Reklama

Nota na klęczkach i bez głowy

Niedziela Ogólnopolska 28/2011, str. 28

Czesław Ryszka
Pisarz i polityk, publicysta „Niedzieli”, poseł AWS w latach 1997-2001, od 2005 - senator RP; www.ryszka.com

Czesław Ryszka<br>Pisarz i polityk, publicysta „Niedzieli”, poseł AWS w latach 1997-2001, od 2005 - senator RP; www.ryszka.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie udała się próba wciągnięcia Watykanu w propagandową kampanię rządu przeciw o. Tadeuszowi Rydzykowi i Radiu Maryja. Rzecznik Stolicy Apostolskiej - ks. Federico Lombardi dał do zrozumienia, że sprawa wypowiedzi dyrektora Radia Maryja w Brukseli nie jest powodem do podejmowania interwencji przez Watykan. Po tej odpowiedzi wypada tylko stwierdzić, że min. Radosław Sikorski, „protestując przeciwko osłabianiu i szkodzeniu wizerunkowi Polski za granicą przez o. Rydzyka, prosząc Stolicę Apostolską o podjęcie działań, które zapobiegłyby tego typu wypowiedziom w przyszłości” - jak czytamy w nocie - okazał się zwyczajnym dyplomatycznym nieukiem.
Cóż bowiem owa nota oznacza? Przede wszystkim insynuuje, jakoby o. dr Tadeusz Rydzyk nie był polskim obywatelem, skoro w jego sprawie trzeba słać noty do innego państwa. Po wtóre - odsłania bezmiar pychy rządzących, którzy czują się poza wszelką krytyką. Jednym słowem - owa nota to nie tylko bezprecedensowy wygłup dyplomatyczny, ale przede wszystkim próba wmówienia opinii publicznej, że o. Tadeusz Rydzyk złamał w Brukseli jakieś międzynarodowe zasady. A nawet, że dopuścił się czegoś w rodzaju zdrady stanu. Aż prosi się przywołanie czasów komuny, kiedy utożsamiano partię rządzącą z polską racją stanu, a każdy cień krytyki nazywano lżeniem ustroju.
Przechodząc do sedna sprawy: co takiego powiedział o. Tadeusz Rydzyk w Brukseli, że także premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do nich, a eurodeputowany Michał Kamiński, związany obecnie z PJN, odgrażał się, że sprawą o. Rydzyka powinny zająć się „służby”... Otóż słowa o. Tadeusza Rydzyka padły w Parlamencie Europejskim w Brukseli podczas konferencji na temat problemu bezpieczeństwa energetycznego Polski i Europy. Dyrektor Radia Maryja na koniec dłuższej wypowiedzi stwierdził m.in., że polski rząd, zamiast pomagać, utrudnia rozwój geotermii w Polsce. „To jest totalitaryzm” - podsumował. Na dowód przywołał notatkę wiceministra środowiska Stanisława Gawłowskiego z PO, w której ten poleca swoim urzędnikom, aby doprowadzili do odebrania przyznanej przez rząd PiS dotacji na toruńską geotermię. I, oczywiście, taką dotację w wysokości 20 mln zł odebrano. Takie zachowanie obecnie rządzących o. Rydzyk nazwał totalitaryzmem. Czy powinien użyć innego słowa? Jakiego?
Dodał również, że naszym krajem rządzą „nie-Polacy”. No właśnie. Jak nazwać tych, którzy działają na szkodę społeczeństwa polskiego, którzy nie chcą rozwoju toruńskiej geotermii? W Niemczech dostaje się bezzwrotne pożyczki na zieloną energię, na geotermię, a u nas zabiera się przyznaną dotację. Czy tak postępują Polacy? Oczywiście, słowo „Polacy” należy rozumieć szeroko, potocznie, nie wyciągając wniosku w rodzaju, że u nas rządzą np. Rosjanie.
Słowo komentarza należy się również wypowiedzi premiera Donalda Tuska, który mówił m.in.: „Przykre dla Polski jest to, że od czasu do czasu niektóre osoby, tak było w przypadku Tadeusza Rydzyka, łamią pewną regułę, której mniej więcej wszyscy się jako tako trzymali, to znaczy o swojej Ojczyźnie źle staramy się nie mówić wtedy, kiedy jesteśmy za granicą”.
Skoro za granicą wszyscy mamy zachowywać się przyzwoicie, to jak należy ocenić zachowanie się premiera Tuska wobec śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Przywołam tylko ów spór o skład polskiej delegacji na unijny szczyt, nazwany w mediach „sporem o krzesło”. To wówczas premier Tusk wypowiadał się w Brukseli w 2008 r.: „Powiem brutalnie. Na tym szczycie nie potrzebuję pana prezydenta”. Także inni politycy PO nie szczędzili prezydentowi krytyki np. w komentarzach do niemieckich mediów za odwołanie obrad Trójkąta Weimarskiego. Tak samo wiele krytycznych słów padło za granicą z ust polityków PO w stosunku do polityki wschodniej prezydenta Kaczyńskiego. Szczytem tej antypaństwowej polityki było choćby „granie” przez premiera razem z Rosją w celu odwołania wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego na obchodach 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, a potem pomniejszenia jej znaczenia, aby była to „prywatna wizyta”.
Obecny premier i politycy jego partii czy tzw. anty-PiS-owskie „autorytety” w latach 2005-2010 wiele razy, także za granicą, krytykowali swoich politycznych przeciwników. Wystarczy przypomnieć krytykę sprzeciwu rządu PiS wobec unijnej Karty Praw Podstawowych czy też kampanię krytykującą prezydenta za zwlekanie z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego. Symbolem tego były słowa prof. Jana Winieckiego w „Financial Times” o premierze Jarosławie Kaczyńskim i PiS, że „Polską rządzą narodowi bolszewicy”.
A czy totalitaryzmem - należałoby dodać - liberalnym, za ks. prof. Józefem Krukowskim, nie jest wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu, który utrzymał w mocy wyrok nakładający na dyrektora Radia Maryja grzywnę w wysokości 3,5 tys. zł za - jak orzeczono - prowadzenie nielegalnej zbiórki publicznej na rzecz m.in. Fundacji Lux Veritatis, a konkretnie toruńskiej geotermii. Czy ten wyrok nie powstał pod wpływem nacisków politycznych, a przynajmniej politycznej atmosfery?
Niedawno premier Tusk oświadczył, że PO nie będzie klękała przed księżmi. Coś mi się wydaje, że jednak nota do Papieża była przez min. Sikorskiego pisana na klęczkach, może dlatego bez głowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy komunikat o stanie zdrowia papieża: wyniki w normie, przebieg leczenia zgodnie z planem

2026-10-14 16:15

PAP

Opublikowano najnowszy komunikat o stanie zdrowia Leona XIV. Wszystkie wyniki są w normie. Rekonwalescencja przebiega zgodnie z planem. Papież przyjmuje regularne posiłki.

Oto pełna treść komunikatu podpisane przez lekarzy: dr. Luigiego Carbone i prof. Stefana Margaritory na temat przebiegu rekonwalescencji papieża po operacji, jakiej został poddany we wtorek po południu:
CZYTAJ DALEJ

Panie! Spraw, by moje było sercem pełnym wdzięczności i życzliwości

2026-10-15 12:00

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
CZYTAJ DALEJ

"Niedziela" z nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

2026-10-15 20:47

[ TEMATY ]

Niedziela

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

Nagroda Specjalna

Łukasz Brodzik

Ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela odbiera nagrodę specjalną SDP

Ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela odbiera nagrodę specjalną SDP

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyznał Tygodnikowi Katolickiemu „Niedziela" Nagrodę Specjalną w jubileusz 100-lecia. Stowarzyszenie w uzasadnieniu wyraziło „najwyższy szacunek i uznanie” dla pisma, którego pierwszy numer ukazał się 4 kwietnia 1926 roku.

Uroczyste wręczenie statuetki odbyło się 15 października w Domu Dziennikarza w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję