Szacunek dla drugiego człowieka to jeden z istotnych wyznaczników naszej cywilizacji i kultury. Należy się każdemu człowiekowi, a przede wszystkim kobietom, osobom starszym oraz wszystkim tym, którzy mają jakieś zasługi bądź sprawują kierownicze funkcje zawodowe czy społeczne. Największym szacunkiem obdarzamy autorytety.
Czym jest szacunek? Każdy w zasadzie to wie. We wszystkich słownikach i encyklopediach podaje się zatem tylko terminy bliskoznaczne, takie jak: cześć, uszanowanie, poważanie. Szacunek to, krótko mówiąc, uznanie wartości drugiego człowieka, jego godności i powagi.
Savoir-vivre nakazuje zatem szacunek dla każdego człowieka, zawsze i wszędzie. Jednym z istotnych celów etykiety, która jest uszczegółowieniem zasad savoir-vivre’u, jest manifestowanie szacunku wobec innych. Wskazania etykiety służą często wyłącznie okazywaniu szacunku.
Szacunek okazujemy wstając, gdy ktoś do nas się zbliża, przepuszczając innych w drzwiach, pomagając komuś nałożyć płaszcz, podsuwając krzesło, otwierając drzwi do samochodu, całując kobietę w rękę.
Etykieta nakazuje nam także okazywać szacunek postawą ciała i ułożeniem rąk. Gdy z kimś rozmawiamy, nie siedzimy w pozycji półleżącej, gdy stoimy, to podczas rozmowy nie trzymamy rąk w kieszeni. Gdy chcemy się z kimś pożegnać, wstajemy i zapinamy marynarkę (kobieta zapina żakiet, jeśli ma go na sobie).
Specjalnym działem savoir-vivre’u związanym z okazywaniem szacunku jest precedencja (określanie kolejności honorowania osób), w ramach której wyróżniamy osoby, którym należy się szczególny szacunek. Gdy zatem spotykamy kobietę i mężczyznę, najpierw podajemy rękę kobiecie. Spotykając starszego i młodego mężczyznę, najpierw podajemy rękę temu pierwszemu. Gdy przedstawiamy sobie starszą panią i naszą dwudziestokilkuletnią znajomą, przedstawiamy tę znajomą starszej pani, której w ten sposób okazujemy specjalny szacunek.
Gdy usadzamy w swoim samochodzie profesora, doktora i studenta, sadzamy na honorowym miejscu obok siebie (obok miejsca kierowcy) profesora, a na najlepszym miejscu z tyłu (za siedzeniem pasażera) doktora. Gdy proponujemy, aby zasiedli przy naszym domowym stole dyrektor instytucji, w której pracujemy, i jego żona, sadzamy ją na honorowym miejscu po prawej stronie gospodarza, a dyrektora - na honorowym miejscu po prawej stronie gospodyni.
Przy niemal 5 tysiącach ofiar śmiertelnych i tysiącach osób wciąż przebywających w tymczasowych obozach po trzęsieniu ziemi w Wenezueli trwa walka o zapobieżenie epidemii oraz akcja przekazywania pomocy. Caritas rozprowadziła już ponad 15 900 ton pomocy. Kościół ponawia apel o solidarność z narodem wenezuelskim.
„Pomoc opuszcza nasze magazyny szybciej, niż do nich napływa” – tymi słowami Caritas Wenezuela opisuje obecną sytuację po katastrofie wywołanej podwójnym trzęsieniem ziemi z 24 czerwca, kiedy kraj nawiedziły dwa wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5, powodując śmierć tysięcy osób oraz zmuszając wielu mieszkańców do opuszczenia swoich domów.
Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.
Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej
interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co
mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie
podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie
z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty
odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej
formie.
- Jezus pokazał każdej i każdemu z nas, jak wspaniałe jest to nasze człowieczeństwo, które najpierw w sobie musimy budować, ocalić, bronić i pokazywać innym jako jedyną drogę prawdy, która daje życie - mówił abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski senior przewodniczył V Narodowej Modlitwie za Ojczyznę w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Arcybiskup stwierdził, że szkolne nauczanie o zdrowiu ma doprowadzać "do duchowej deprawacji najmłodszych". Zwrócił też uwagę na używanie języka nienawiści i kłamstwo, które obecnie rządzący w Polsce - za wyjątkiem prezydenta - stosują wobec przeciwników politycznych.
Na początku homilii arcybiskup nawiązał do ogłoszonej 15 maja 2026 roku przez papieża Leona XIV encykliki „Magnifica humanitas - Wspaniałe człowieczeństwo”. Zwrócił uwagę, że dokument rozpoczyna się od wskazania decydującego wyboru, przed którym stoi ludzkość: budowania nowej wieży Babel albo miasta, w którym Bóg i człowiek zamieszkują razem. - Nad każdą epoką wisi ryzyko budowania świata nieludzkiego i jeszcze bardziej niesprawiedliwego. Wspaniałe człowieczeństwo Jezusa Chrystusa jest dla nas drogą, prawdą i życiem - podkreślił abp Jędraszewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.