Reklama

Pożegnanie kapłana o wielkim sercu

22 października po długiej i ciężkiej chorobie zmarł ks. kan. Stefan Garbera. Przeżył 51 lat, 26 lat w kapłaństwie. Pochowany został 25 października przy kościele parafialnym w Kunicach. Uroczystościom żałobnym przewodniczył biskup legnicki Tadeusz Rybak.

Niedziela legnicka 47/2002

Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp legnicki Tadeusz Rybak

Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp legnicki Tadeusz Rybak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Stefan Garbera, choć był w Kunicach dopiero od czterech lat, zdobył serca całej parafii. Parafianie wspominają go jako człowieka o wielkim sercu, rozumiejącego innych ludzi. Nigdy nie przechodził obojętnie obok potrzebujących. Miał czas dla każdego. Szczególnie pokochał pracę z dziećmi i młodzieżą. Cztery lata temu pojawiła się choroba nowotworowa, czerniak. Po operacji wydawało się, że nie ma zagrożenia, a jednak pojawiły się przerzuty. Operacja węzłów chłonnych, guza mózgu, chemioterapia, pobyty w szpitalu. Zmarł 23 października. Do samego końca myślał o innych. Kiedy przebywał w szpitalu, po operacji, w diecezji organizowany był zjazd niepełnosprawnych. Kiedy ks. Stefan dowiedział się o tym, pierwsze pytanie brzmiało: "Będziecie mieli czym ich nakarmić?" Ze szpitala zorganizował pomoc od rolników ze swojej parafii.
Chociaż jego choroba trwała wiele miesięcy i wszyscy mieli czas, żeby się z tym oswoić, wiadomość o śmierci Proboszcza dotknęła całą parafię. We wtorek, w dniu śmierci, na wieczornej Mszy św. kościół był pełny. Dorośli i dzieci modlili się na nabożeństwie różańcowym za "kochanego księdza Proboszcza".
Uroczystości żałobne rozpoczęły się wieczorem w czwartek 24 października. Na modlitewne czuwanie przybyło wielu parafian oraz kapłani z dekanatu. O godz. 17.00 odprawiona została Msza św., której przewodniczył ks. inf. Władysław Bochnak. Po powitaniu zgromadzonych ks. Infułat przypomniał postać ks. Stefana oraz jego zasługi dla parafii i diecezji legnickiej. Homilię wygłosił ks. dziekan Stanisław Kusik. Powiedział m. in., że ks. Kanonik był gorliwym kapłanem, spowiednikiem, dobrym kolegą. Był człowiekiem życzliwym i chętnie pomagającym.
Po wieczornej Mszy św. kościół w Kunicach otwarty był do godz. 23.00, aby umożliwić wszystkim parafianom modlitwę przy trumnie ks. Proboszcza.
Czuwanie modlitewne w piątek rozpoczęło się od porannej Mszy św., którą odprawił ks. Waldemar Wesołowski. Natomiast uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godz. 17.00. Mszy św. przewodniczył biskup legnicki Tadeusz Rybak, obecni byli także: bp Stefan Regmunt - kolega kursowy ks. Kanonika, ks. inf. Adam Drwięga z Wrocławia oraz ponad 120 kapłanów. Przybyły również delegacje z parafii, w których pracował ks. Stefan, oraz strażacy z pocztem sztandarowym.
Bp Tadeusz Rybak, rozpoczynając Mszę św., skierował słowa współczucia pod adresem rodzeństwa oraz najbliższej rodziny ks. Garbery. Podziękował licznie przybyłym wiernym i kapłanom za modlitwę i pamięć. Stwierdził, że grób ks. Stefana, który będzie znajdował się przy kościele, powinien być miejscem modlitwy całej wspólnoty parafialnej i znakiem jednoczącym wszystkich wiernych.
Homilię wygłosił bp Stefan Regmunt. Stwierdził, że Słowo Boże, w które wszyscy się wsłuchują, ma ukoić ból, umocnić wiarę i nadzieję oraz uświadomić, że nic się nie dzieje bez woli Bożej. Życie człowieka tylko się zmienia, ale się nie kończy. Ksiądz Biskup podziękował Bogu za piękne życie kapłańskie ks. Stefana Garbery. Podkreślił jego odpowiedzialność. Wszystko, co robił, starał się wykonywać jak najlepiej. Widać to było już w czasach seminaryjnych, kiedy pełnił obowiązki ogrodnika, potem na parafii jako wikariusz czy proboszcz. Szczególnie ceniona i znana była jego postawa dobroci i gościnności. Dzielił się tym, co miał. Troszczył się zwłaszcza o kleryków, dla których fundował stypendia, organizował pomoc dla seminarium. Był kapłanem wielkiej wiary i pobożności. Radował się parafią, dbał o kościoły, o liturgię. Potrafił rozmawiać z każdym człowiekiem. To właśnie ze względu na te cechy Biskup Legnicki wyróżnił go tytułem kanonika, mianował członkiem Rady Kapłańskiej i powierzył mu troskę o Eucharystyczny Ruch Młodych.
Biskup Stefan podziękował także wszystkim, którzy w czasie choroby pomagali i otaczali opieką ks. Garberę. Szczególne słowa wdzięczności skierował pod adresem siostry Melanii, która przez ponad pół roku opiekowała się chorym kapłanem. Wyraził również nadzieję, że grób ks. Stefana będzie przypominał wszystkim parafianom wielką troskę i dobroć Proboszcza i umacniał wiarę w słowa Jezusa: "Kto wierzy we mnie, choćby i umarł, żyć będzie".
Na zakończenie Mszy św. słowa pożegnania skierowali również wójt gminy Janusz Mikuliucz, przedstawiciel parafian oraz w imieniu rodziny ks. Tomasz Galik.
Ks. Stefan Garbera tał pochowany w grobowcu znajdującym się przy kościele. W pamięci wielu ludzi zapisał się na zawsze jako kapłan o wielkim sercu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm zniszczył Łuk Miłości

2026-02-16 07:35

[ TEMATY ]

turystyka

Łuk Miłości - x.com/screenshot

W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.

Screen Local Team
CZYTAJ DALEJ

Ferie z historią

2026-02-16 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi w czasie ferii zimowych w Przystanku Historia przygotował wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży.

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi w czasie ferii zimowych w Przystanku Historia przygotował wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży.

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi w czasie ferii zimowych w Przystanku Historia przygotował wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży. W jednym z pomieszczeń prezentowana była komiksowa wystawa poświęcona bitwie o Pabianice z września 1939 r. 

Zwiedzający mogli się dowiedzieć, jak zareagowali Polacy na wypowiedzenie przez Adolfa Hitlera II Rzeczypospolitej paktu o nieagresji, a także poznać historię 15. Pułku Piechoty „Wilków”. Na odwiedzających czekały również gry planszowe m.in.: „Miś Wojtek”, „303”, „ORP Orzeł”, „Bitwa Warszawska”. Dużym zainteresowaniem cieszyła się gra planszowa „Reglamentacja”. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję