W związku z epidemią w Niemczech, wywołaną bakteriami E.coli w warzywach, w wyniku której zmarło już kilkanaście osób, a tysiące chorują, Główny Inspektor Sanitarny w Polsce zaleca zachowanie szczególnej ostrożności.
- Nasi rodacy, zwłaszcza ci, którzy udają się w okolice Hamburga, powinni unikać tam spożywania nie tylko surowych warzyw i owoców, ale też wszelkich produktów spożywczych niepoddanych obróbce termicznej - apeluje.
Objawy zatrucia
Co znamionuje zarażenie się groźną bakterią? Najbardziej charakterystyczne objawy to biegunka lub biegunka z krwią. Bakteria atakuje przede wszystkim nerki, płuca, serce i mózg. Objawy pojawiają się od 6 do 12 godzin po spożyciu. Nie ma grup szczególnie narażonych za zakażenie, zachorować może każdy.
Jak bronić się przed chorobą?
Groźnymi pałeczkami E.coli można się zarazić od innych ludzi. Bakteria może się przenieść również przez podanie ręki osobie, która miała kontakt ze skażonym warzywem. Z ręki jest już krótka droga do ust i układu pokarmowego.
Przed tymi bakteriami można się uchronić, stosując elementarne zasady higieny. Ważne, by myć owoce i warzywa oraz ręce po ich dotykaniu - zaleca inspektor sanitarny. Bakterie giną w temperaturze 70o C, więc ugotowane warzywa nie powinny nam zagrażać. Surowe warzywa najlepiej sparzyć przed spożyciem, a później jeszcze umyć dokładnie pod bieżącą wodą.
Poszkodowany ks. Łukasz - syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał prawomocny wyrok w sprawie, która wstrząsnęła wspólnotą wiernych nie tylko w Wielkopolsce, ale i w całej Polsce. Alexandr L., obywatel Mołdawii, został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za brutalny napad, do którego doszło w lipcu 2024 r. w Środzie Wielkopolskiej. W wyniku tego traumatycznego zdarzenia życie straciła 84-letnia pani stomatolog, a jej syn – ks. Łukasz – cudem przeżył brutalny atak, choć do dziś zmaga się z jego skutkami zdrowotnymi.
Tragedia rozegrała się w zaciszu domowym, gdzie ofiary powinny czuć się najbezpieczniej. Napastnik włamał się do domu przez otwarte okno, a następnie – po powrocie z narzędziem zbrodni – zaatakował śpiących i całkowicie bezbronnych domowników.
4 tys. młodych Polaków zadeklarowało udział w Światowych Dniach Młodzieży w Seulu w 2027 r. Najwięcej zgłoszeń mamy z dwóch warszawskich diecezji oraz archidiecezji krakowskiej i gdańskiej - poinformował PAP dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk.
– Okazuje się, że zainteresowanie wyjazdem na ŚDM do Seulu jest dużo większe, niż spodziewaliśmy się. Zakładaliśmy, że wyjdzie ok. 2-2,5 tys. młodych z Polski. Tymczasem udział w wydarzeniach zadeklarowało już cztery tysiące młodych. Najwięcej zgłoszeń mamy z dwóch warszawskich diecezji oraz archidiecezji krakowskiej i gdańskiej – powiedział PAP dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk. Przyznał, że dużo mniej chętnych było przy okazji Lizbony czy Jubileuszu Młodych w Rzymie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.