Reklama

Stajemy przed próbą

Raz po raz słyszymy o różnych trendach próbujących zdominować nasze życie, m.in. jesteśmy świadkami nacisków lobby homoseksualistów, którzy pragną stworzyć swoistą „republikę bananową” - hedonistyczny świat nastawiony na zaspokajanie wszystkich swoich potrzeb

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek z natury swojej jest stworzony do bycia kobietą lub mężczyzną i jako taki łączy się z partnerem płci przeciwnej w związek małżeński, z którego w sposób naturalny rodzą się dzieci - owoc małżeńskiej miłości.
Istnieją zasadnicze różnice biologiczne między kobietą a mężczyzną, które mają wpływ na ich różne funkcje życiowe. W związku małżeńskim obydwie płci dopełniają się, tworząc naturalne środowisko dla życia i rozwoju dzieci oraz funkcjonowania rodziny.
Jakiś czas temu pojawiły się jednak niezwykle silne tendencje, by ludzie wiązali się w pary jednopłciowe: dwie kobiety lub dwóch mężczyzn, a czasami nawet, by życie seksualne było życiem wręcz stadnym. Naciski tych środowisk na opinię publiczną, parlamenty i prawodawców są bardzo duże. Tworzy się tzw. opcje liberalne, odwołujące się do wolności człowieka i jego praw do tego, by mu się dobrze żyło, by czerpał z życia jak najwięcej przyjemności, jakkolwiek by je definiować.
My, oczywiście, patrzymy na to z punktu widzenia prawa naturalnego, które jest sensowne i logiczne, i to nie tylko w perspektywie życia jednego człowieka. Prawo to mówi również, że mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą związek bardzo silny, budujący życie rodzinne, które jest bazą dla życia wspólnot większych - gminy, miasta, państwa czy narodu. To wszystko oparte jest na rodzeniu się nowych ludzi, którzy powoli będą zastępować tych już odchodzących, czerpiąc z ich życia i doświadczenia to, co najlepsze. O tym ciągu mówimy, że jest zgodny z prawem naturalnym. Tymczasem tzw. małżeństwa homoseksualne nie zrodzą dzieci, a te, które powołają na świat laboratoryjnie lub które adoptują, wyniosą nienaturalny obraz życia swojego środowiska, bezsprzecznie rzutujący na ich przyszłość. Naciski lobby homoseksualnego są bardzo silne, organizowane przez grupy ludzi bogatych i wpływowych. Zauważamy je w ostatnich latach w całej Europie, gdzie próbuje się różnorakich wpływów na prawodawstwa poszczególnych krajów. Teraz przyszła kolej na Polskę. Ale Polska jest krajem chrześcijańskim, katolickim, a w chrześcijaństwie nie ma miejsca na hedonizm, nie ma miejsca na liberalizm, gdy chodzi o Boże przykazania. Jasne i obowiązujące nas wszystkich jest przykazanie 6. -„Nie cudzołóż”, tak jak i przykazanie 9. - „Nie pożądaj żony/męża bliźniego swego”. A poza tym obowiązuje tu opcja za życiem: buduj życie na tym, co mieści się w przykazaniu miłości Boga i bliźniego.
Sądzę więc, że chrześcijańska Polska, która chce wreszcie zwyczajnie żyć i pracować dla swojego dobra i całej wspólnoty ludzkiej, musi się obudzić, musi powiedzieć swoim zmanipulowanym już braciom i siostrom, że podstawą życia rodzinnego, ale także tego narodowego, jest jednak normalna rodzina, wyrosła na związku mężczyzny i kobiety. Bogu dzięki, że zapewnia nam to konstytucja, widzimy jednak, jak opcje homoseksualne walczą m.in. o to, by pary jednopłciowe mogły brać w tzw. opiekę dzieci, których rodzice są pozbawieni praw rodzicielskich. Powinniśmy o tym głośno mówić, musi na ten temat zabierać głos wielu specjalistów prawa rodzinnego, powinien powstać bardzo zdecydowany opór ze strony środowisk katolickich. Demonstracje gejowskie nie mogą zakrzyczeć natury, nie mogą zamknąć ust katolikom.
Musimy wypowiedzieć zdecydowane „Nie!” temu, co chce się w Polsce zrobić. Jesteśmy narodem tolerancyjnym i pokojowo usposobionym do ludzi różnego pokroju i to w nas chce się dziś wykorzystać, poddając próbie naszą wiarę i nasze morale. Mamy prawo do tego, żeby życie w Polsce było normalne. Daliśmy odpór bezbożnej ideologii komunistycznej - wierzymy, że i teraz tak będzie. Tylko bardzo mocno i zdecydowanie musimy nakreślić sobie granice dobra i zła i trzymać się Chrystusowej Ewangelii. Nie ma innych racji, innych podstaw, jak tylko te, które przekazał nam Jezus Chrystus, założyciel chrześcijaństwa, nasz Zbawiciel, nasz Bóg.
Dla chrześcijan nie ma więc innej drogi, jak tylko droga Bożych przykazań wraz z tym najważniejszym - przykazaniem miłości Boga i bliźniego. Nikt nie powiedział, że to będzie łatwe w realizacji. Ale od tego nie ma dyspensy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeszów: Na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru na Węgrzech

2026-08-17 20:31

[ TEMATY ]

Rzeszów

wypadek autokaru

PAP/Darek Delmanowicz

Na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób.

W związku z wypadkiem polskiego autokaru z pielgrzymami na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, a wielu rannych trafiło do lokalnych szpitali, premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2024 (dzień 1.)

[ TEMATY ]

nowenna

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna przed Uroczystością Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej trwa od 17 do 25 sierpnia przez dziewięć kolejnych dni, podczas których odmawiamy przypisane na każdy dzień poniższe modlitwy.

- Módlmy się za Kościół w Polsce, aby nie odchodził od Boga, by życie nienarodzonych było chronione i aby lekcje religii nie zniknęły ze szkół - apeluje ks. Marek Studenski. Wikariusz generalny diecezji bielsko-żywieckiej poprowadzi w tym roku duchowe przygotowanie do obchodzonej 26 sierpnia uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: „papieskie” jezioro wysycha

2026-08-17 20:41

[ TEMATY ]

Włochy

Adobe Stock

Jezioro Albano, znajdujące się nieopodal letniej rezydencji papieży w Castel Gandolfo, od wielu lat systematycznie traci wodę. Aby zapobiec jego wysychaniu, przygotowano pakiet środków o wartości 29,5 mln euro.

Swoje związane z tym plany przedstawił w tych dniach region metropolitalny Rzymu. Jak poinformowano, zostanie zbudowany nowy wodociąg, który zmniejszy pobór wód gruntowych z Wzgórz Albańskich. Oprócz ochrony jeziora kraterowego poniżej letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo, projekt zapewni również zaopatrzenie w wodę około 100 tys. mieszkańców regionu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję