Reklama

Sól ziemi

Polski sierpień

Niedziela Ogólnopolska 33/2011, str. 35

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kult maryjny na ziemiach polskich rozwijał się od początku chrześcijaństwa. Kronikarz Gall Anonim wspomina, że Bolesław Krzywousty podczas marszu na Kołobrzeg „zarządził odprawienie nabożeństwa do Maryi świętej”, co następnie z pobożności przyjął za stały zwyczaj. „Bogurodzica” to pierwszy hymn Polski. Od XV wieku powstawały w Polsce bardzo liczne bractwa religijne i literackie, mające na celu szerzenie kultu Matki Bożej. Na długo przed oficjalnym ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu pobożność polska przypisywała Matce Jezusa szczególne cechy. Już przed wiekami nasi przodkowie śpiewali: „Nad anioły jesteś, Panno, podwyższona, pierwej grzechem nie zmazana, z duszą, ciałem w niebo wzięta”.
Obok wymiaru maryjnego sierpień to miesiąc, w którym obchodzimy wspomnienie ważnych wydarzeń w historii Polski. Tych pomyślnych dla życia Narodu i tych tragicznych. 5 sierpnia 1772 r. miało miejsce podpisanie w Petersburgu przez Rosję, Prusy i Austrię I traktatu rozbiorowego. Ten fakt, będący początkiem końca I Rzeczypospolitej, stanowi swoiste memento, uświadamiające, że dar wolności jest wielkim wyzwaniem.
15 sierpnia obchodzone jest Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny i na Jasną Górę oraz do innych sanktuariów maryjnych pielgrzymują setki tysięcy wiernych. Równocześnie obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Jest ono obchodzone na pamiątkę powstrzymania nawały bolszewickiej w 1920 r. Po dramatycznej w skutkach dla Polski II wojnie światowej, w okresie czarnej nocy komunizmu, święto zostało zakazane, choć oficjalnie nie zostało nigdy anulowane żadnym aktem prawnym. Komuniści zwalczali to święto, bo stanowiło dla Moskwy wyjątkowo bolesne wspomnienie klęski „światowej ojczyzny proletariatu” i polskiego zwycięstwa nad ponoć niezwyciężoną Armią Czerwoną. Po drugie - było ono świadectwem nierozerwalnego związku Narodu i Kościoła.
Powstanie Warszawskie to świadectwo bohaterstwa „miasta nieujarzmionego”. To walka osamotnionej przez aliantów ludności Warszawy ze straszliwym totalitaryzmem hitlerowskim. To dramat miasta skazanego na śmierć przez biernie przyglądającą się zagładzie stolicy Polski Armię Czerwoną. Była to zemsta za to, że u bram Warszawy została w 1920 r. powstrzymana ofensywa sowiecka i kalkulacja Stalina, który uważał, że tym łatwiej będzie narzucić komunizm powojennej Polsce, im więcej inteligencji zostanie unicestwione. Pamięć o heroizmie Warszawy okazała się jednak silniejsza niż te cyniczne kalkulacje.
Sierpień ’80 to wreszcie wielki narodowy zryw, któremu towarzyszyła nadzieja na godne życie i wolność. To była iskra, która doprowadziła do obalenia komunizmu w Europie i przekreśliła porządek jałtański.
Do rangi wymownego symbolu urasta umieszczenie w witrażach nad wejściem do Kaplicy Cudownego Obrazu Sanktuarium Jasnogórskiego wizerunków przedstawiających trzech wielkich ludzi Kościoła: Prymasa kard. Augusta Hlonda, który odznaczał się szczególną pobożnością maryjną, jego następcy - Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego i Ojca Świętego Jana Pawła II. Przy wizerunku kard. Hlonda jest cytat jego znanej i proroczej wypowiedzi: „Zwycięstwo, jeśli przyjdzie, będzie zwycięstwem Maryi”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wenezuela: Liczba ofiar śmiertelnych czerwcowych trzęsień ziemi przekroczyła 6 tysięcy; rannych blisko 61 tysięcy

2026-08-04 12:53

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA

W podwójnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Wenezuelę 24 czerwca, zginęło co najmniej 6125 osób – ogłosił w poniedziałek przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez. Według nowego bilansu prawie 61 tys. poszkodowanych otrzymało pomoc w szpitalach.

24 lipca Rodriguez informował o 5546 zabitych i 16,7 tys. rannych oraz prawie 24 tys. osób przebywających w 107 obozach przejściowych dla mieszkańców, którzy stracili dach nad głową.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący COMECE o migrantach w Ceucie: życie ludzkie musi być chronione

2026-08-04 14:20

[ TEMATY ]

życie

imigranci

PAP

„Pierwszy jest wymiar humanitarny. Życie ludzkie musi być chronione w każdy możliwy sposób. Jeśli nie jesteśmy do tego zdolni, wszystko inne smakuje już jak porażka naszego człowieczeństwa” - powiedział bp Mariano Crociata, przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE), przed spotkaniem ministrów spraw wewnętrznych UE, zwołanym dziś z powodu wydarzeń w Ceucie, gdzie dziesiątki tysięcy młodych migrantów podjęło desperacką próbę dotarcia do tej północnoafrykańskiej cząstki Europy.

„Uderzające jest poczucie, że tysiące ludzi, którzy próbowali przedostać się do kraju europejskiego, zostały z jednej strony wykorzystane, z drugiej odrzucone i porzucone” - stwierdził biskup włoskiej diecezji Latina. Są to „ludzie, o których nikt się nie troszczy i których, w rzeczywistości, próbuje się pozbyć”, co „daje do myślenia wszystkim, zarówno urzędnikom państwowym, jak i obywatelom”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś do młodzieży: Bóg obiecuje, że dokona rzeczy niemożliwych, jeśli...

2026-08-04 20:59

Archidiecezja Krakowska

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

- Bóg nie wymaga od Ciebie czynienia rzeczy niemożliwych. Bóg obiecuje, że dokona tego w Twoim życiu, jeśli powiesz Mu „tak”. Jeśli odpowiesz na Słowo Boże, które wydaje się niemożliwe - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. odprawianej na festiwalu dla młodzieży Welcome to Paradise, który odbywa się w dniach 2-7 sierpnia we francuskim opactwie Hautecombe i jest organizowany przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie homilii zwrócił uwagę, że wierzyć w Boga, to nie znaczy wiedzieć, że On istnieje, bo wszystkie złe duchy to wiedzą, ale wierzyć to odpowiadać na Boże Słowo - tak jak Piotr, który po jeziorze ruszył w stronę Jezusa na Jego wezwanie. Metropolita krakowski przywołał słowa papieża Franciszka z jego pierwszej encykliki, w której napisał, że człowiek ma tyle wiary, ile idzie naprzód. - Zobaczysz po tym tygodniu, czy stoisz w tym samym miejscu, czy też przesunąłeś się trochę z miejsca, w którym byłeś przed przybyciem do Hautecombe. Wiara to Słowo Boże, które Cię prowadzi naprzód - mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję