Reklama

Tablica Orląt dzięki Prymasowi

Pierwsza tablica pamięci narodowej w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze ku czci poległych w listopadzie 1918 r. Orląt Lwowskich - żołnierskie wotum dla Królowej Korony Polskiej - została tam wmurowana w czasach komunizmu, 26 sierpnia 1975 r., z polecenia prymasa Stefana kard. Wyszyńskiego

Niedziela Ogólnopolska 35/2011, str. 27

Na fotografii m.in. Prymas Wyszyński, za nim Maria Okońska, przełożona Instytutu Prymasowskiego, obok Prymasa stoi o. Rakoczy. Przy urnie z prochami bohaterów 1920 r. widzimy gen. Abrahama i gen. Borutę-Spiechowicza (w rogatywce z piórkiem). W prawym górn

Na fotografii m.in. Prymas Wyszyński, za nim Maria Okońska, przełożona Instytutu Prymasowskiego, obok Prymasa stoi o. Rakoczy. Przy urnie z prochami bohaterów 1920 r. widzimy gen. Abrahama i gen. Borutę-Spiechowicza (w rogatywce z piórkiem). W prawym górn

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fotografie przedstawiające uroczystość z udziałem Prymasa Tysiąclecia 26 sierpnia 1975 r., ze zbiorów znanego częstochowskiego antykwariusza Zbigniewa Biernackiego z Antykwarni „Niezależna”, od razu rozpoznał paulin z Jasnej Góry, o. Eustachy Rakoczy, uczestnik odsłonięcia tablicy Obrońców Lwowa. - Uroczystość była przeprowadzona z wielką pompą. Przybyło na nią grono zaufanych ludzi kard. Wyszyńskiego - opowiada o. Rakoczy - Jasnogórski Kapelan Żołnierzy Niepodległości. Tamte historyczne chwile uwiecznił na zdjęciach Jerzy Rączko, fotograf, którego zakład mieścił się przy ul. Waszyngtona w Częstochowie, nieopodal Jasnej Góry.

Kamienie wołać będą

Jak powszechnie wiadomo, prymas Wyszyński był wielkim patriotą. Zajmował zdecydowaną postawę wobec prób zniewolenia Polaków w czasach PRL, za co zapłacił uwięzieniem w 1953 r. Stale podkreślał, że przeszłość narodu stanowi o tym, jaka będzie jego teraźniejszość i przyszłość. Ta pasja, miłość Prymasa do narodowej historii znalazła odbicie w wydarzeniach towarzyszących odsłonięciu tablicy Orląt na Jasnej Górze. - Tu był jeszcze jeden front jego walki o właściwą edukację historyczną. W czasach PRL prawda historyczna była fałszowana. Ks. Prymas mówił, że jeżeli nie będziemy uczyć prawdziwej historii, to kamienie wołać będą. Takim kamieniem stała się wmurowana w Kaplicy Matki Bożej tablica przedstawiająca Cmentarz Orląt Lwowskich - podkreśla o. Eustachy Rakoczy. Cmentarz ten - mimo licznych interwencji środowisk patriotycznych u najwyższych władz PRL - został ostatecznie w 1971 r. zburzony i zrujnowany, zamieniony w wysypisko śmieci. Dla Kremla najważniejsze było zatarcie pamięci o polskości Lwowa. Nie liczył się argument, że groby żołnierzy radzieckich są na polskiej ziemi szanowane, więc i groby Polaków w ZSRR też powinno się uszanować. Zniszczenie cmentarza Polacy w kraju i w świecie przyjęli z wielkim oburzeniem i smutkiem. Wśród tych, którzy nie pogodzili się z tą stratą, byli przedwojenni generałowie: gen. bryg. Mieczysław Boruta-Spiechowicz i gen. bryg. dr Roman Abraham - ostatni dowódcy obrony Lwowa. To oni w 1974 r. przekazali o. Rakoczemu tablicę ku czci Obrońców Lwowa, którą wykonał w brązie artysta rzeźbiarz Leon Machowski.

Stanowczy Prymas

Otrzymaną od generałów tablicę o. Rakoczy ukrył, zapakowaną i zabezpieczoną, w klasztornej wieży. Paulin powiadomił o tym prymasa Wyszyńskiego, a ten, z właściwą sobie odwagą męża stanu, postanowił, że tablicę Orląt należy godnie wyeksponować na Jasnej Górze. - O całej sprawie Prymas rozmawiał z Generałem Zakonu Paulinów o. Grzegorzem Kotnisem - wspomina o. Eustachy. Aby zamiar się powiódł, należało utrzymać go w tajemnicy. Gdyby władze dowiedziały się o tej inicjatywie, na pewno by ją storpedowały. - Sama uroczystość miała mieć charakter prywatny, a nie manifestacyjny, aby nie prowokować władz komunistycznych PRL. Moim marzeniem było, żeby uroczystości osobiście przewodniczył prymas Wyszyński w asyście dwóch generałów, inicjatorów akcji. I tak też się stało. Prymas zdecydował się na to w trakcie jasnogórskich obchodów 55. rocznicy Cudu nad Wisłą. W tym też dniu kazał mi przynieść tablicę ukrytą w wieży jasnogórskiej i po obejrzeniu jej postanowił, że zawiśnie ona 26 sierpnia 1975 r., w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski, w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej - relacjonuje Jasnogórski Kapelan Żołnierzy Niepodległości. Tablica umocowana została do filara w kaplicy nocą, a pracami kierował ówczesny administrator jasnogórski o. Edmund Krynicki. Pod tablicą wmurowano grudkę ziemi ze Lwowa oraz fragment ruin Cmentarza Orląt Lwowskich i odznakę Orlęta. Wśród grona gości zaproszonych na odsłonięcie obecny był o. płk Adam Studziński OP, kapelan spod Monte Cassino - w habicie, z orderami. Podczas uroczystości gen. Abraham odczytał akt erekcyjny, po czym przy dźwiękach sygnału Wojska Polskiego płaskorzeźbę odsłonięto. Prymas Wyszyński poświęcił ją w obecności bp. Władysława Rubina, abp. Henryka Gulbinowicza, bp. Zbigniewa Kraszewskiego oraz kapelana Prymasa - ks. dr. Bronisława Piaseckiego. Generałowie zaciągnęli wartę honorową. Odsłonięciu towarzyszyły okolicznościowe przemówienia. Gen. Boruta-Spiechowicz złożył też Prymasowi Polski raport.
Pamięć o bohaterach pochowanych na polskich cmentarzach we Lwowie, która miała być raz na zawsze pogrzebana, odżyła wraz z pojawieniem się symbolicznego wotum na Jasnej Górze. - Reakcja władz PRL była, rzecz jasna, histeryczna. Ksiądz Prymas jednak zupełnie się z nią nie liczył - wspomina o. Rakoczy. - Wkrótce podobną tablicę Prymas umieścił w katedrze św. Jana w Warszawie, wywołując tym niemal międzynarodowy skandal - dodaje paulin.
Fotografie przedstawiające opisywane uroczystości to cenna pamiątka. Antykwariusz Biernacki takie ślady przeszłości wydaje w formie albumów - „Jasna Góra na dawnej pocztówce”, „Częstochowa na dawnej pocztówce”, „Ziemia Częstochowska na dawnej pocztówce” oraz reprintów - „Przewodnik po Częstochowie i okolicy” z 1909 r. czy „Myśli i aforyzmy o etyce lekarskiej” dr. Władysława Biegańskiego z 1898 r. (można je nabyć w Antykwarni). Taki materiał archiwalny jest doskonałym pretekstem do przypominania, odświeżania naszej chlubnej przeszłości.

Autor korzystał m.in. z książki Ryszarda Stefaniaka „Generałowie Drugiej Rzeczypospolitej a Jasna Góra Zwycięstwa”, Częstochowa 2009.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium zespołu stresu pourazowego u kapłana

2026-01-21 17:11

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

PAP

Sąd Okręgowy w Warszawie nie zgodził się w środę z kolejnymi wnioskami formalnymi obrońców oskarżonych ws. dotacji dla Fundacji Profeto m.in. o zawieszenie postępowania sądowego do czasu zakończenia całego śledztwa ws. Fundacji Sprawiedliwości. Kolejne posiedzenie sądu odbędzie się 28 stycznia.

W Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyło się w środę pierwsze posiedzenie dotyczące aktu oskarżenia wobec sześciu osób, w tym ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy nieprawidłowości związanych z przekazaniem Fundacji Profeto ponad 66 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości, mimo niespełnienia przez nią wymogów formalnych i merytorycznych.
CZYTAJ DALEJ

Australian Open - Świątek z awansem do 1/8 finału

2026-01-24 11:50

PAP/EPA/JAMES ROSS

Iga Świątek wygrała z rozstawioną z numerem 31. Rosjanką Anną Kalinską 6:1, 1:6, 6:1 w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. W poniedziałek wiceliderka światowego rankingu tenisistek zmierzy się z Australijką Maddison Inglis.

Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chinką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, a w drugiej z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3. Z Kalinską mierzyła się po raz czwarty i odniosła trzecie zwycięstwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję