

Catherine O'Hara

Kevin sam w domu

PAP

Catharine O'Hara

Catharine O'Hara

W wieku 71 lat w szpitalu w Los Angeles zmarła Catharine O'Hara wybitna kanadyjska aktorka, komiczka i scenarzystka, która określiła siebie jako “dobrą katolicką dziewczynę”. Znana jest m. in. z roli matki Kevina McAllistera, w popularnym filmie z 1990 roku "Kevin sam w domu", jednym z ulubionych filmów wyświetlanych w święta Bożego Narodzenia. Często powtarzała, że miała szczęście urodzić się w rodzinie katolickiej, w której humor był cenny.

W wywiadzie dla magazynu “Parade” a także dla dziennika “New York Times” zaznaczyła, że
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję