Specjaliści z australijskiego stanu Victoria alarmują o niemal lawinowo rosnącym problemie z zachowaniami seksualnymi wśród dzieci. Przyczyn tego zjawiska dopatruje się w łatwym dostępie do Internetu, już nie tylko z domowych komputerów, ale przede wszystkim z urządzeń mobilnych, które dzieci zawsze mają przy sobie. - Dostępność pornografii za pomocą urządzeń mobilnych wpłynęła negatywnie na rozumienie wśród dzieci akceptowanych i nieakceptowanych zachowań seksualnych. Dzieci coraz częściej nie wiedzą, co jest dobre, a co złe.
Kilkanaście miesięcy temu przygotowano program dla dzieci z zaburzeniami postaw w tej materii. Pomysłodawcy liczyli, że wystarczy objąć opieką 237 dzieci i na tyle miejsc zorganizowano ośrodki terapeutyczne. Zapotrzebowanie przerosło jednak możliwości. Obecnie programem objęto 441 uczestników.
Terapią zostały objęte głównie dzieci, które były obiektem seksualnej przemocy, ale nie tylko. Wśród uczestników znalazła się np. 11-latka uprawiająca tzw. sexting. Przesyłała ze swojego telefonu półnagie lub nagie zdjęcia samej siebie. Inni uczestnicy objęci terapią dotykali swoich rówieśników w intymne miejsca albo zmuszali do aktów seksualnych.
Pedagodzy oskarżają o taki stan rzeczy zwłaszcza rodziców, którzy dają swoim dzieciom elektroniczne gadżety, umożliwiające dostęp do treści groźnych dla dziecka, zupełnie nie przejmując się, co dzieciak z tym robi. Szkoła i państwo nie załatwią wszystkiego. Obowiązek wychowawczy spoczywa przede wszystkim na rodzicach - podkreślają.
W domu zamachowca z Krakowa znalezione zostały trzy ciała - przekazała Polsat News policja. Wcześniej o znalezieniu ciał poinformował Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie. - Wiele wskazuje na to, że mamy jeszcze kolejne akty tej tragedii - powiedział premier.
- Wiele wskazuje na to, że mamy jeszcze kolejne akty tej tragedii. Przed chwilą komendant i minister przekazali informację, że prawdopodobnie w domu zamachowca są nieżywi ludzie. Będziemy to potwierdzać. Tak wynika z obrazu z drona - mówił Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie.
Mały Jan Paweł II, Matka Teresa, Carlo Acutis, a nawet św. Teresa od Dzieciątka Jezus ze smoczkiem w buzi. Około 250 dzieci przebranych za świętych i błogosławionych utworzyło niezwykły szpaler na trasie przejazdu Leona XIV w Montevideo. Papież zatrzymał się przy dziesięcioletnim Diegu, chłopcu z porażeniem mózgowym, aby udzielić mu błogosławieństwa.
Mały Jan Paweł II ciągnie za welon swoją młodszą siostrę przebraną za Matkę Teresę. Wiatr porywa mu z głowy białą piuskę. Obok stoi Carlo Acutis w czerwonej bluzie i kręconej peruce. Jest też św. Augustyn z mitrą i pastorałem, św. Maksymilian Kolbe w obozowym pasiaku, św. Bernadetta, św. Rita z różą w dłoni i św. Teresa od Dzieciątka Jezus, która nie rozstaje się jeszcze ze smoczkiem.
– Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być RAZEM – napisał metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do tragicznych wydarzeń w Krakowie. Kardynał zapewnił o modlitwie za osoby zabite i ranne oraz ich bliskich, a także zaprosił mieszkańców do wspólnej Mszy św. w Bazylice Mariackiej w niedzielę o godz. 16.00.
Pewnie wszyscy już wiemy, że wydarzyła się tragedia. Choć jeszcze nikt nie zna do końca jej rozmiarów. W chwili, gdy piszę do Was, policja mówi o pięciu osobach zabitych i kilkunastu rannych…
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.