Serdecznie Was, Kochani, pozdrawiamy i dziękujemy za prawdziwe i mądre słowa. Pragnę za Waszym pośrednictwem znaleźć prawdziwych przyjaciół, bo patrząc na to, co się dzieje w naszej Ojczyźnie, boję się o los swój i swoich dzieci. Wychowujemy pięcioro dzieci i jest nam bardzo ciężko. Żona dorywczo pracuje u rolników, ogrodników, ja mam niską rentę, ale ratujemy się, czym się da - las, zioła, puszki, złom. Najgorsze są zimy. Ostatnio zacząłem także podupadać na zdrowiu. Może wśród Czytelników znajdę przyjaźń, zrozumienie, a może i pomoc. Liczę też na krwiodawców (ja sam od 1974 r. oddałem ponad 100 l krwi). Nie wiem, jak będą wyglądały nasze święta Bożego Narodzenia - opał spłacamy na raty i nie stać nas na nic. Pozostajemy w modlitwie i ogromnej nadziei. Andrzej z Podlasia
Gdy czytam podobne listy, natychmiast zapominam o wszystkich moich strapieniach i trudnościach dnia codziennego i myślę, że jestem prawdziwą szczęściarą nawet z tymi moimi wszystkimi biedami. Ludzie mają o wiele gorzej. Ale to też nie jest pocieszające dla mnie, a raczej robi się człowiekowi bardzo smutno, bo sam niewiele może pomóc, a problemy pozostają. Gdzie jest ta cała służba społeczna, pomoc społeczna, różne terenowe pogotowia kryzysowe czy punkty wsparcia? Ludzie borykają się ze swoim losem, a końca nie widać i nie widać żadnej nadziei na jakieś zmiany. Jednym słowem - nikt nie myśli perspektywicznie. Bardzo to wszystko przygnębiające. Pozostawiam więc ten list Państwu, naszym Czytelnikom. I czekam na podpowiedzi.
Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel
Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.
Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
Ks. Travis Moger w dniu święceń kapłańskich z rodziną
Ks. Travis Moger jest księdzem katolickim dopiero od dziewięciu miesięcy, a jego droga do święceń kapłańskich była wyjątkowa - podaje agencja CNA. Były pastor baptystów i kapelan marynarki wojennej został wyświęcony na prezbitera w maju 2025 r. w diecezji Wheeling-Charleston w Zachodniej Wirginii, siedem lat po tym, jak wraz z żoną i synem wstąpili do Kościoła katolickiego.
„Nie wstąpiłem do Kościoła, aby zostać księdzem; Bóg użył modlitwy, aby przyciągnąć mnie do Kościoła katolickiego” - powiedział Moger reporterce EWTN News Julii Convery.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.