Reklama

Z życia Seminarium

Jesienne rekolekcje

Niedziela zamojsko-lubaczowska 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas rekolekcji (z łac. recolectio - wewnętrzne skupienie) jest doskonałą okazją, aby głębiej spojrzeć na swoje życie. Dla nas, alumnów, oznacza sposobność lepszego przyjrzenia się swojemu powołaniu i zadaniom, jakie czekają każdego powołanego do służby w kapłaństwie. Tegoroczne nauki dla alumnów seminarium głosił o. dr hab. Andrzej Derdziuk OFMCap. W rekolekcyjnych konferencjach ukazywał on realia życia kapłańskiego ze swego 15-letniego doświadczenia pracy duszpasterskiej w Polsce i poza jej granicami, jak też z punktu widzenia teologa moralisty.
W swych konferencjach ojciec rekolekcjonista zawarł następujące tematy: nasza wiara, powołanie jako odpowiedź na zaproszenie Boga, Eucharystia w życiu alumna, rzeczywistość Kościoła, kapłaństwo tajemnicą miłosierdzia, modlitwa, Maryja Matką kapłanów.
Życie duchowe i czas rekolekcji to jedna wielka uczta zastawiona dla nas przez samego Boga. Jest to równocześnie czas wyjścia na "pustynię", by każdy człowiek, a zwłaszcza alumn mógł się spotkać z Bogiem. Czas rekolekcji to także czas solidnej pracy, by przyjąć kryterium Bożej obecnoŚci w swoim życiu. I ciągle nieustannie nawracać się, bo Bóg przychodzi do nas każdego dnia przez przeróżne wydarzenia. Ten czas, jak to nam mówi Pismo Święte, jest "czasem zbawienia i czasem sposobnym".
Powołanie do kapłaństwa jest zawsze powołaniem do szczęścia, bo to ku czemu zmierzam jest moją radością, jest moim wielkim szczęściem, a przez to będę "owocny" w posługiwaniu Kościołowi. Alumn, diakon i kapłan musi odkryć, że jego powołanie jest konkretnym kształtem powołania, które nosi w swoim sercu, ale też musi pamiętać, że "jeśli kto chce zachować swoje życie straci je, a kto je straci z powodu Chrystusa zachowa je na życie wieczne". Szczęście uzyskiwane w powołaniu jest owocem naszej pełnej przynależności do Chrystusa, bo kiedy będziemy umieli bezgranicznie poświęcić się, wtedy naprawdę będziemy szczęśliwi.
Powołanie trzeba bowiem odczytywać jako Boże prowadzenie nas przez całe nasze życie. Albowiem Bóg ciągle mówi do każdego z nas: "Ufajcie, jam zwyciężył świat".
Na zakończenie rekolekcji gorąco dziękowaliśmy Ojcu Rekolekcjoniście za cenne rady dotyczące naszej przyszłej posługi, posługi Bogu i ludziom. Jak również za świadectwo życia, za ukazywanie prawdy, że tylko ten kto pełni wolę Bożą, kto ściśle zjednoczy się z Nim, ten nie zginie mimo wielu trudności i przeciwności we współczesnym świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

List bp. Ważnego do diecezjan: Wiem, że styl, w którym prowadzę naszą diecezję nie przez wszystkich jest rozumiany

2026-02-14 18:49

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

bp Artur Ważny

Diecezja sosnowiecka

Słowa dzisiejszej Liturgii uderzają w samo serce naszej obecnej sytuacji. Mędrzec Syrach przypomina nam: „Położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane”(Syr 15, 16-17). W tym tygodniu, po publikacji pierwszego raportu Komisji WiN, stanęliśmy jako wspólnota właśnie przed takim wyborem.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję